Od jakiegoś czasu z konieczności jadłem jedynie surowe jedzenie, źródłem węglowodanów były dla mnie solone paluszki, surowe owsiane płatki błyskawiczne (zmieszane z rozgniecionymi bananami lub innym płynem) i namoknięte do miękkości surowa kasza gryczana (fabrycznie prażona czyli ten najpopularniejszy rodzaj), jadłem również warzywa z olejem, owoce i nabiał. O dziwo nie czułem się źle przy takiej "diecie", ale po jakimś czasie zauważyłem, że po surowych namokniętych płatkach i kaszy odbija mi się jakby alkoholem (dopiero kilka godzin od posiłku ). Obecnie zaczęło mi się odbijać alkoholem nawet po zjedzeniu dużej ilości herbatników.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź