Od kilku miesięcy media i służby sanitarne donoszą o rosnącej liczbie zachorowań na krztusiec w Polsce. Lekarze przestrzegają, że choroba może być szczególnie groźna dla dzieci i niemowląt. Okazuje się, że objawy krztuśca mogą być równie dolegliwe dla nastolatków i dorosłych. Swoimi doświadczeniami podzieliła się z naszą redakcją jedna z czytelniczek, mama nastolatki, która aktualnie boryka się z kokluszem.
Krztusiec (nazywany też jako koklusz) to bakteryjna choroba układu oddechowego wywołana przez bakterię Bordetella pertussis. Przebieg choroby zwykle dzieli się na 3 fazy:
Do zakażenia dochodzi głównie drogą kropelkową czyli przez wdychanie rozpylonej podczas kaszlu wydzieliny z dróg oddechowych osoby chorej. Zakażenie przez kontakt z przedmiotami, takimi jak klamki, pościel czy sprzęty, które miały styczność z wydzielinami z dróg oddechowych, zdarza się znacznie rzadziej.
Krztusiec cechuje się wyjątkowo dużą zdolnością do rozprzestrzeniania się. Zakaźność wśród osób z najbliższego otoczenia jest niezwykle wysoka, a szacuje się, że po kontakcie z osobą chorą choroba dotyka nawet 80-90% osób, które nie mają odporności. Inaczej, 1 osoba chora na krztusiec zaraża około 15 osób, podczas gdy np. osoba z grypą zarazi 2-3 osoby. Wynika to z faktu, że bakterie są wydalane już w stadium niecharakterystycznych objawów nieżytowych, kiedy obserwujemy objawy takie jak suchy kaszel, katar i stan podgorączkowy przypominające zwykłe przeziębienie czy błahą infekcję wirusową.
Dr Katarzyna Musioł – ordynator oddziału pediatrii w Wojewódzkim Szpitali Specjalistycznym nr 3 w Rybniku zwraca uwagę, że kluczowe w leczeniu krztuśca jest wczesne zdiagnozowanie choroby, która w początkowej fazie przypomina zwykłe przeziębienie. Rozwojowi choroby może zapobiec tylko wprowadzenie kuracji antybiotykowej we wczesnym stadium krztuśca.
- Po dostaniu się do organizmu, pałeczki krztuśca wytwarzają toksynę, która prowadzi do martwicy komórek nabłonkowych w układzie oddechowym. Skutkiem tego jest zwiększona produkcja gęstego i lepkiego śluzu oraz silne pobudzenie odruchu kaszlowego. W drugim etapie obserwujemy intensywny, napadowy, występujący głównie w nocy kaszel. Napady duszącego kaszlu zakończone są głębokim wdechem z głośnym świstem krtaniowym przypominającym „pianie”. Napadom może towarzyszyć obrzęk i sinica twarzy, wybroczyny na twarzy i spojówkach; u noworodków i małych dzieci zamiast kaszlu może wystąpić bezdech, uogólnione drgawki – tłumaczy dr Katarzyna Musioł.
Rozwojowi choroby może zapobiec tylko wprowadzenie kuracji antybiotykowej we wczesnym stadium krztuśca.
- Antybiotykoterapia wprowadzona do 3 tygodni od pojawienia się kaszlu, czyli wdrożona we wczesnej fazie okresu nieżytowego, łagodzi przebieg choroby, natomiast po wystąpieniu napadowego kaszlu nie wpływa na objawy, ale skraca okres, w którym chory zakaża kontaktujące się z nim osoby. W okresie intensywnego, duszącego kaszlu można jedynie łagodzić objawy poprzez nawilżanie śluzówki i rozrzedzanie pojawiającej się wydzieliny w tchawicy i oskrzelach – dodaje Musioł.
I ważna uwaga dotycząca szybkiej diagnozy krztuśca:
- Złotym standardem rozpoznania jest wykonanie badania PCR w kierunku Bordatella pertusis. Warto te badanie wykonać we wczesnej fazie choroby. Uważa się, że czułość badań serologicznych (oznaczenia poziomu p/ciał) może wynosić jedynie 20-40%, co oznacza, że u znacznej większości chorych badania dawały wyniki fałszywie ujemne. Choć warto tu przypomnieć, że jeżeli obraz kliniczny choroby jest typowy i pacjent miał kontakt z chorym na krztusiec, to rozpoznanie jest pewne i nie wymaga badania laboratoryjnego.
Ze względu na specyfikę napadowego kaszlu, krztusiec jest szczególnie niebezpieczny dla niemowląt i małych dzieci. Powikłania spowodowane kaszlem mogą prowadzić niedotlenienia mózgu, połamania żeber, a skrajnych przypadkach do śmierci dziecka.
Koklusz nie mniej dolegliwy bywa u starszych dzieci, a nawet dorosłych. Otrzymaliśmy list od naszej czytelniczki – pani Agnieszki , która podzieliła się z nami doświadczeniami choroby swojej nastoletniej córki.
- Wszystko zaczęło się pod koniec sierpnia od lekkiej infekcji – katar, lekki kaszel i ból gardła. Przy pierwszej wizycie u pediatry lekarz nie zdecydował się na podanie antybiotyku ze względu na lekkie objawy. Kaszel zaczął jednak się nasilać. Podczas drugiej wizyty u pediatry córka otrzymała już antybiotyk. Wygląda na to, że było już za późno - choroba rozwinęła się. Aktualnie już drugi tydzień borykamy się z napadowym kaszlem. Wygląda to koszmarnie. W trakcie napadu kaszlu córka dusi się, próbuje łapać oddech. Jednocześnie nagromadzone w ciele powietrze oraz wydzielająca się w oskrzelach flegma, powodują odruch wymiotny. Bardzo traumatyczne przeżycie, zarówno dla dziecka, jak i rodzica – opowiada.
Pani Agnieszka dodaje, że dławiący kaszel pojawia się zwłaszcza nocą, z dużą regularnością, co 2-3 godziny.
- Jedynym sposobem na łagodzenie napadów kaszlu jest nawilżanie śluzówki przez regularne picie wody. Pomagają również inhalacje z soli fizjologicznej – zwraca uwagę mama nastolatki.
Warto przy tej okazji wspomnieć o szczepieniach przeciwko krztuścowi, zwłaszcza kobiet w 3. trymestrze ciąży. Mają one na celu zabezpieczyć przed zachorowaniem ich dzieci bezpośrednio po urodzeniu (przeciwciała ochronne, wytworzone dzięki szczepieniu, przechodzą przez łożysko i zapewniają ochronę dziecku w pierwszych miesiącach życia).
Dzieci mogą być dopiero zaszczepione przeciwko krztuścowi dopiero w 6 tygodniu życia. Zachorowanie na krztusiec w tym „okienku” jest dla nich bardzo niebezpieczne z zagrożeniem życia włącznie.
Po drugie warto jeszcze dodać o konieczności stosowania chemioprofilaktyki osób z kontaktu. Szczególnie jeśli są to osoby szczególnego ryzyka czyli np. niemowlęta i kobiety w III trymestrze ciąży, osoby z niedoborem odporności lub przewlekłymi chorobami płuc. Leki oraz czas ich podawania w chemioprofilaktyce są takie same jak w leczeniu krztuśca.
Czytaj także: Krztusiec: liczba chorych rośnie. GIS: to efekt braku akceptacji dla szczepień
Gwałtowny wzrost zachorowań na krztusiec. Kraków oferuje bezpłatne szczepienia
Krztusiec: liczba chorych rośnie. GIS: to efekt braku akceptacji dla szczepień
Krztusiec. Szczególnie niebezpieczny u niemowląt
Nowy wariant grypy K w Polsce. GIS ostrzega przed szybkim wzrostem zachorowań
Zwolnienie lekarskie na ostre zapalenie węzłów chłonnych. Ból, gorączka i antybiotykoterapia
L4 na ostre zapalenie tchawicy. Kiedy kaszel i ból uniemożliwiają pracę?
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Gwałtowny wzrost zachorowań na krztusiec. Kraków oferuje bezpłatne szczepienia
Krztusiec: liczba chorych rośnie. GIS: to efekt braku akceptacji dla szczepień
Krztusiec. Szczególnie niebezpieczny u niemowląt
Nowy wariant grypy K w Polsce. GIS ostrzega przed szybkim wzrostem zachorowań
Zwolnienie lekarskie na ostre zapalenie węzłów chłonnych. Ból, gorączka i antybiotykoterapia
L4 na ostre zapalenie tchawicy. Kiedy kaszel i ból uniemożliwiają pracę?