Psycholog Zofia Ugrynowicz-Kopeć z Poradnie Zdrowia Psychicznego Psychoklinika wyjaśnia, czego najbardziej boją się współczesne dzieci i nastolatki oraz jak rodzice mogą wspierać je w radzeniu sobie z lękiem. Presja social mediów, niepewność przyszłości, samotność i szybkie zmiany technologiczne sprawiają, że młodzi ludzie coraz częściej żyją w napięciu i stresie. Jak rozpoznać objawy lęku u dziecka i kiedy warto zgłosić się po pomoc specjalisty?
Często możemy słyszeć, że współcześni nastolatkowie i dzieci są coraz bardziej lękowi. Dużo ludzi grzmi: „Nie muszą się martwić o dach nad głową i jedzenie, to czego się boją?”, „Boją się cokolwiek zrobić i tylko przed tymi telefonami siedzą”. Czy takie stwierdzenia nie spłycają ich uczuć bez głębszego zrozumienia sposobu funkcjonowania współczesnego świata?
Sami jako dorośli możemy zauważyć u siebie lub bliskich częściej występujący lęk o przyszłość, pracę oraz stres i napięcie. Boimy się tego, jak jesteśmy odbierani przez innych, np. przez nasz wygląd czy styl życia. By lepiej zrozumieć świat młodych ludzi, przyjrzyjmy się dwóm przypadkom.
Przykład 1 – Kasia, 9 lat
Coraz więcej koleżanek Kasi, w odróżnieniu od niej, ogląda dziecięcych influencerów promujących produkty kosmetyczne (np. make-up routine, skincare routine). Kasia poczuła, że jest przez to coraz bardziej izolowana od grupy. Z tego powodu zaczęła interesować się tymi treściami na Tik-Toku i Instagramie.
Problem wzrósł, gdy koleżanki zaczęły dostawać kosmetyki (dla dorosłych), a Kasia nie. Zaczęła stresować się, że odstaje od grupy i słyszy złośliwości na swój temat. Kasia zaczęła oglądać jeszcze więcej treści beauty, by zostać zaakceptowaną przez rówieśników. Spowodowało to jednak, że czuła się coraz mniej pewnie w swoim ciele.
Zaczęła myśleć, że jej wygląd nie jest wystarczający, by kolegować się z nią, a tym bardziej budować z nią relację. W Kasi pojawiło się przekonanie, że relacje zbudowane są głównie na wyglądaniu wystarczająco dziewczęco, młodo i według „standardów”.
Przykład 2 – Robert, 15 lat
Robert jest dobrym uczniem. Ma kolegów, pasje. Zastanawia się nad swoją przyszłością i wyborem szkoły średniej. Stresuje się tym, jaką drogę wybrać.
Zastanawiał się, czy nie wybrać informatyki ze względu na zainteresowanie grami i promowaniem tego kierunku jako intratnego. Aktualnie czuje się zagubiony i zalękniony. Zawód, który jeszcze trzy lata temu był przedstawiany jako dający wielkie możliwości, staje się coraz mniej dostępny.
Nastąpił nagły wzrost osób zainteresowanych tym zawodem, coraz więcej absolwentów studiów informatycznych oraz olbrzymi rozwój AI, co powoduje duże zmiany i zwolnienia w sektorze.
Robert boi się, czy nawet po ukończeniu odpowiedniego liceum, technikum, a co za tym idzie dostaniu się na studia, będzie miał szansę na pracę w zawodzie oraz czy nie zmarnuje wszystkich lat poświęconych na naukę i z czego się utrzyma.
Robert boi się również, czy będzie go stać na to, aby zaprosić potencjalną dziewczynę do kawiarni. Czy będzie chciała z nim być, jeżeli nie będzie zarabiał wystarczająco dużo pieniędzy i nie będzie go stać na styl życia, który widzi w social mediach.
W powyższych przykładach możemy zaobserwować, że młodzi ludzie noszą bardzo dużo na swoich barkach. Coś, co wydaje się błahą sprawą dla nas dorosłych (np. trudność z przyjęciem komplementu na temat wyglądu czy wyborem szkoły), może skrywać głębsze problemy.
Wiele z nich istniało już wcześniej, ale nie były one tak przytłaczające jak aktualnie. Należy zwrócić uwagę na dwie najistotniejsze, powiązane ze sobą zmiany we współczesnym świecie: rozwój technologii oraz dostęp do informacji.
Możemy dowiedzieć się, co robi nasz ulubiony niszowy piosenkarz w innej części globu, ale również zetknąć się z brutalnymi szczegółami dotyczącymi konfliktów, przemocy czy wpływem ludzi i firm, którym zależy wyłącznie na zarobku.
Kiedyś wyznacznikiem dla nas były osoby, które realnie spotykaliśmy i utrzymywaliśmy z nimi kontakt. Tak jak współcześnie, wpływ miała również kultura i media, jednak były one mniej rozwinięte niż obecne media i social media.
Przyjrzyjmy się problemom, z jakimi mierzą się młodzi ludzie. Są wystawiani na coraz wcześniejszy przymus dbania o swój wygląd i wpisywania się w standardy urody.
Powoduje to tworzenie się lęków i niskiej samooceny wokół swojego wyglądu czy obniżenia poczucia własnej wartości. Można zaobserwować to na przykładzie zjawisk tzw. sephora kids u dziewczyn czy looksmaxxing u chłopaków.
Wpływ wspomnianych trendów nie kończy się jednak tylko na wyglądzie, ale wpływa również na odbiór siebie oraz relacje z innymi. Może pojawić się lęk, czy rówieśnicy będą chcieli się z nimi kolegować, jeśli nie będą mieć wyglądu, ubrań, popularnych przedmiotów czy stylu życia odpowiadającego trendom internetowym.
Współczesne dzieci mają mniej przyjaciół i interakcji społecznych, a kontakt z drugim człowiekiem staje się coraz bardziej niepewny i przerażający.
Dzieci coraz częściej mają kontakt z rówieśnikami głównie w obszarze placówek edukacyjnych. Jeśli z różnych powodów nie udaje się nawiązać znajomości, dziecko zostaje samo - często ze wspomnieniem odrzucenia lub złego potraktowania.
Może doświadczać przemocy fizycznej, psychicznej oraz internetowej. Ta ostatnia jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ treści raz opublikowane w sieci mogą pozostać tam na bardzo długo.
Innym obszarem związanym z internetem jest zalew łatwo dostępnych treści powodujących wysoki poziom lęku, np. informacji o wojnach, przemocy czy katastrofach.
Powoduje to, że już małe dzieci żyją w podwyższonym napięciu. Coś, co kiedyś słyszeliśmy głównie podczas oglądania wiadomości czy czytania gazet, dziś pojawia się praktycznie przy każdym użyciu social mediów.
Możemy zauważyć u dziecka m.in. większe wycofanie, zamknięcie się czy rezygnowanie z aktywności. Często pojawia się również obniżona samoocena, nastrój i wysoki poziom stresu.
Przy silnym napięciu mogą pojawiać się objawy psychosomatyczne, takie jak:
Dziecko częściej powie, że „źle się czuje” lub „jest zmęczone”, niż że odczuwa lęk.
Najlepszą rzeczą, jaką możemy dać swoim dzieciom, jest poczucie bezpieczeństwa i obecność. Jeśli my jako rodzice będziemy spokojniejsi i mniej lękowi w dynamicznie zmieniającym się świecie, nasze dzieci będą czuły się pewniej.
Ważne jest, aby nie podchodzić do problemów dziecka jako błahych. Bądźmy kimś, przy kim dziecko zostanie wysłuchane i zrozumiane.
Jeśli obawiamy się, że nasze dziecko jest bardzo nieśmiałe lub lękliwe, warto skierować się do specjalisty.
Psycholog lub psychoterapeuta może wspierać dziecko w budowaniu pewności siebie, odkrywaniu siebie oraz radzeniu sobie z lękiem.
Istnieje również możliwość skorzystania z konsultacji rodzicielskich, na których możemy omówić ze specjalistą swoje wątpliwości, problemy oraz to jak wspierać swoje dziecko w tym obszarze.
Warto pamiętać, że nie każdy wysoki poziom lęku musi oznaczać zaburzenie lękowe. Każdy silny lęk potrzebuje jednak zaopiekowania i wsparcia - zamiast „chowania go do szafy”.
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Lęki u dzieci często wynikają z presji social mediów, porównań rówieśniczych oraz nadmiaru negatywnych informacji w internecie. Duże znaczenie ma też niepewność przyszłości i szybkie zmiany technologiczne, które utrudniają młodym ludziom poczucie stabilności.
Najważniejsze jest zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa, obecności i uważnego wysłuchania bez oceniania. Warto też rozmawiać o emocjach i nie bagatelizować problemów, które z perspektywy dorosłych mogą wydawać się drobne.
Do specjalisty warto udać się, gdy lęk dziecka utrudnia codzienne funkcjonowanie, powoduje wycofanie lub objawy psychosomatyczne. Psycholog pomoże dziecku lepiej zrozumieć emocje i nauczyć się radzenia sobie ze stresem.
Dziecko i ekran – jak ustawić zdrowe granice bez wojny w domu?
Dzieci masowo trafiają do szpitala po wypadkach na hulajnogach elektrycznych. Lekarze apelują do rodziców
Emocjonalny detektyw – jak rozpoznać niewidoczne sygnały stresu u dziecka?
Przebodźcowanie dzieci w święta – jak je rozpoznać i łagodnie reagować?
Świąteczne prezenty pod lupą. Lekarze pokazują gablotę grozy: to naprawdę połykają dzieci!
Syndrom „grzecznej dziewczynki”: dlaczego córka nigdy nie mówi „nie” i czym to grozi?
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Dziecko i ekran – jak ustawić zdrowe granice bez wojny w domu?
Dzieci masowo trafiają do szpitala po wypadkach na hulajnogach elektrycznych. Lekarze apelują do rodziców
Emocjonalny detektyw – jak rozpoznać niewidoczne sygnały stresu u dziecka?
Przebodźcowanie dzieci w święta – jak je rozpoznać i łagodnie reagować?
Świąteczne prezenty pod lupą. Lekarze pokazują gablotę grozy: to naprawdę połykają dzieci!
Syndrom „grzecznej dziewczynki”: dlaczego córka nigdy nie mówi „nie” i czym to grozi?