Zakupy, szczególnie te dokonywane podczas wydarzeń takich jak Black Friday, mogą prowadzić do tzw. „zakupowego poczucia winy”. Jak zauważa Barbara Wesołowska-Budka, psycholog, psychoseksuolog i psychoterapeutka z Poradnie Zdrowia Psychicznego Psychoklinika, to naturalna reakcja psychiczna na impulsywne zakupy, które często nie są zgodne z naszymi rzeczywistymi potrzebami, a ich efektem jest odczuwanie winy za wydane pieniądze.
Efekt ograniczonego czasu i presja okazji
- Promocje Black Friday są zaprojektowane tak, by wywołać u nas poczucie pilności. Słowa takie jak „tylko dziś” czy „do wyczerpania zapasów” wyzwalają tzw. efekt FOMO (Fear of Missing Out), czyli strach przed przegapieniem okazji. To sprawia, że działamy impulsywnie, nie zastanawiając się nad rzeczywistymi potrzebami - wyjaśnia Barbara Wesołowska-Budka.
W rezultacie, zamiast spokojnie zaplanować zakupy, czujemy się zmuszeni do zakupu, by nie zostać w tyle za innymi konsumentami.
Przeceniona wartość oszczędności
Jednym z najczęstszych powodów, dla których ulegamy promocjom jest poczucie oszczędności.
- Wielkie rabaty, jak 50% czy 70%, sprawiają, że czujemy się, jakbyśmy dostali coś za darmo, choć często są to rzeczy, których wcale nie potrzebujemy - przyznaje psycholog.
Koncentracja na zaoszczędzonej kwocie powoduje, że ignorujemy rzeczywistą wartość przedmiotu, a zakup staje się bardziej sposobem na podwyższenie poczucia kontroli nad finansami.
Społeczne dowody słuszności
- Wielki ruch w sklepach i na stronach internetowych powoduje, że czujemy się, jakbyśmy uczestniczyli w czymś powszechnym, a więc – słusznym. Widok tłumów w sklepach czy liczby kupujących online sprawia, że naturalnie chcemy być częścią tej grupy, co nas psychicznie motywuje do zakupu - zauważa Barbara Wesołowska-Budka.
Marketing i manipulacja ceną
Wiele firm stosuje manipulacje cenowe, które mają na celu wpłynięcie na naszą percepcję wartości. Często przed Black Friday podwyższane są ceny, a następnie obniżane, co wywołuje w nas poczucie, że mamy do czynienia z wyjątkową okazją. Choć rabat jest duży, tak naprawdę może to być tylko iluzja.
Dopamina i emocje zakupowe
Kupowanie, zwłaszcza w czasie promocji, wywołuje wyrzut dopaminy – hormonu przyjemności.
- Zakupy stają się formą nagrody za codzienny trud. To dlatego Black Friday to nie tylko okazja zakupowa, ale i sposób na poprawę nastroju - przyznaje Barbara Wesołowska-Budka.
Problem pojawia się, gdy zadowolenie z zakupu jest krótkotrwałe i po chwili wracamy do poprzednich problemów emocjonalnych.
Nadmierne zakupy mogą prowadzić do szeregu negatywnych skutków psychicznych. Wiele osób, które ulegają impulsom zakupowym, zaczyna odczuwać poczucie winy.
- Po dokonaniu zakupu, szczególnie jeśli był on nieprzemyślany, pojawia się poczucie winy związane z wydanymi pieniędzmi. W rezultacie, zamiast cieszyć się z zakupu, czujemy wstyd lub rozczarowanie - wyjaśnia psycholog.
Stres finansowy
Zbyt częste i impulsywne zakupy mogą nadwyrężyć domowy budżet, co prowadzi do lęku o przyszłość finansową. Obawy związane z zadłużeniem czy brakiem środków na codzienne potrzeby mogą spotęgować poczucie niepokoju i stresu.
Uzależnienie od zakupów (oniomania)
W skrajnych przypadkach, zakupy stają się mechanizmem radzenia sobie z emocjami, co prowadzi do uzależnienia.
- Dla niektórych osób zakupy stają się formą ucieczki od trudnych emocji. To może prowadzić do uzależnienia, które wymaga terapii - przyznaje psycholog.
Barbara Wesołowska-Budka zaleca kilka kroków, które mogą pomóc w uniknięciu zakupowej pułapki:
Zanim zdecydujesz się na zakup, zastanów się, czy naprawdę tego potrzebujesz. Zrób listę zakupów i trzymaj się jej, by unikać impulsywnych decyzji.
Szukaj alternatyw dla zakupów – medytacja, sport, rozmowa z bliskimi to doskonałe metody na radzenie sobie ze stresem.
Skupienie się na jakości życia, a nie na ilości posiadanych rzeczy, może pomóc ograniczyć impulsywną konsumpcję.
Choć zakupy mogą przynieść chwilową ulgę, kupowanie na pocieszenie rzadko prowadzi do trwałej poprawy nastroju.
- Zakupy mogą wywołać chwilowy wyrzut dopaminy, ale efekty są krótkotrwałe. Prawdziwe problemy emocjonalne pozostają, a uczucie rozczarowania może pojawić się po chwili - uczula Barbara Wesołowska-Budka.
Kupowanie w celu poprawy nastroju jest formą unikania problemów emocjonalnych i często prowadzi do ich nasilenia.
Zakupy, choć mogą dawać chwilową przyjemność, mogą również prowadzić do długofalowych negatywnych skutków psychicznych. Kluczem do unikania zakupowej pułapki jest świadomość swoich emocji i potrzeb oraz świadome podejście do konsumpcji.
Samotność po 30., 40., 50. Jak budować relacje, gdy dotychczasowa sieć społeczna się kurczy?
Święta bez stresu? Psycholog zdradza, jak przeżyć ten czas w spokoju
Rozstanie jak żałoba – jak przeżyć stratę i odbudować siebie
Przemoc emocjonalna, love bombing, kontrola: te mechanizmy obnaża film „Dom dobry”
Jesienna chandra czy depresja sezonowa? Kiedy warto porozmawiać z psychologiem
Syndrom pustego gniazda – jak poradzić sobie, gdy dzieci opuszczają dom?
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Samotność po 30., 40., 50. Jak budować relacje, gdy dotychczasowa sieć społeczna się kurczy?
Święta bez stresu? Psycholog zdradza, jak przeżyć ten czas w spokoju
Rozstanie jak żałoba – jak przeżyć stratę i odbudować siebie
Przemoc emocjonalna, love bombing, kontrola: te mechanizmy obnaża film „Dom dobry”
Jesienna chandra czy depresja sezonowa? Kiedy warto porozmawiać z psychologiem
Syndrom pustego gniazda – jak poradzić sobie, gdy dzieci opuszczają dom?