Noszenie dziecka na rękach to codzienność w życiu młodych rodziców. To sposób na bliskość, poczucie bezpieczeństwa i szybkie ukojenie malucha. Jednak ta piękna rutyna potrafi być sporym obciążeniem dla kręgosłupa. O tym, jakie problemy najczęściej się pojawiają i jak im zapobiegać, opowiada fizjoterapeutka Emilia Kubicka z FIZJO OPTIMA.
- Po ciąży ciało kobiety potrzebuje czasu, by się zregenerować. Mięśnie brzucha są osłabione, więzadła rozluźnione, a środek ciężkości przesunięty. Codzienne podnoszenie coraz cięższego dziecka dodatkowo utrudnia powrót do równowagi - tłumaczy specjalistka.
Najczęstsze dolegliwości zgłaszane przez mamy to bóle karku (często z drętwieniem rąk), bóle w odcinku piersiowym związane z osłabieniem mięśni stabilizujących łopatki oraz bóle w odcinku lędźwiowym.
Problem nasila się, gdy dziecko jest noszone głównie na jednym boku - wtedy miednica ustawia się asymetrycznie i dochodzi do jej rotacji.
- Rodzice bardzo często przyjmują niesymetryczne pozycje. Noszenie dziecka na jednej stronie powoduje rotację kręgosłupa i przeciążenie barku. Podnoszenie malucha na prostych nogach, z ugiętym kręgosłupem, sprzyja przeciążeniom. Podczas karmienia mamy często wybierają pozycję leżącą na boku, co nie zawsze jest korzystne dla kręgosłupa - wylicza Emilia Kubicka.
Powtarzane setki razy w ciągu dnia, takie ustawienia ciała szybko przekładają się na przewlekły ból.
Coraz więcej rodziców korzysta z chust i nosideł ergonomicznych. To dobry kierunek - pod warunkiem, że sprzęt jest odpowiednio dobrany.
- Chusta i nosidło zostały zaprojektowane właśnie po to, by odciążyć plecy rodzica. Warunkiem jest jednak właściwe dopasowanie i prawidłowe zakładanie - zarówno do dziecka, jak i do budowy ciała dorosłego - podkreśla fizjoterapeutka.
Wzmacnianie mięśni i rozciąganie to podstawa profilaktyki.
- Najlepiej sprawdzają się ćwiczenia aktywizujące mięśnie głębokie brzucha, pośladki i mięśnie łopatek. Warto też rozciągać tzw. tylne taśmy. Można to zrobić za pomocą rollera – usiąść jedną nogą na wałku i rolować mięśnie od pośladka przez udo aż do łydki. Po rolowaniu dobrze jest dodatkowo je rozciągnąć - radzi Emilia Kubicka.
Ćwiczenia to jedno, ale równie ważne są codzienne nawyki.
- Nawet krótki trening ogólnousprawniający daje zauważalne efekty. Warto też kontrolować swoją postawę przy każdej czynności, wdrożyć rolowanie i rozciąganie mięśni. Dodając do tego ćwiczenia zwiększające ruchomość w biodrach i klatce piersiowej, można skutecznie zmniejszyć ryzyko bólu - podsumowuje specjalistka.
Nie każdy ból pleców oznacza poważny problem, ale są sygnały, których nie wolno bagatelizować:
- Jeśli ból utrzymuje się długo albo nasila mimo podejmowanych ćwiczeń, to wyraźny sygnał, że czas zgłosić się do fizjoterapeuty- zaznacza Emilia Kubicka.
Jak dbać o kręgosłup po 40. roku życia? Ruch, nawyki i fizjoterapia
Terapia wisceralna w leczeniu bólu: dla kogo i na czym polega?
Masaż Kobido – japoński lifting twarzy bez skalpela. Na czym polega i jakie daje efekty?
Jak fizjoterapeuta diagnozuje i leczy migrenę? Ekspertka wyjaśnia
Zaciskasz zęby, boli cię głowa? Sprawdź, czy pomoże fizjoterapia stomatologiczna
Suche igłowanie: metoda leczenia bólu mięśniowego. Czy to działa naprawdę?
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Jak dbać o kręgosłup po 40. roku życia? Ruch, nawyki i fizjoterapia
Terapia wisceralna w leczeniu bólu: dla kogo i na czym polega?
Masaż Kobido – japoński lifting twarzy bez skalpela. Na czym polega i jakie daje efekty?
Jak fizjoterapeuta diagnozuje i leczy migrenę? Ekspertka wyjaśnia
Zaciskasz zęby, boli cię głowa? Sprawdź, czy pomoże fizjoterapia stomatologiczna
Suche igłowanie: metoda leczenia bólu mięśniowego. Czy to działa naprawdę?