Prokuratura Okręgowa w Częstochowie postawiła Dominikowi W. poważne zarzuty związane z organizowaniem nielegalnych spotkań, na których sprzedawał uczestnikom napar wywołujący halucynacje. W swojej obronie mężczyzna tłumaczył, że organizował te „ceremonie” w celu pomocy osobom z problemami psychicznymi. Czy takie działania rzeczywiście mogły pomóc? Prześledźmy szczegóły tej kontrowersyjnej sprawy.
Dominik W., informatyk z Częstochowy, według śledztwa organizował „ceremonie” w Polsce i Czechach, podczas których serwował uczestnikom napar wywołujący halucynacje wzrokowe i euforię. W trakcie spotkań uczestnicy płacili 1.500 zł za udział, licząc na uzyskanie pozytywnych efektów zdrowotnych.
Dominik W. tłumaczył, że napar, który przygotowywał, miał działać uzdrawiająco na osoby z problemami psychicznymi. Jednak w rzeczywistości, substancje, które wykorzystywał, miały działanie narkotyczne i mogły prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.
Wszystko zaczęło się od przesyłki kurierskiej.
- W kwietniu 2024 roku pracownik firmy kurierskiej dostarczył do mieszkanki Częstochowy paczkę, która na jej dane została nadana w Holandii. Kurier powiedział, że chciał zostawić paczkę w pobliskim sklepie, ale obsługa odmówiła jej przyjęcia. W paczce znajdowały się woreczki foliowe z nieustaloną substancją – relacjonuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, Tomasz Ozimek.
Z uwagi na to, że kobieta nie zamawiała tej paczki, jej mąż zawiadomił policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli przesyłkę, a po przeprowadzeniu badań toksykologicznych okazało się, że zawierała ona 4 kilogramy suszu roślinnego, który zawierał nielegalne substancje odurzające i psychotropowe.
To właśnie te substancje wykorzystywał Dominik W. do sporządzania halucynogennego naparu, który sprzedawał uczestnikom swoich spotkań.
Po kilku dniach, Dominik W. stawił się w punkcie odbioru paczek, aby odebrać zawartość przesyłki. Wówczas policja zatrzymała go na gorącym uczynku. Podczas przeszukania mieszkania, funkcjonariusze znaleźli kolejne nielegalne substancje, które mężczyzna wykorzystywał w swojej działalności.
- W toku śledztwa ustalono, że Dominik W. zorganizował co najmniej 24 spotkania, nazywane przez niego „ceremoniami”, na których sprzedawał uczestnikom napar halucynogenny. Spotkania miały miejsce w latach 2022-2024 w Polsce oraz w Czechach i wzięło w nich udział około 100 osób. Za udział w „ceremonii” Dominik W. pobierał od uczestników opłatę w kwocie 1.500 zł - informuje rzecznik.
Dominikowi W. postawiono zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Obejmuje to wewnątrzwspólnotowe nabycie, posiadanie i sprzedaż nielegalnych substancji odurzających i psychotropowych. W trakcie śledztwa, mężczyzna przyznał się do winy, wyjaśniając, że chciał pomóc osobom z problemami psychicznymi. W jego opinii, napar miał działanie terapeutyczne i wspomagał leczenie problemów emocjonalnych i psychicznych.
Jego obrona budzi kontrowersje – mimo że Dominik W. miał przekonanie o dobroczynnych właściwościach swojego naparu, nie ma żadnych dowodów na to, że substancje, które wykorzystywał, miały jakiekolwiek właściwości lecznicze. Wręcz przeciwnie, ich spożycie wiązało się z poważnym ryzykiem dla zdrowia.
Na wniosek prokuratora, sąd w Częstochowie zastosował wobec Dominika W. tymczasowe aresztowanie, które później zamieniono na poręczenie majątkowe w wysokości 50.000 zł. Dominik W. nie był wcześniej karany.
Za popełnienie przestępstw związanych z nielegalnym obrotem substancjami psychotropowymi i odurzającymi, Dominikowi W. grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 20 lat. Jego działalność, mimo że tłumaczoną chęcią pomocy innym, miała charakter przestępczy i stanowiła zagrożenie dla zdrowia uczestników jego „ceremonii”.
GIS ostrzega: wycofano partię hummusu. Wykryto niezadeklarowany gluten
Niebezpieczny mak z alkaloidami opium. GIS wydał ostrzeżenie
Koniec z kominami płacowymi i nieprzejrzystymi kolejkami? Ministerstwo Zdrowia przedstawia pakiet zmian
Lekarze zarabiają za dużo? 26 tys. zł za godzinę wywołało burzę. Sprawdzamy, co naprawdę kryje się za tymi kwotami
Sprawdź lodówkę. Ten popularny ser został wycofany z powodu groźnej bakterii
eDILO zmienia onkologię w Polsce. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
GIS ostrzega: wycofano partię hummusu. Wykryto niezadeklarowany gluten
Niebezpieczny mak z alkaloidami opium. GIS wydał ostrzeżenie
Koniec z kominami płacowymi i nieprzejrzystymi kolejkami? Ministerstwo Zdrowia przedstawia pakiet zmian
Lekarze zarabiają za dużo? 26 tys. zł za godzinę wywołało burzę. Sprawdzamy, co naprawdę kryje się za tymi kwotami
Sprawdź lodówkę. Ten popularny ser został wycofany z powodu groźnej bakterii
eDILO zmienia onkologię w Polsce. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej