Poród to jeden z najbardziej przełomowych momentów w życiu kobiety. Wraz z pojawieniem się dziecka przychodzą nie tylko radość i wzruszenie, ale także ogromne zmiany – zarówno w ciele, jak i w emocjach. Niestety, nie każda mama po narodzinach dziecka czuje się szczęśliwa i spełniona. Depresja poporodowa dotyka od 10 do 20% kobiet po porodzie, wpływając na ich codzienne funkcjonowanie i relacje z bliskimi. Psycholog, psychoterapeuta, psychosekuolog Barbara Wesołowska-Budka z Poradnie Zdrowia Psychicznego Psychoklinika, przybliża naturę tego zjawiska i wskazuje, jak można z nim walczyć.
Depresja poporodowa to stan, który dotyka niektóre kobiety po porodzie i wykracza poza tzw. "baby blues", który jest dość powszechnym doświadczeniem.
- "Baby blues" zwykle trwa kilka dni i objawia się zmiennością nastroju czy płaczliwością, natomiast depresja poporodowa jest znacznie poważniejsza. Może wpływać na codzienne funkcjonowanie, poczucie więzi z dzieckiem, a nawet na relacje z bliskimi – wyjaśnia Barbara Wesołowska-Budka.
Jak przyznaje, zjawisko to niestety nie jest rzadkie:
- Depresja poporodowa dotyka około 10-20% kobiet, które urodziły dziecko. W moim gabinecie zdarza się, że pacjentki zgłaszają się z tym problemem. Czasem przychodzą z pełną świadomością swoich objawów, ale częściej początkowo mówią o zmęczeniu, poczuciu winy czy braku radości w nowej roli. Warto podkreślać, że depresja poporodowa nie wynika z tego, że ktoś jest "złą matką".
Ekspertka zauważa, że depresja poporodowa nadal jest tematem tabu w wielu środowiskach.
- Kobiety boją się mówić o swoich trudnych emocjach z obawy przed oceną. A przecież jest to choroba, którą można leczyć – zarówno poprzez terapię, jak i wsparcie farmakologiczne, jeśli to konieczne. Najtrudniejsze jest, gdy ktoś czeka zbyt długo z sięgnięciem po pomoc, dlatego tak ważna jest edukacja i otwarta rozmowa na ten temat.
Psycholog Barbara Wesołowska-Budka przyznaje, że depresja poporodowa często wynika z mieszanki biologii, emocji i realiów życia.
- Z jednej strony mamy burzę hormonalną – gwałtowny spadek hormonów po porodzie może znacząco wpłynąć na nastrój. Z drugiej strony życie po porodzie to wielka zmiana – pojawia się ogromna odpowiedzialność, nowe wyzwania, czasem też poczucie przytłoczenia.
Jeśli chodzi o ryzyko, dużą rolę odgrywa historia wcześniejszych trudności emocjonalnych, brak wsparcia od bliskich czy samotność w nowej roli.
- Presja społeczna, żeby być „idealną mamą”, dokłada swoje. Każda mama ma prawo do swoich emocji – nie ma jednego „właściwego” sposobu na przeżywanie tego czasu – zwraca uwagę ekspertka.
Dodaje również:
- Warto zwrócić uwagę na sytuacje, w których kobieta wcześniej miała epizody depresyjne, boryka się z problemami w związku albo doświadcza trudności w nawiązaniu więzi z dzieckiem. To wszystko może zwiększać ryzyko.
Psycholog wylicza typowe objawy depresji poporodowej, które często przypominają klasyczne symptomy depresji: przewlekłe uczucie smutku, brak energii, trudności z koncentracją, płaczliwość czy poczucie winy.
- Mamy też problemy ze snem – choć czasami trudno je odróżnić od tych, które wynikają z opieki nad noworodkiem.
Jednak są też mniej oczywiste sygnały:
- Niektóre kobiety czują się odcięte od swojego dziecka – jakby między nimi była niewidzialna bariera. Pojawia się nadmierne poczucie odpowiedzialności albo strach przed „zrobieniem czegoś źle”. Niektóre mamy stają się bardziej drażliwe, wycofują się z kontaktów z bliskimi, a nawet czują złość wobec partnera czy otoczenia.
Jak podkreśla Barbara Wesołowska-Budka, objawy mogą być różne – u jednej kobiety depresja poporodowa objawi się w postaci wyczerpania i apatii, a u innej jako ciągły niepokój czy poczucie przytłoczenia.
- Kluczowe jest, żeby nie ignorować tych sygnałów i szukać wsparcia, bo z depresją poporodową nie trzeba mierzyć się samemu – akcentuje.
Depresja poporodowa może wpływać na wiele obszarów życia – zarówno mamy, jak i całej rodziny.
- Dla kobiety oznacza to przede wszystkim ogromne obciążenie emocjonalne, które może prowadzić do trudności w codziennym funkcjonowaniu, poczucia izolacji czy niskiej samooceny. Jeśli depresja nie zostanie zauważona i przepracowana, może się pogłębiać, wpływając negatywnie na zdrowie psychiczne i fizyczne – zauważa psycholog.
Relacja z dzieckiem to kolejny ważny aspekt.
- Depresja poporodowa może utrudniać budowanie więzi – mama może czuć się odłączona emocjonalnie od swojego malucha albo przytłoczona odpowiedzialnością. To może odbić się na rozwoju dziecka, bo bliskość i poczucie bezpieczeństwa są fundamentem jego zdrowego wzrastania – przyznaje.
Warto też pamiętać, że depresja poporodowa wpływa na całą rodzinę. Partnerzy często nie wiedzą, jak pomóc, co prowadzi do napięć i konfliktów.
- Dlatego wsparcie dla mamy w tym czasie jest tak istotne – terapia, zrozumienie i obecność bliskich naprawdę mogą zrobić różnicę. Wczesna reakcja pozwala uniknąć wielu trudności i przywrócić równowagę w życiu rodziny – przypomina Barbara Wesołowska-Budka.
Na to pytanie nasza ekspertka odpowiada następująco:
- Oczywiście, zdarza się, że niektóre mamy z czasem czują poprawę dzięki wsparciu bliskich, odpoczynkowi czy zmianie codziennych nawyków. Jednak depresja poporodowa nie jest czymś, co można „przetrwać” czy „przeczekać”. Bagatelizowanie jej objawów może tylko pogorszyć sytuację.
Jednym z kluczowych aspektów w radzeniu sobie z depresją poporodową jest zrozumienie, że proszenie o pomoc to nie oznaka słabości, ale odwagi.
- Psychoterapia może pomóc zrozumieć emocje, które pojawiły się w nowej roli mamy, i nauczyć się je regulować. Wsparcie farmakologiczne bywa konieczne w cięższych przypadkach – i tu także warto zaufać lekarzowi.
Nie można zapominać o codziennym wsparciu ze strony bliskich.
- Czasem nawet drobne gesty – chwila rozmowy, przejęcie opieki nad dzieckiem na kilka godzin czy po prostu obecność – mogą dać mamie chwilę oddechu i poczucie, że nie jest z tym wszystkim sama. Dlatego tak ważne jest, aby otoczenie nie bagatelizowało sygnałów, które wskazują na trudności.
Jeśli więc ktoś zastanawia się, czy można poradzić sobie z depresją poporodową samodzielnie, odpowiedź brzmi: być może, ale nie zawsze i nie warto ryzykować.
- Zamiast próbować mierzyć się z tym samotnie, lepiej otworzyć się na wsparcie – zarówno specjalistów, jak i bliskich. Właśnie w tym tkwi największa siła: w budowaniu siatki wsparcia, która pomoże mamie przejść przez trudny czas i odzyskać równowagę emocjonalną. Depresja poporodowa to choroba, którą można pokonać, ale wymaga to otwartości na pomoc oraz wyrozumiałości – zarówno wobec siebie, jak i otoczenia - kończy psycholog Barbara Wesołowska-Budka.
Samotność po 30., 40., 50. Jak budować relacje, gdy dotychczasowa sieć społeczna się kurczy?
Święta bez stresu? Psycholog zdradza, jak przeżyć ten czas w spokoju
Rozstanie jak żałoba – jak przeżyć stratę i odbudować siebie
Przemoc emocjonalna, love bombing, kontrola: te mechanizmy obnaża film „Dom dobry”
Jesienna chandra czy depresja sezonowa? Kiedy warto porozmawiać z psychologiem
Syndrom pustego gniazda – jak poradzić sobie, gdy dzieci opuszczają dom?
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Samotność po 30., 40., 50. Jak budować relacje, gdy dotychczasowa sieć społeczna się kurczy?
Święta bez stresu? Psycholog zdradza, jak przeżyć ten czas w spokoju
Rozstanie jak żałoba – jak przeżyć stratę i odbudować siebie
Przemoc emocjonalna, love bombing, kontrola: te mechanizmy obnaża film „Dom dobry”
Jesienna chandra czy depresja sezonowa? Kiedy warto porozmawiać z psychologiem
Syndrom pustego gniazda – jak poradzić sobie, gdy dzieci opuszczają dom?