Nie każdy ból w dolnej części pleców oznacza rwę kulszową. Czasem problem ogranicza się do przeciążenia mięśni, innym razem przyczyną jest podrażnienie nerwu i ból, który zaczyna promieniować do nogi. Jak rozpoznać różnicę, kiedy nie czekać z konsultacją i dlaczego samodzielne „rozciąganie na siłę” może pogorszyć sytuację? Wyjaśnia fizjoterapeuta Grzegorz Grochal z Gabinetu Rehabilitacji Medycznej Grocare.
Ból pleców jest jedną z najczęstszych dolegliwości, z jakimi pacjenci zgłaszają się do specjalistów. Nie każdy przypadek wymaga jednak takiego samego postępowania. Inaczej wygląda zwykłe przeciążenie okolicy lędźwiowej, a inaczej rwa kulszowa, w której problem dotyczy struktur nerwowych.
Rwa kulszowa to zespół objawów związanych z podrażnieniem lub uciskiem korzeni nerwowych, z których powstaje nerw kulszowy. Najczęstszą przyczyną jest przepuklina krążka międzykręgowego w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, ale nie jest to jedyne możliwe źródło problemu.
– Charakterystyczny dla rwy jest ostry, przeszywający ból, piekący, z odczuciem jak przy porażeniu prądem, który promieniuje do kończyny dolnej – najczęściej w jej tylnej i tylno-bocznej części – tłumaczy fizjoterapeuta Grzegorz Grochal.
Jak dodaje ekspert, ból pleców może, ale nie musi, występować razem z rwą.
– Zdarza się, że rwa kulszowa objawia się wyłącznie nagłym bólem nogi. Często pojawiają się również objawy neurologiczne, takie jak drętwienie, mrowienie, zaburzenia czucia czy osłabienie siły mięśniowej – mówi.
W przypadku zwykłego bólu pleców dolegliwości zazwyczaj pozostają miejscowe. Pacjent odczuwa dyskomfort głównie w okolicy lędźwiowej, a ból ma bardziej rozlany charakter i nie przebiega wzdłuż kończyny.
Choć przepuklina krążka międzykręgowego jest jedną z najczęstszych przyczyn rwy kulszowej, szczególnie u młodszych osób, nie wyjaśnia wszystkich przypadków.
Objawy mogą pojawić się również w związku ze zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa, które prowadzą do zwężenia kanału kręgowego lub otworów, przez które wychodzą nerwy. Przyczyną może być także kręgozmyk, czyli przesunięcie jednego kręgu względem drugiego.
Rzadziej podobne dolegliwości wynikają z podrażnienia nerwu poza kręgosłupem, na przykład w przebiegu zespołu mięśnia gruszkowatego. Do najrzadszych przyczyn należą natomiast urazy, infekcje czy choroby nowotworowe.
Większość przypadków rwy kulszowej można leczyć zachowawczo, jednak są sytuacje, w których nie należy zwlekać z konsultacją lekarską.
Szczególną uwagę powinny zwrócić:
– To tak zwane czerwone flagi, które wymagają pilnej diagnostyki lekarskiej – podkreśla Grzegorz Grochal.
Silny ból często sprawia, że pacjenci ograniczają ruch i starają się przeczekać problem. Tymczasem wielodniowe leżenie może nie być najlepszym rozwiązaniem.
– Jednym z podstawowych błędów jest wielodniowe pozostawanie w łóżku i unikanie ruchu. Oczywiście w bardzo nasilonych przypadkach początkowo korzystne mogą być bezbolesne pozycje ułożeniowe, które pozwalają zmniejszyć dolegliwości – wyjaśnia fizjoterapeuta.
Problemem bywa także wykonywanie przypadkowych ćwiczeń znalezionych w internecie.
– Ćwiczenia powinny być dobrane do przyczyny problemu i aktualnego nasilenia objawów. Najczęściej najlepszym rozwiązaniem jest umiarkowany ruch dostosowany do bólu, a nie całkowite unikanie aktywności – dodaje.
Specjalista zwraca również uwagę, że pacjenci często próbują intensywnie rozciągać bolesną nogę, mimo że objawy się nasilają. Nie powinno się także ignorować narastających zaburzeń czucia czy osłabienia mięśni.
Do fizjoterapeuty warto zgłosić się możliwie wcześnie, szczególnie jeśli ból utrudnia codzienne funkcjonowanie.
Podczas wizyty specjalista ocenia sposób poruszania się, zakres ruchu, reakcję układu nerwowego oraz możliwe źródło dolegliwości. Na tej podstawie dobiera postępowanie, które może obejmować terapię manualną, ćwiczenia oraz edukację dotyczącą bezpiecznego powrotu do aktywności.
Konsultacja lekarska jest natomiast szczególnie ważna w przypadku objawów alarmowych, bardzo silnego bólu uniemożliwiającego normalne funkcjonowanie, urazu poprzedzającego pojawienie się dolegliwości lub braku poprawy mimo zastosowanego leczenia.
W większości przypadków leczenie rwy kulszowej nie wymaga operacji. Stosuje się między innymi leczenie przeciwbólowe, odpowiednio dobrane ćwiczenia, stopniowy powrót do aktywności, terapię manualną oraz zmianę codziennych nawyków, które mogą przeciążać kręgosłup.
U części pacjentów, gdy ból jest bardzo nasilony i nie ustępuje mimo leczenia, lekarz może rozważyć dodatkowe metody, takie jak iniekcje przeciwbólowe i przeciwzapalne. Leczenie operacyjne bierze się pod uwagę przede wszystkim wtedy, gdy pojawiają się poważne zaburzenia neurologiczne.
– Czas trwania objawów zależy od wielu czynników: przyczyny problemu, stopnia jego nasilenia, zastosowanego leczenia oraz tego, jak pacjent postępuje na co dzień. Powrót do sprawności może potrwać od kilku tygodni do kilku miesięcy – mówi Grzegorz Grochal.
Rwa kulszowa nie zawsze oznacza poważną chorobę kręgosłupa, ale wymaga właściwego rozpoznania. Najważniejsze jest nie tylko zmniejszenie bólu, lecz także znalezienie przyczyny problemu i bezpieczny powrót do ruchu.
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Rwa kulszowa zwykle powoduje ostry, przeszywający ból, który promieniuje z dolnej części pleców do nogi. Często towarzyszą jej także drętwienie, mrowienie lub osłabienie siły mięśniowej, podczas gdy zwykły ból pleców najczęściej pozostaje miejscowy.
Długotrwałe unieruchomienie zazwyczaj nie pomaga w powrocie do sprawności i może utrudniać leczenie. W większości przypadków zaleca się umiarkowany ruch dostosowany do możliwości pacjenta oraz odpowiednio dobrane ćwiczenia.
Pilnej konsultacji wymagają między innymi nagłe osłabienie nogi, opadanie stopy, zaburzenia kontroli moczu lub stolca oraz drętwienie okolicy krocza. Takie objawy mogą wskazywać na poważny ucisk struktur nerwowych.
Siedzisz tak 8 godzin dziennie? Fizjoterapeutka ostrzega: to może niszczyć Twój kręgosłup
Drętwienie rąk i nóg – przyczyny, objawy i kiedy zgłosić się do lekarza
Jak dbać o kręgosłup po 40. roku życia? Ruch, nawyki i fizjoterapia
Terapia wisceralna w leczeniu bólu: dla kogo i na czym polega?
Masaż Kobido – japoński lifting twarzy bez skalpela. Na czym polega i jakie daje efekty?
Jak fizjoterapeuta diagnozuje i leczy migrenę? Ekspertka wyjaśnia
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Siedzisz tak 8 godzin dziennie? Fizjoterapeutka ostrzega: to może niszczyć Twój kręgosłup
Drętwienie rąk i nóg – przyczyny, objawy i kiedy zgłosić się do lekarza
Jak dbać o kręgosłup po 40. roku życia? Ruch, nawyki i fizjoterapia
Terapia wisceralna w leczeniu bólu: dla kogo i na czym polega?
Masaż Kobido – japoński lifting twarzy bez skalpela. Na czym polega i jakie daje efekty?
Jak fizjoterapeuta diagnozuje i leczy migrenę? Ekspertka wyjaśnia