Wulwodynia to przewlekły, często niezrozumiały i bagatelizowany problem zdrowotny, który dotyka wiele kobiet na całym świecie. Charakteryzuje się uporczywym bólem, pieczeniem, kłuciem lub dyskomfortem w okolicy sromu. Mimo że objawy są wyraźne i uciążliwe, diagnoza bywa trudna, a pacjentki nierzadko spędzają lata, szukając właściwej pomocy. Fizjoterapeutka Anna Szczotka wyjaśnia, czym jest wulwodynia, jakie są jej objawy, możliwe przyczyny oraz metody leczenia, w tym rolę fizjoterapii w łagodzeniu bólu.
Wulwodynia to chroniczny ból lub dyskomfort, charakteryzujący się uczuciem pieczenia, kłucia czy podrażnienia w okolicy żeńskich genitaliów. Rozróżniamy wulwodynię właściwą oraz wulwodynię przedsionka (vestibulodynię).
- Pierwsza objawia się bólem w okolicy sromu, druga zaś ogranicza się bardziej do przedsionka pochwy i zwykle odczuwany ból pojawia się w trakcie lub po dotyku czy nacisku na wulwę — wyjaśnia nasza ekspertka.
Dodaje:
- Co ważne, nieprzyjemne wrażenia związane z wulwodynią nie są spowodowane infekcją, chorobą skóry czy pochwy. Najczęściej występuje uczucie palącego bólu, jednak rodzaj i nasilenie objawów są bardzo zindywidualizowane. Ból może być stały lub przerywany, zlokalizowany albo rozprzestrzeniony.
Do najczęstszych objawów wulwodynii zalicza się:
- Niestety pacjentki cierpiące na wulwodynię zdecydowanie odczuwają pogorszenie także samopoczucia psychicznego — przyznaje fizjoterapeutka Anna Szczotka.
Przewlekle występujący ból utrudnia pracę, aktywność fizyczną, stosunki intymne oraz relacje międzyludzkie. To wszystko przekłada się na zamykanie się w sobie, poczucie niezrozumienia przez najbliższe otoczenie czy partnera.
Pacjentki często unikają wychodzenia z domu, wyjazdów, spotkań towarzyskich ze względu na ból uniemożliwiający codzienne funkcjonowanie oraz cieszenie się życiem.
Możliwości leczenia wulwodynii będą zależeć od przyczyny. Na pewno ważne jest zarówno leczenie objawowe, jak i przyczynowe. W zakresie terapii wulwodynii znajduje się m.in. leczenie samego bólu, np. poprzez fizjoterapię, leczenie farmakologiczne bólu oraz terapia seksuologiczna, psychoterapia czy terapia par — wymienia fizjoterapeutka.
- Co ważne, pacjentki potrzebują być otoczone kompleksową opieką. Bardzo pomocne mogą okazać się także grupy wsparcia, na których kobiety mogą wzajemnie dzielić się swoim doświadczeniem i trudnymi sytuacjami, które je dotykają w związku z chorobą. Bardzo istotne jest, aby pacjentka miała wsparcie wśród bliskich oraz poczucie zrozumienia u partnera, a także, o ile to możliwe, w środowisku pracy — podkreśla specjalistka.
Nasza ekspertka podkreśla, że kluczową rolę w leczeniu odgrywa trafna diagnoza.
- W pierwszym etapie należy zrobić wszystko, aby, pracując w zespole interdyscyplinarnym, upewnić się, że mamy do czynienia z rzeczywistą wulwodynią. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że wiele kobiet zarówno z diagnozą wulwodynii, jak i dyspareunii często ma nietrafioną lub niepełną diagnozę, a rzekoma wulwodynia jest jedynie objawem wtórnym. Dlatego zawsze polecam pacjentkom, aby udały się do lekarza ginekologa specjalizującego się w leczeniu bólu miednicy mniejszej— podkreśla fizjoterapeutka Anna Szczotka.
Dodaje:
- W pierwszej kolejności należy oczywiście wykonać szereg badań wykluczających przyczynę infekcyjną, zapalną lub pasożytniczą, wykluczyć endometriozę, a także neurologiczne czy naczyniowe pochodzenie bólu. Badania takie leżą jednak w kompetencjach lekarzy. Kolejnym etapem jest wywiad seksuologiczny i wykluczenie relacyjnego lub psychicznego pochodzenia dolegliwości. Następnie przeprowadza się badanie i leczenie fizjoterapeutyczne.
Fizjoterapia w zakresie wulwodynii opiera się przede wszystkim na leczeniu objawowym i łagodzeniu bólu. Na poszczególne etapy badania fizjoterapeutycznego składają się obszerny wywiad, badanie przedmiotowe i podmiotowe.
- Fizjoterapeuta ocenia czucie w zakresie odcinka lędźwiowo-krzyżowego oraz nerwu sromowego, ocenia barwę sromu — dzięki czemu możliwe jest oszacowanie ukrwienia i odżywienia tkanek. Kolejnym etapem jest badanie przy pomocy USG oraz EMG (elektromiografii), które pozwala ocenić napięcie mięśni, zdolność do skurczu oraz relaksacji. Wykonuje się również badanie palpacyjne przez powłoki brzuszne oraz, o ile to możliwe, per vaginam — objaśnia Anna Szczotka.
Co ważne, u pacjentek z wulwodynią szczególnie istotne jest, aby być wyczulonym na wszelkie sygnały z ciała mówiące o dyskomforcie w czasie badania. Badanie musi być komfortowe i, o ile to możliwe, bezbolesne dla pacjentki. Jeśli badanie per vaginam bez bólu nie jest możliwe przy pierwszej wizycie lub pacjentka nie życzy sobie takiego badania, można je zaproponować przy kolejnych wizytach — podkreśla fizjoterapeutka.
Kontynuuje:
- W zakresie rehabilitacji i fizjoterapii mamy możliwość złagodzenia bólu oraz poprawy trofiki okolicy bolesnej poprzez zastosowanie m.in. elektroterapii przezkroczowej lub w okolicy podbrzusza, w okolicy lędźwiowo-krzyżowej oraz elektroterapii z wykorzystaniem elektrody doodbytniczej lub dopochwowej. Często wykorzystywanym narzędziem przeciwbólowym jest także terapia falami radiowymi (TR-Therapy, TECAR, Indiba), pole magnetyczne, np. Super Indukcyjna Stymulacja, czy laseroterapia.
W pracy z pacjentkami wykorzystywanych jest również szereg technik oddechowych, relaksacyjnych, a także pracy na tkankach miękkich z wykorzystaniem terapii manualnej i terapii wisceralnej, które mają na celu poprawę krążenia i czucia w okolicy trzewi oraz miednicy mniejszej.
Kolejnym etapem będą indywidualnie dobrane ćwiczenia, które, o ile to możliwe, pacjentka może wykonywać samodzielnie w domu. Dobrym pomysłem będzie także stosowanie terapii ciepłem oraz maty do akupunktury. Do terapii gabinetowej można również dołączyć technikę suchego igłowania czy terapię z wykorzystaniem masażerów lub wibratorów.
Pacjentki mogą także korzystać w domu z różnych form automasażu według indywidualnych instrukcji lub z wibratorów działających na konkretnych częstotliwościach.
- Ważne, aby nie kupować gadżetów na własną rękę. Najlepiej zgłosić się do fizjoterapeuty lub seksuologa pracującego z pacjentkami bólowymi, którzy postarają się wskazać, które z dostępnych na rynku akcesoriów mogłyby się sprawdzić w danym przypadku — uczula nasza ekspertka.
Kończąc, dodaje:
- Możliwości są szerokie, ważne jednak, aby działać bardzo ostrożnie i indywidualnie dobierać procedury.
Jak dbać o kręgosłup po 40. roku życia? Ruch, nawyki i fizjoterapia
Terapia wisceralna w leczeniu bólu: dla kogo i na czym polega?
Masaż Kobido – japoński lifting twarzy bez skalpela. Na czym polega i jakie daje efekty?
Jak fizjoterapeuta diagnozuje i leczy migrenę? Ekspertka wyjaśnia
Ból pleców u rodziców. Jak noszenie dziecka wpływa na kręgosłup?
Zaciskasz zęby, boli cię głowa? Sprawdź, czy pomoże fizjoterapia stomatologiczna
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Jak dbać o kręgosłup po 40. roku życia? Ruch, nawyki i fizjoterapia
Terapia wisceralna w leczeniu bólu: dla kogo i na czym polega?
Masaż Kobido – japoński lifting twarzy bez skalpela. Na czym polega i jakie daje efekty?
Jak fizjoterapeuta diagnozuje i leczy migrenę? Ekspertka wyjaśnia
Ból pleców u rodziców. Jak noszenie dziecka wpływa na kręgosłup?
Zaciskasz zęby, boli cię głowa? Sprawdź, czy pomoże fizjoterapia stomatologiczna