Mój problem przedstawia się tak: od kilku miesięcy (około 10) biorę lek zawierający semaglutyd na odchudzanie, nie mam cukrzycy. Parametry mam w normie (robiłam ostatnio badania). Parę dni temu zjadłam pizzę i dostałam silnego bólu brzucha jakby za pępkiem. Nie spałam cała noc, mogłam jedynie leżeć na brzuchu. Myślałam, że to zatrucie, "leczyłam się" domowymi sposobami. Pod palcami czułam, jakbym w jelitach miała jakąś gulę. Od tamtej pory (było to jakieś 2 tyg temu) mam dziwne objawy: czuję, jakbym w żołądku miała żółć, jakby mi ktoś ściskał jelita na wysokości lędźwi. Odczuwam czasami mdłości i wymiotuję, nie jest to silne czy obezwładniające, ale wpływa na codzienność. Mam wrażenie, jakby w jelitach wciąż coś siedziało, jakby były wypełnione powietrzem i nie mogę się tego pozbyć.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź