Sklepowa półka z odżywkami na siłownię potrafi przytłoczyć – białko, kreatyna, BCAA, przedtreningówki, gainery. Producenci obiecują szybszy przyrost mięśni i więcej energii na treningu, ale nie wszystkie te obietnice mają potwierdzenie w badaniach. Sprawdzamy, które suplementy rzeczywiście wspierają trening, a przy których warto zachować ostrożność.
Siłownia kojarzy się dziś nie tylko z ciężarami, ale też z całą półką kolorowych puszek i saszetek. Odżywki na siłownię to jeden z najczęściej kupowanych produktów wśród osób trenujących regularnie – zarówno początkujących, jak i zaawansowanych. Producenci obiecują szybszy przyrost masy mięśniowej, więcej energii na treningu i lepszą regenerację. Warto jednak wiedzieć, które z tych obietnic mają potwierdzenie w badaniach naukowych, a które są tylko chwytem marketingowym.
Odżywki dla osób ćwiczących dzielimy zwykle na kilka grup, w zależności od momentu spożycia i celu, jakiemu mają służyć. Jak wskazują eksperci Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEZ), suplementy sportowe warto oceniać krytycznie – większość z nich nie działa tak, jak zapewniają producenci, dlatego sensowne jest sięganie po te, których skuteczność faktycznie potwierdzono badaniami.
Najczęściej spotykane kategorie to:
Odżywki białkowe są jednym z najpopularniejszych suplementów wśród osób trenujących siłowo. Jak podaje NCEZ, suplementacja białkiem może w niewielkim lub umiarkowanym stopniu wpływać na rozwój siły, a przede wszystkim sprzyja zwiększeniu beztłuszczowej masy ciała, gdy towarzyszy jej odpowiednia dieta i intensywny trening. Może też łagodzić ból mięśni po wysiłku i ograniczać uszkodzenia włókien mięśniowych powstające podczas ćwiczeń.
Dla osób trenujących rekreacyjnie prawidłowo zbilansowana dieta zwykle w pełni pokrywa zapotrzebowanie na białko. Odżywka białkowa bywa jednak wygodnym rozwiązaniem, gdy trudno jest dostarczyć odpowiednią ilość tego składnika wyłącznie z posiłków – na przykład osobom bardzo aktywnym fizycznie lub mającym niewielki apetyt.
Spośród wszystkich substancji sprzedawanych jako suplementy dla sportowców kreatyna ma najsolidniejsze podstawy naukowe. Z analiz przywoływanych przez NCEZ wynika, że suplementacja kreatyną konsekwentnie zwiększa jej stężenie w mięśniach, może poprawiać wyniki treningowe i zwiększać adaptację organizmu do wysiłku fizycznego. Badania obejmowały zarówno osoby zdrowe, jak i chore, w różnym wieku, z zastosowaniem dawek od 0,3 do 0,8 grama na kilogram masy ciała dziennie przez okres nawet pięciu lat.
Wyniki tych badań wskazują, że prawidłowo stosowana kreatyna nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Ostrożność zalecana jest natomiast osobom ze zdiagnozowaną przewlekłą chorobą nerek – w ich przypadku suplementację warto skonsultować wcześniej z lekarzem.
Aminokwasy rozgałęzione (BCAA) – leucyna, izoleucyna i walina – to aminokwasy egzogenne, których organizm nie potrafi sam wytworzyć. Zgodnie z materiałami NCEZ mają one zapobiegać wykorzystywaniu białka mięśniowego jako źródła energii podczas intensywnego wysiłku, a także zmniejszać uczucie zmęczenia poprzez wpływ na stężenie serotoniny w mózgu.
Badania cytowane przez NCEZ pokazują, że u osób spożywających około 1,5–2 gramów białka na kilogram masy ciała dziennie, dodatkowa suplementacja BCAA w ilości około 10 gramów na dobę może zmniejszać bolesność mięśni po treningu. Warto jednak pamiętać, że BCAA znajdują się w każdym produkcie spożywczym zawierającym pełnowartościowe białko – osoby, które i tak dostarczają go wystarczająco dużo z diety, niekoniecznie odczują dodatkowe korzyści z suplementu.
Tak zwane przedtreningówki to mieszanki substancji stymulujących, najczęściej na bazie kofeiny i beta-alaniny, których zadaniem jest zwiększenie poziomu energii i opóźnienie uczucia zmęczenia. Beta-alanina może wywoływać charakterystyczne mrowienie skóry (parestezje), które – choć nieprzyjemne – zwykle nie jest niebezpieczne.
Największym zagrożeniem związanym z przedtreningówkami jest jednak nie sam skład deklarowany na etykiecie, ale łączenie w jednym produkcie dużych dawek kofeiny z innymi stymulantami. Może to prowadzić do przyspieszonego tętna, wzrostu ciśnienia krwi, bezsenności czy nadmiernego pobudzenia układu nerwowego, zwłaszcza u osób wrażliwych na kofeinę lub mających problemy kardiologiczne.
Rynek suplementów diety nie jest tak szczelnie kontrolowany, jak wielu konsumentów mogłoby zakładać. Najwyższa Izba Kontroli wskazała, że system nadzoru nad wprowadzaniem suplementów do obrotu nie zapewniał konsumentom właściwej ochrony – w latach 2017–2020 do Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS) wpłynęło blisko 63 tysiące zgłoszeń o nowych produktach, a szczegółowej analizie poddano zaledwie 11 procent z nich.
GIS wielokrotnie publikował ostrzeżenia dotyczące suplementów popularnych wśród osób ćwiczących na siłowni. Przykładowo w komunikacie zamieszczonym na portalu Gov.pl inspektorat poinformował o wycofaniu partii suplementów diety (w tym produktów przeznaczonych dla osób trenujących), do produkcji których użyto surowca zanieczyszczonego tlenkiem etylenu – substancją szkodliwą dla zdrowia, dla której nie da się ustalić bezpiecznego poziomu spożycia.
Dlatego, wybierając odżywki na siłownię, warto kierować się kilkoma zasadami bezpieczeństwa:
Eksperci NCEZ podkreślają, że prawidłowo zbilansowana dieta w większości przypadków w pełni pokrywa zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze, także u osób intensywnie trenujących. Suplementy diety rzadko są niezbędne – częściej stanowią praktyczne uzupełnienie diety, na przykład gdy trudno dostarczyć odpowiednią ilość białka z posiłków albo gdy zależy nam na udowodnionym naukowo wsparciu wydolności, jak w przypadku kreatyny.
Zanim sięgniemy po kolejną puszkę odżywki, warto zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wynika to z realnej potrzeby organizmu, czy raczej z przekonującej reklamy. Dobrze skomponowany jadłospis, odpowiednia ilość snu i regularność treningów wciąż pozostają fundamentem, na którym dopiero można budować ewentualną, przemyślaną suplementację.
Bibliografia
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, Suplementacja diety sportowca, ncez.pzh.gov.pl, 2023, https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/suplementacja-diety-sportowca/
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, Suplementacja białka – moda czy konieczność?, ncez.pzh.gov.pl, 2026, https://ncez.pzh.gov.pl/ruch_i_zywienie/suplementacja-bialka-moda-czy-koniecznosc/
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, Zastosowanie oraz bezpieczeństwo suplementacji kreatyną w sporcie i medycynie, ncez.pzh.gov.pl, 2026, https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/zastosowanie-oraz-bezpieczenstwo-suplementacji-kreatyna-w-sporcie-i-medycynie/
Kłys W., Aminokwasy rozgałęzione (BCAA) w preparatach dla sportowców, Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, 2017, https://ncez.pzh.gov.pl/ruch_i_zywienie/aminokwasy-rozgalezione-bcaa-w-preparatach-dla-sportowcow/
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, Białko w diecie młodego sportowca, ncez.pzh.gov.pl, 2025, https://ncez.pzh.gov.pl/dzieci-i-mlodziez/dzieci-przedszkolne-i-szkolne/bialko-w-diecie-mlodego-sportowca/
Najwyższa Izba Kontroli, (Nie)kontrolowane suplementy diety, nik.gov.pl, https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/zdrowie/niekontrolowane-suplementy-diety.html
Główny Inspektorat Sanitarny, Ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności: wycofanie określonych partii suplementów diety ze względu na zastosowanie składnika zanieczyszczonego tlenkiem etylenu, Portal Gov.pl, https://www.gov.pl/web/gis/ostrzezenie-publiczne-dotyczace-zywnosci-wycofanie-okreslonych-partii-suplementow-diety-ze-wzgledu-na-zastosowanie-skladnika-zanieczyszczonego-tlenkiem-etylenu2
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Tak, badania obejmujące różne grupy wiekowe i trwające nawet do pięciu lat wskazują, że prawidłowo stosowana kreatyna nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Ostrożność zalecana jest jedynie osobom z przewlekłą chorobą nerek, które powinny wcześniej skonsultować się z lekarzem.
Niekoniecznie – prawidłowo zbilansowana dieta zwykle w pełni pokrywa zapotrzebowanie na białko. Odżywka białkowa bywa jednak wygodnym rozwiązaniem, gdy trudno dostarczyć odpowiednią ilość białka wyłącznie z posiłków.
Warto regularnie sprawdzać ostrzeżenia publiczne publikowane przez Główny Inspektorat Sanitarny na portalu Gov.pl. Znajdują się tam informacje o produktach zanieczyszczonych lub zawierających niedozwolone substancje.
Jak ćwiczyć, żeby schudnąć? Fizjoterapeutka wyjaśnia, które treningi najlepiej wspierają redukcję masy ciała
Otyłość a niepłodność – jak nadmierna masa ciała wpływa na szansę na dziecko
Ile kalorii naprawdę ma śmieciowe jedzenie? Kebab, hot dog i cheeseburger pod lupą dietetyka
Nadmiar skóry po odchudzaniu — czego się spodziewać i jakie są opcje
Książki o otyłości, które warto znać – 3 propozycje na Dzień Miłośników Książek
Szkodliwe mity dotyczące odchudzania – dlaczego mogą zaszkodzić Twojemu zdrowiu?
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Jak ćwiczyć, żeby schudnąć? Fizjoterapeutka wyjaśnia, które treningi najlepiej wspierają redukcję masy ciała
Otyłość a niepłodność – jak nadmierna masa ciała wpływa na szansę na dziecko
Ile kalorii naprawdę ma śmieciowe jedzenie? Kebab, hot dog i cheeseburger pod lupą dietetyka
Nadmiar skóry po odchudzaniu — czego się spodziewać i jakie są opcje
Książki o otyłości, które warto znać – 3 propozycje na Dzień Miłośników Książek
Szkodliwe mity dotyczące odchudzania – dlaczego mogą zaszkodzić Twojemu zdrowiu?
Jak ćwiczyć, żeby schudnąć? Fizjoterapeutka wyjaśnia, które treningi najlepiej wspierają redukcję masy ciała
Otyłość a niepłodność – jak nadmierna masa ciała wpływa na szansę na dziecko
Ile kalorii naprawdę ma śmieciowe jedzenie? Kebab, hot dog i cheeseburger pod lupą dietetyka