Problemy emocjonalne i trudności wychowawcze u dzieci i młodzieży często są jedynie widocznym „wierzchołkiem góry lodowej”. Psycholog dzieci i młodzieży Olga Tytko z Centrum Medycznego Severux wyjaśnia, jakie zachowania powinny zaniepokoić rodziców, kiedy warto sięgnąć po pomoc specjalisty oraz jakie błędy najczęściej popełniają opiekunowie.
- Bardzo często jest tak, że problem, z którym rodzice przychodzą z dzieckiem do psychologa, stanowi jedynie ‘wierzchołek góry lodowej’. To znaczy, że za objawami, które dostrzegają rodzice albo samo dziecko, kryje się coś głębszego - tłumaczy Olga Tytko.
Jak dodaje, obecnie najczęstszymi zauważalnymi problemami są zaburzenia odżywiania, niska samoocena oraz brak pewności siebie.
- Większość moich młodych pacjentów i pacjentek to osoby, które same powiedziały rodzicom, że coś jest nie tak i że potrzebują wsparcia specjalisty. Ogromne uznanie należy się zarówno tym młodym ludziom, jak i ich rodzicom czy opiekunom, za to, że dostrzegli problem i nie zbagatelizowali prośby o pomoc - podkreśla psycholog.
Zdaniem Olgi Tytko istnieje wiele zachowań, które powinny stanowić dla rodziców sygnał ostrzegawczy.
- Do takich objawów należą m.in. zamknięcie się dziecka w sobie, nagłe zmiany w zachowaniu - buntowniczość, płaczliwość, opryskliwość - czy też pogorszenie ocen, wagary i niechęć do wychodzenia z domu. W przypadku młodszych dzieci niepokojące mogą być moczenie nocne, koszmary senne czy inne problemy ze snem - wymienia specjalistka.
Jak dodaje, bardzo poważnym sygnałem są zachowania autodestrukcyjne.
- Samookaleczenia, sięganie po używki, zaburzenia odżywiania czy nagłe, drastyczne zmiany w sposobie jedzenia, a także myśli i próby samobójcze - to objawy, które wymagają natychmiastowej reakcji. Także w przypadku starszych dzieci wszelkie nagłe zmiany rytmu dobowego powinny budzić niepokój, ponieważ mogą zwiastować depresję lub inne zaburzenia psychiczne - ostrzega.
Nie każda trudność oznacza jednak potrzebę natychmiastowej terapii.
- Jeśli widzimy, że nasze dziecko przeżywa chwilowy kryzys - np. z powodu nadmiaru szkolnych obowiązków, kłótni z przyjacielem czy naturalnego procesu dojrzewania i poszukiwania własnej tożsamości - nie ma konieczności, aby od razu zapisywać się do psychologa czy psychoterapeuty. Dorastanie wiąże się z buntowniczością czy ‘pyskowaniem’, ale nie zawsze musi to być powód do niepokoju - wyjaśnia Olga Tytko.
Psycholog zwraca uwagę, że częstym „grzechem” rodziców jest zakładanie złej woli dziecka i przekonanie, że rodzic „wie lepiej”.
- Niejednokrotnie spotkałam się z opiniami rodziców, że dziecko jest po prostu niegrzeczne, rozpuszczone i ‘nie wiadomo, o co mu chodzi’. W takich sytuacjach nie pytają go, co się stało i z czym ma problem, tylko zakładają, że nie ma podstaw do złego zachowania. To duży błąd - zaznacza.
Kolejnym problemem jest myślenie, że dzieci są „wyłączone z problemów dorosłych”.
- Rodzice nieraz zakładają, że dziecko nie słyszy kłótni, nie widzi złej atmosfery czy rozumie, że to sprawa tylko dorosłych. Najczęściej tak nie jest. Nawet starsze dzieci widzą, że coś się zmieniło, ale nie do końca rozumieją, co się dzieje i jakie to będzie miało konsekwencje. Taka niepewność może stać się przyczynkiem do kryzysu psychicznego - podkreśla specjalistka.
I dodaje:
- Jednym z największych błędów jest brak rozmowy. Dziecku trzeba tłumaczyć rzeczywistość, podkreślać i powtarzać, że jest kochane, że może na rodziców liczyć. Ważne jest, aby nie tylko o tym mówić, ale też udowadniać to działaniami. Dziecko musi czuć, że rodzina się z nim liczy.
- Najlepszym, co rodzice mogą zrobić - zarówno dla siebie, jak i dla swoich dzieci - jest rozmowa. Nie zawsze jest to łatwe, ale poświęcanie dzieciom czasu buduje bliskie relacje - mówi Olga Tytko.
Podkreśla także, że warto być zorientowanym w trendach młodzieżowych.
- To, co w czasach naszej młodości było ‘dziwne’ czy ‘nie do pomyślenia’, dziś może być zupełnie normalne. Dobrze jest też pozostawać w kontakcie z rodzicami rówieśników naszych dzieci, aby móc zapytać, czy zachowują się podobnie. Ważne jednak, by zachować w tym rozwagę - upewnić się, że nasze dziecko nie wpadło w złe towarzystwo, a jednocześnie nie być nachalnym wobec jego znajomych - podsumowuje psycholog.
Przebodźcowanie dzieci w święta – jak je rozpoznać i łagodnie reagować?
Świąteczne prezenty pod lupą. Lekarze pokazują gablotę grozy: to naprawdę połykają dzieci!
Syndrom „grzecznej dziewczynki”: dlaczego córka nigdy nie mówi „nie” i czym to grozi?
Wysoko wrażliwe dziecko – jak rozpoznać i jak wspierać, by nie przeciążyć emocjonalnie?
Jak wspierać dziecko w adaptacji do nowych sytuacji: szkoła, przeprowadzka, zmiana otoczenia?
Psychoterapia rodzinna – jak pomaga w poprawie relacji i wychowaniu dzieci?
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Przebodźcowanie dzieci w święta – jak je rozpoznać i łagodnie reagować?
Świąteczne prezenty pod lupą. Lekarze pokazują gablotę grozy: to naprawdę połykają dzieci!
Syndrom „grzecznej dziewczynki”: dlaczego córka nigdy nie mówi „nie” i czym to grozi?
Wysoko wrażliwe dziecko – jak rozpoznać i jak wspierać, by nie przeciążyć emocjonalnie?
Jak wspierać dziecko w adaptacji do nowych sytuacji: szkoła, przeprowadzka, zmiana otoczenia?
Psychoterapia rodzinna – jak pomaga w poprawie relacji i wychowaniu dzieci?