Lęk towarzyszy nam na co dzień – czasem mobilizuje, a czasem paraliżuje. Psychoterapeutka Kamila Włodarczyk z Gabinetu Zmiana pisze, jak rozpoznać jego sygnały w codziennym życiu i jakie strategie mogą pomóc radzić sobie z niepokojem. W artykule wyjaśnia różnicę między stresem a lękiem, opisuje jego objawy oraz podpowiada, kiedy warto sięgnąć po pomoc specjalisty i jak psychoterapia oraz zmiana stylu życia mogą przyczynić się do większej wewnętrznej równowagi.
Stres i lęk są ze sobą powiązane, ale pełnią różne funkcje. Stres mobilizuje nas do działania – daje energię, koncentrację i odwagę, by stawić czoła wyzwaniom. To dzięki niemu możemy przygotować się do ważnego spotkania, zdać egzamin czy w pełni zaangażować się w trudną sytuację.
Lęk natomiast może pojawiać się bez wyraźnej przyczyny lub w sytuacjach, które dla innych wydają się zwyczajne. To uczucie niepokoju, które ciągnie się przez dłuższy czas – czasem w formie ataków paniki, fobii, a czasem jako subtelny, przewlekły niepokój. Nie zawsze możemy wskazać, skąd się bierze, a mimo to w ciele odczuwamy jego obecność: napięcie, przyspieszone bicie serca, trudność w oddychaniu.
Można powiedzieć, że stres mobilizuje, a lęk często zatrzymuje, sygnalizując, że coś w naszym życiu potrzebuje uwagi – o naszych granicach, potrzebach czy doświadczeniach, które nie zostały w pełni zaopiekowane.
Lęk może objawiać się na wiele sposobów:
Codzienne doświadczenie lęku może być subtelne, ale wpływa na nasze decyzje i relacje. Często dopiero gdy przyjrzymy się temu bliżej, odkrywamy, jak głęboko odciska piętno na naszym życiu.
Lęk można łagodzić, ucząc się świadomie zmieniać swoją uwagę i interpretację. Nasz mózg reaguje na to, co obserwujemy i na co zwracamy uwagę – aktywizując jedną półkulę nad drugą możemy wpływać na intensywność emocji.
Kilka praktycznych strategii:
Możemy też w prosty sposób „przełączać” mózg: obserwować swoje reakcje, zauważać, gdzie ciało odczuwa napięcie, a następnie odpowiadać na sytuację zamiast reagować automatycznie. To małe ćwiczenie, które pomaga odzyskać wpływ nad emocjami, i jest w pełni zgodne z neurobiologią emocji.
Nie zawsze trzeba od razu szukać pomocy profesjonalnej, ale warto reagować, gdy lęk:
Często pacjenci przychodzą dopiero wtedy, gdy lęk zaczyna decydować o ich życiu – wtedy terapia nie tylko daje ulgę, ale i pomaga odzyskać poczucie wpływu i bezpieczeństwa.
Czasem lęk pojawia się w dorosłym życiu w najmniej oczekiwanych momentach – w pracy, w relacjach, kiedy jesteśmy zmęczeni codziennością. Jego źródło często sięga pierwszych doświadczeń, kiedy nasze emocje i potrzeby nie były w pełni zauważone, a świat dorosłych był niestabilny lub niepewny. W takich sytuacjach nie nauczyliśmy się jeszcze tworzyć w sobie wewnętrznej części, która potrafi sama siebie zaopiekować i uspokoić.
Czasem lęk rodzi się też z przekonania, że trzeba być perfekcyjnym, żeby zasłużyć na bezpieczeństwo lub miłość. Każdy błąd staje się zagrożeniem, a w ciele pojawia się napięcie, które trudno wyciszyć.
Jak zauważa Nancy McWilliams (2011), lęk w dorosłym życiu często jest odziedziczonym sposobem reagowania na brak bezpieczeństwa i zaopiekowania w dzieciństwie. Może objawiać się zarówno w relacjach, jak i w codziennych sytuacjach wymagających odwagi czy otwartości.
W gabinecie widzę, jak te wzorce przejawiają się w życiu: ktoś odczuwa niepokój, gdy ma zabrać głos w pracy, ktoś inny unika bliskich relacji z obawy przed odrzuceniem. W takich momentach ciało mówi więcej niż słowa – lęk staje się sygnałem, że w jakimś obszarze życia potrzebna jest uwaga i opieka.
Psychoterapia pozwala rozpoznać te wzorce, nazwać emocje i bezpiecznie je przeżyć, zamiast je tłumić. To również przestrzeń, w której można uczyć się świadomego reagowania w relacjach i codziennych wyzwaniach, tak aby lęk nie decydował o naszym życiu.
Codzienny lęk często wynika z utrwalonych doświadczeń z dzieciństwa – niezaopiekowanych emocji, braku stabilnej więzi czy trudnych stylów przywiązania. Te doświadczenia sprawiają, że reagujemy silnym niepokojem w sytuacjach, które dziś nie są realnym zagrożeniem (de Barbaro, 2013).
Nancy McWilliams (2011) oraz Marianna Gierszewska (2022) zwracają uwagę, że lęk jest sygnałem, że wciąż reagujemy na dawne doświadczenia – nawet jeśli dziś nie są one realnym zagrożeniem. Często w dorosłym życiu brakuje nam części siebie, która potrafi sama siebie uspokoić i zaopiekować, co powoduje przewlekłe napięcie i poczucie niepewności.
Zmiana myślenia i stylu życia może pomóc w przełamywaniu tych wzorców. W codziennym życiu warto:
Takie podejście pozwala odzyskać poczucie wpływu i stabilności emocjonalnej, a przede wszystkim – przywraca kontakt z własnymi potrzebami i emocjami, które często w dorosłym życiu są ignorowane lub tłumione.
Dlaczego niektóre związki przetrwają, a inne nie. Wywiad z psychoterapeutką
Emocje po świętach: dlaczego czujemy się przytłoczeni i jak sobie pomóc
Rodzicielskie poczucie winy i perfekcjonizm – jak sobie z nimi radzić?
Psychoterapia dla par w późnym wieku – jak utrzymać bliskie relacje po przejściu na emeryturę?
Żałoba – jak przeżywać stratę, radzić sobie z emocjami i kiedy szukać wsparcia
Gdy komunikacja zawodzi – jak psychoterapia pomaga parom się usłyszeć
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Dlaczego niektóre związki przetrwają, a inne nie. Wywiad z psychoterapeutką
Emocje po świętach: dlaczego czujemy się przytłoczeni i jak sobie pomóc
Rodzicielskie poczucie winy i perfekcjonizm – jak sobie z nimi radzić?
Psychoterapia dla par w późnym wieku – jak utrzymać bliskie relacje po przejściu na emeryturę?
Żałoba – jak przeżywać stratę, radzić sobie z emocjami i kiedy szukać wsparcia
Gdy komunikacja zawodzi – jak psychoterapia pomaga parom się usłyszeć