Otyłość często kojarzymy przede wszystkim z wyglądem i nadmierną masą ciała. Tymczasem nadmiar tkanki tłuszczowej może przez lata wpływać na funkcjonowanie serca, wątroby, trzustki, układu oddechowego i stawów, zanim pojawią się wyraźne objawy. Jak otyłość wpływa na organizm i dlaczego jej leczenie nie powinno być traktowane jako kwestia estetyki? Wyjaśnia prof. dr hab. Stanisław Dąbrowiecki, obesitolog i chirurg wykonujący operacje bariatryczne.
W otyłości wiele osób widzi głównie problem z wyglądem. Sprowadzanie tego do estetyki to jednak poważny błąd. Nadmiar tłuszczu to choroba, która latami niszczy narządy wewnętrzne – po cichu, bez bólu, zanim w ogóle pojawią się złe wyniki badań, nadciśnienie czy zawał.
Przez lata myśleliśmy o tkance tłuszczowej jak o czymś biernym – zapasie energii, który siedzi i czeka. To nieprawda. Tłuszcz – zwłaszcza ten brzuszny, oplatający narządy wewnętrzne – produkuje całe mnóstwo substancji, które trafiają do krwi i działają na cały organizm. Część z nich powoduje stały, łagodny stan zapalny w naczyniach krwionośnych i narządach. Ten stan zapalny jest ciągły i bezobjawowy – trwa, zanim pojawią się pierwsze nieprawidłowe wyniki badań, zanim wzrośnie ciśnienie, zanim wydarzy się zawał. Otyłość brzuszna to nie tylko kwestia rozmiaru paska – to czynnik ryzyka, który działa przez całą dobę, przez cały rok.
Serce osoby z dużą otyłością pracuje w stałym przeciążeniu. Każde dodatkowe 10 kilogramów to kilkadziesiąt kilometrów drobnych naczyń krwionośnych, przez które trzeba przepompować krew. Mięsień sercowy z czasem się rozrasta (to nie jest dobre powiększenie – to przeciążenie), ciśnienie krwi rośnie, a ryzyko groźnych zaburzeń rytmu serca jest u takich pacjentów 2–3 razy wyższe niż u osób z prawidłową wagą.
W takiej sytuacji pojawia się miażdżyca naczyń – stopniowe zwężanie i twardnienie ścian. Postępuje szybciej z kilku przyczyn naraz: przez stan zapalny, przez zaburzone przemiany glukozy i przez niekorzystny skład tłuszczów we krwi. W swojej praktyce operowałem pacjentów po zawale przed 45. rokiem życia z BMI powyżej 45. To nie przypadek.
Stłuszczenie wątroby to problem, który dotyczy co czwartej osoby w Polsce. U pacjentów z dużą otyłością jest to kilkukrotnie częstsze. Przez lata – dosłownie lata – ta choroba nie daje żadnych objawów. Pacjent dowiaduje się o niej przy okazji USG albo gdy lekarz rodzinny mówi, że „enzymy wątrobowe są lekko podwyższone”.
Problem polega na tym, że u części chorych proces nie zatrzymuje się na samym stłuszczeniu. Tłuszcz w komórkach wątroby wywołuje stan zapalny, zapalenie prowadzi do bliznowacenia (włóknienia), a włóknienie do marskości. Takie zmiany podczas zabiegu widać gołym okiem. Wniosek jest jeden: warto było operować kilka lat wcześniej.
Cukrzyca typu 2 i otyłość brzuszna są ze sobą nierozerwalnie związane. Tłuszcz w jamie brzusznej uwalnia substancje, które zaburzają działanie insuliny – najpierw w wątrobie, potem w mięśniach. Trzustka przez lata produkuje coraz więcej insuliny, żeby nadążyć, aż w końcu się wyczerpuje.
Efekt operacji bariatrycznej na cukrzycę jest jednym z najbardziej imponujących zjawisk, jakie znam w chirurgii. U 60–80% operowanych pacjentów dochodzi do ustąpienia cukrzycy, czyli powrotu prawidłowego poziomu cukru bez leków. Często już w pierwszych dniach po zabiegu, zanim pacjent w ogóle istotnie schudnie. Żaden lek tego nie robi.
Obturacyjny bezdech senny dotyczy co drugiej, trzeciej osoby z dużą otyłością. W nocy, kiedy mięśnie wiotczeją, nadmiar tkanki tłuszczowej w okolicach szyi i gardła dosłownie zamyka drogi oddechowe. Człowiek przestaje oddychać wielokrotnie w ciągu nocy, budzi się, zasypia, budzi – i często nic z tego nie pamięta. Jest tylko stałe zmęczenie, problemy z koncentracją, rozdrażnienie.
Nieleczony bezdech istotnie zwiększa ryzyko nadciśnienia tętniczego, zaburzeń rytmu serca i udaru mózgu. Nadmiar tłuszczu w jamie brzusznej wpływa na sposób oddychania. Gdy przepona jest uniesiona przez zawartość brzucha, zmniejsza się pojemność płuc, a to prowadzi do ryzyka powikłań płucnych po operacji.
Każdy dodatkowy kilogram to około 3–4 kilogramy dodatkowego obciążenia na staw kolanowy. Osoby z BMI powyżej 35 mają kilkukrotnie wyższe ryzyko konieczności wymiany zniszczonego stawu.
I tu pojawia się problem, który widzę regularnie: chory nie może schudnąć, bo boli go kolano i nie może się ruszać. A ortopeda nie chce operować kolana, bo pacjent waży za dużo. Jest spore ryzyko powikłań i szybszego zużycia sztucznego stawu.
Operacja bariatryczna może ten węzeł przeciąć. Widziałem pacjentów, którzy po utracie 40–50 kilogramów mogli być zakwalifikowani do endoprotezoplastyki i wrócili do normalnego życia.
Nadmiar tkanki tłuszczowej zaburza gospodarkę hormonalną; u kobiet sprzyja zespołowi policystycznych jajników, u mężczyzn obniża poziom testosteronu. Zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn otyłość upośledza płodność.
Więcej hormonów z tkanki tłuszczowej to ryzyko nowotworów. Otyłość to uznany czynnik ryzyka co najmniej 13 typów raka, między innymi raka macicy, jelita grubego, nerki, trzustki i piersi. Przyczyny są złożone – przewlekły stan zapalny, wysoki poziom insuliny i czynników wzrostu, zaburzona gospodarka estrogenowa.
Operacja bariatryczna nie jest zabiegiem kosmetycznym. Jest leczeniem choroby, która – nieleczona – skraca życie średnio o 8–12 lat (dane dotyczące dużej otyłości) i pogarsza jego jakość przez lata.
Kiedy kwalifikuję pacjenta do zabiegu, nie patrzę tylko na wagę. Patrzę na wątrobę, serce, cukier, bezdech senny, stawy. Każda z tych chorób towarzyszących jest jednocześnie argumentem za operacją i czynnikiem, który wpływa na wybór metody i ryzyko zabiegu.
Organizm ma dużą zdolność do regeneracji. Widziałem pacjentów, u których po operacji cofała się cukrzyca, normalizowało ciśnienie, znikał bezdech, poprawiały się wyniki wątrobowe. To nie jest magia – to efekt usunięcia toksycznego obciążenia, jakim jest nadmiar aktywnej metabolicznie tkanki tłuszczowej.
Jeśli rozważasz operację bariatryczną albo po prostu chcesz wiedzieć, co twoja waga oznacza dla zdrowia – zapraszam na konsultację.
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Otyłość zwiększa ryzyko m.in. chorób serca, cukrzycy typu 2, stłuszczenia wątroby, bezdechu sennego i chorób stawów. Nadmiar tkanki tłuszczowej może również wpływać na gospodarkę hormonalną i zwiększać ryzyko niektórych nowotworów.
Tak, nadmiar tkanki tłuszczowej, szczególnie trzewnej, wiąże się z przewlekłym stanem zapalnym i zaburzeniami metabolicznymi. Z czasem może to prowadzić do zmian w funkcjonowaniu m.in. serca, wątroby i trzustki.
Operacja bariatryczna jest jedną z metod leczenia ciężkiej otyłości i może prowadzić do poprawy lub ustąpienia części chorób związanych z nadmierną masą ciała. O kwalifikacji do zabiegu decyduje lekarz, uwzględniając m.in. stan zdrowia, choroby towarzyszące i wcześniejsze metody leczenia.
Znany dziennikarz dostał wynik badania. Schudł 11 kg i zaczął intensywnie trenować
Otyłość zaczyna się w głowie? Jak psychika wpływa na leczenie otyłości
Semaglutyd bez recepty jako „peptyd”? GIF: to przestępstwo
Wstyd związany z otyłością może utrudniać leczenie. Psycholog wyjaśnia, jak go przełamać
Dziecko szybko przybiera na wadze? Dietetyk pediatryczny mówi, kiedy to już powód do niepokoju
Spalacze tłuszczu pod lupą: co naprawdę mówi nauka o skuteczności i bezpieczeństwie kofeiny
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Znany dziennikarz dostał wynik badania. Schudł 11 kg i zaczął intensywnie trenować
Otyłość zaczyna się w głowie? Jak psychika wpływa na leczenie otyłości
Semaglutyd bez recepty jako „peptyd”? GIF: to przestępstwo
Wstyd związany z otyłością może utrudniać leczenie. Psycholog wyjaśnia, jak go przełamać
Dziecko szybko przybiera na wadze? Dietetyk pediatryczny mówi, kiedy to już powód do niepokoju
Spalacze tłuszczu pod lupą: co naprawdę mówi nauka o skuteczności i bezpieczeństwie kofeiny
Znany dziennikarz dostał wynik badania. Schudł 11 kg i zaczął intensywnie trenować
Lifting ramion po odchudzaniu z Ozempikiem i Wegovy – kiedy wiotka skóra wymaga już chirurga
Otyłość zaczyna się w głowie? Jak psychika wpływa na leczenie otyłości