1. Artykuły
  2. Genogram. Miłość do własnych rodziców często bywa wyzwaniem!

Genogram. Miłość do własnych rodziców często bywa wyzwaniem!

Czy wiesz, że wielu ludzi nie lubi swoich rodziców? Większość osób, które podejmują terapię, jest „nieszczęśliwa” z powodu problemów wyniesionych z rodziny pochodzenia. Obserwuję to zjawisko już od dłuższego czasu. Wciąż zadziwia mnie fakt, że można kochać swoich rodziców, a jednocześnie ich nie lubić i nie móc z nimi dłużej przebywać. Postanowiłam więc o tym napisać w kilku słowach. 

Genogram. Miłość do własnych rodziców często bywa wyzwaniem!
Spis treści
Historia rodowa pacjenta  Rodzice - „winowajcy”  Genogram Co z tą miłością do mamy i taty? 

Historia rodowa pacjenta 

 
Kiedy ktoś postanawia zająć się sobą dogłębnie i naprawić problemy swojego życia, idzie na terapię. Jakie jest zdumienie, kiedy po kilku sesjach okazuje się, że źródło danego problemu wywodzi się z domu rodzinnego. Nieważne czy problem dotyczy rozpadu związku, uzależnień, depresji, bulimii czy zaburzeń lękowych. Po wnikliwej analizie dzieciństwa i losu pacjenta dochodzę do wniosku, że podstawowe źródło problemu tkwi w przekazach rodowych. Prościej mówiąc w tym, co „robili” z dzieckiem jego rodzice. Jak je traktowali, co przekazywali i świadkiem jakich wydarzeń było ich dziecko
Szukając głębiej przyczyn problemów nie sposób nie sięgnąć do dalszej rodziny czyli pradziadków, dziadków, cioć i wujków. Ponoć możemy odgrywać rodowe programy sięgając do piątego pokolenia wstecz! W procesie poznawania historii rodowej pacjenta okazuje się, że podstawowym źródłem problemów w życiu dorosłego człowieka są błędy w postępowaniu rodziców, a inaczej mówiąc rozmaitość przekazywanych programów idących w danym rodzie od pokoleń. To one właśnie stanowią podstawę kodów psychiki, a co za tym idzie dalej - zachowań dorosłego człowieka. 
 
Tak czy inaczej z moich obserwacji wynika, że większość ludzi ma jakiś żal do swoich rodziców, że czegoś nie dali, nie zrobili, że za mało kochali czy krytykowali i poniżali. Ostatecznie może pojawić się wniosek, że „to jest ich wina, że tak mam”. 
 

Rodzice - „winowajcy” 

 
A zatem, czy możemy obarczyć winą za nasze życie jedynie mamę i tatę? Możliwe, że tak... Nie ulega jednak wątpliwości, że każdy z nas ma znaczący wpływ na to, jak wygląda nasze życie. Owszem, wszystko co cię spotkało jest ważne i determinuje jak czujesz się obecnie. Może to ta chwila, aby wziąć całkowitą odpowiedzialność za swoje życie i pomyśleć o rozpoczęciu procesu zmiany. 
 
Jako psychoterapeuta pomagam spojrzeć na problemy rodzinne szerzej. Czy nie jest tak, że twoi rodzice mieli także swoich rodziców, a oni sami też byli dziećmi, które być może również nie doznały wzorcowego dzieciństwa? Którego z przodków można więc obciążyć winą? A może twoi rodzice byli bici przez dziadków, źle traktowani i nie uczeni miłości? A może dziadkowie mieli jeszcze bardziej traumatyczne doświadczenia?  Wszystko jakby na nowo się powtarza dopóty, dopóki ktoś poprzez zrozumienie tego faktu i pracę nad sobą, nie zacznie świadomie zmieniać negatywnych programów rodowych. Ważne jest, aby zawsze szukać rozwiązań zauważając, że coś w tych przekazach było nie tak. Być może, należy wysnuć wniosek, że jednak nie ma tu winnych, bo każdy jest w pewien sposób „ofiarą swojego domu”, a jednocześnie „kowalem swojego losu”. Ważne, aby w procesie dorastania i własnego rozwoju dostrzegać to, co złe i zmieniać to czym prędzej na dobre, zamykając na zawsze tematy negatywnych programów rodowych. 
 

Genogram

 
Często zachęcam pacjentów do wybaczania swoim rodzicom, a także sobie samemu. Dopiero taki stan, kiedy człowiek uwalnia się od żalu, pretensji i oczekiwań jest początkiem zrozumienia i zmian na lepsze. Zachęcam zatem do spojrzenia na los swoich rodziców z innej całkiem szerokiej perspektywy. Wspaniałym narzędziem do pracy terapeutycznej i analizy psychologicznej rodu jest genogram. To swego rodzaju drzewo genealogiczne zawierające historie życia przodków. Polecam więc pracę z genogramem!
 

Co z tą miłością do mamy i taty? 

 
Pacjenci mówią dość często, że kochają swoich rodziców, ale ich nie lubią. Mało tego,  mogą przebywać z nimi tylko krótki czas, pomimo  że tęsknią za miłością rodzicielską. Niekiedy słyszę, że pacjenci zmuszają się do ich kochania, bo „tak wypada” i taki jest obowiązek dziecka. Ileż to razy usłyszałam, że ktoś mieszkający za granicą tęskni do domu rodzinnego i oczekuje na spotkanie z rodziną. A kiedy w końcu ono następuje, okazuje się kolejnym rozczarowaniem na gruncie rodzinnym. Można by rzec „tortury rodzinnych spotkań”. 
 
Dla dobra przyszłych pokoleń warto jest zadbać o naprawę relacji rodzinnych. Jednakże nie za wszelką cenę. Proponuję, aby w tej kwestii skorzystać z pomocy psychoterapeuty lub psychologa, który pomoże rozwikłać tajemnice rodu, odkryć najważniejsze programy transgeneracyjne, a wskazując właściwe rozwiązania pomoże zmienić na lepsze przekazy dla przyszłych pokoleń. 
 
Oto kilka uniwersalnych wskazówek terapeutycznych: 
  • możesz nie lubić swoich rodziców, ale ich kochaj jak potrafisz, 
  • nie noś w sobie żalu i złości – wybaczaj, szukaj szerszej perspektywy i zrozumienia, 
  • w razie potrzeby zwróć się o pomoc do psychoterapeuty rodzin, 
  • ucz się akceptacji rodziców takich jakimi są, 
  • zainteresuj się historią swojego rodu, uszanuj przodków, 
  • zmieniaj negatywne programy rodowe na lepsze, 
  • pamiętaj, że i ty możesz być rodzicem, który popełnia podobne błędy. 
 
Nasz ekspert
Dominika Mastalerz psycholog, psychoterapeuta, terapeuta uzależnień, terapeuta, psychoterapeuta rodzinny, terapeuta rodzinny 5.00 / 32 opinie artykuły 1 artykuł więcej informacji Więcej informacji więcej informacji

Psycholog / psychoterapeuta Dominika Mastalerz zajmuje się osobami dorosłymi a także młodzieżą i dziećmi. Prowadzi terapię rodzin, uzależnień oraz par. Ponadto przeprowadza konsultacje i doradztwo psychologiczne oraz terapię indywidualną. Praca jest jej pasją.

Szybka konsultacja:
Tabletka "dzień po" e‑Recepta L4 Online
Najnowsze pytania pacjentów
depresja, psychiatra, lekarz rodzinny
Depresja i traumatyczne dzieciństwo - jak sobie pomóc?
Witam, mam 23 lata. Mialam traumatyczne dzieciństwo oraz dalszą przeszłość, cierpię na...
2022-08-26 08:56:11
Sylwia Dżaman
lekarz
Umów wizytę
Konieczna jest stała opieka zarówno psychiatry jak i psychologa, włączenie leczenia. Doraźnie można skorzystać z dostępnych bezpłatnych linii konsultacyjnych. Dodatkowo wskazane są kontrolne badania zarówno laboratoryjne jak i obrazowe typu usg, rtg, badania endoskopowe.
Beata Lipska
psycholog, terapeuta
Umów wizytę
Sugerowana konsultacja z psychiatrą i objęcie opieką oraz skierowanie na terapię i praca z psychoterapeutą.
Paweł Skoczylas
lekarz, internista, lekarz rodzinny
Umów wizytę
Zalecana konsultacja psychiatryczna.
psycholog
Jak można pomóc 9-latce po śmierci ojca, jeżeli psycholog twierdzi, że terapia nie jest potrzebna?
Wypadek wydarzył się 2 miesiące temu. Psycholog na NFZ mówi, że to ja jako...
2022-09-08 12:19:56
Marlena Kałużna
lekarz, lekarz rodzinny
Umów wizytę
Konieczna jest wizyta z dzieckiem u psychologa dziecięcego. Być może na początku nie występowały objawy, ale obecnie wyraźnie widać, że dziecko potrzebuje wsparcia. Ma lęk przed czymś złym, co się może wydarzyć, boi się , aby bliskim nic się nie stało , ma lęk przed śmiercią swoją i bliskich. Powstała dysharmonia , i koniecznie trzeba doprowadzić stan emocji do równowagi. W razie pytań, zapraszam na konsultację.
Sylwia Dżaman
lekarz
Umów wizytę
Terapia u psychologa jest niezbędna, zarówno dla Pani jak i dziecka.
Paweł Skoczylas
lekarz, internista, lekarz rodzinny
Umów wizytę
Zalecana konsultacja u psychiatry dziecięcego.
Piotr Matysik
lekarz rodzinny, lekarz chorób wewnętrznych
Umów wizytę
Proszę zacząć od psychologa szkolnego, radziłbym też zwrócić się z córeczką do psychiatry dziecięcego.
Jakub Woźniak
lekarz rodzinny, pediatra, lekarz, lekarz chorób wewnętrznych
Umów wizytę
Zapraszam na konsultację - poszerzymy wywiad - pozdrawiam specjalista medycyny rodzinnej lekarz Woźniak Jakub
Dawid Luwański
lekarz, ginekolog - położnik
Umów wizytę
zalecam wizytę u lekarza psychiatry oraz psychologa
psychiatra
Czy leki przeciwdepresyjne można przyjmować gdy nie pojawiają się objawy i czuję się dobrze?
Kilka dni temu byłam u psychiatry, u którego zostały mi przepisane leki...
2022-09-14 15:16:36
Sylwia Dżaman
lekarz
Umów wizytę
Jeżeli ma Pani wątpliwości - warto ponownie umówić wizytę u lekarza, żeby wyjaśnić wszystko to, co Panią niepokoi i podjąć decyzję dotyczącą farmakoterapii.
Piotr Matysik
lekarz rodzinny, lekarz chorób wewnętrznych
Umów wizytę
Niedomówienia najlepiej wyjaśnić z lekarzem prowadzącym.
Dawid Luwański
lekarz, ginekolog - położnik
Umów wizytę
Jakiekolwiek deziformacje najlepiej wyjaśnić z lekarzem prowadzącym.
Adam Mallach
lekarz, ginekolog - położnik, internista
Umów wizytę
sprawę najlepiej wyjaśnić z lekarzem prowadzącym.
Zobacz więcej
CHCESZ ZADAĆ PYTANIE?
Musisz napisać jeszcze: 50 znaków.
Dziękujemy
Twoje pytanie zostało wysłane. Nasi specjaliści udzielają odpowiedzi zwykle do kilkunastu godzin od zadanego pytania. Wszystkie odpowiedzi zostaną wysłane na adres e‑mail, który podałeś w formularzu.
lub Umów się na konsultację
Lekarz online czeka na Ciebie
Polecani lekarze
Zbigniew Walter
internista, lekarz chorób wewnętrznych, specjalista chorób wewnętrznych
4.91 / 517 opinii
Jakub Woźniak
lekarz rodzinny, pediatra, lekarz, lekarz chorób wewnętrznych
4.91 / 146 opinii
Sylwia Dżaman
lekarz
4.99 / 269 opinii
Paweł Skoczylas
lekarz, internista, lekarz rodzinny
5.00 / 11034 opinie
Umów wizytę