Strata ukochanego zwierzaka bywa dla wielu osób jednym z najtrudniejszych doświadczeń w życiu. Choć niektórzy mówią „to tylko zwierzę”, dla opiekunów ból jest prawdziwy i głęboki. Psycholog Joanna Szelerska z Poradnie Zdrowia Psychicznego Psychoklinika tłumaczy, jakie emocje towarzyszą żałobie po pupilu, jak sobie z nimi radzić oraz kiedy warto szukać wsparcia.
- To jest emocjonalny rollercoaster i trzeba to sobie jasno powiedzieć. W gabinecie najczęściej widzę u pacjentów nie tylko ogromny smutek czy pustkę, ale przede wszystkim poczucie winy. To jest ten moment, kiedy w głowie opiekuna pojawia się natrętne: ‘A może mogłem zrobić coś więcej?’, ‘Czy nie pojechałem do weterynarza za późno? – przyznaje psycholog.
Często pojawia się także złość – na chorobę, na lekarza, a nawet na samego zwierzaka, że nas opuścił.
- I tak, każda z tych emocji jest normalna. Nawet jeśli ktoś czuje ulgę, bo opieka nad chorym psem była wyczerpująca – to też jest ludzkie i nie świadczy o braku miłości. W żałobie nie ma ‘złych’ uczuć, są tylko te trudne, które musimy przeżyć.
Niektórzy zastanawiają się, czy strata pupila różni się od straty człowieka. Psycholog wyjaśnia:
- Dla naszego mózgu i serca to praktycznie żadna różnica. Ból bierze się z zerwania więzi, a ta ze zwierzęciem jest często jedną z najczystszych, najbardziej bezwarunkowych relacji, jakie mamy w życiu. Zwierzę nie ocenia, jest zawsze przy nas.
Różnica tkwi przede wszystkim w reakcji otoczenia.
- Kiedy umiera człowiek, mamy pogrzeb, kondolencje, społeczne przyzwolenie na płacz. Kiedy odchodzi pies czy kot, świat często tego nie zauważa, a otoczenie bywa okrutne, rzucając hasła w stylu ‘kupisz sobie nowego’. To sprawia, że żałoba po zwierzęciu bywa często bardziej samotna i izolująca.
Nie ma uniwersalnej recepty, ale kluczowe jest pozwolenie sobie na przeżycie emocji.
- Najważniejsze to dać sobie prawo do bycia ‘w rozsypce’. Nie udawajmy przed sobą, że nic się nie stało.
Pomocne bywają różnego rodzaju rytuały, które pozwalają domknąć sprawy:
- Może to być zrobienie albumu ze zdjęciami, posadzenie krzewu w ogrodzie czy napisanie listu do pupila, w którym dziękujemy mu za wspólne lata. Ważne jest też, by na chwilę zmienić domowe nawyki. Jeśli poranny spacer był świętością i teraz ta pora dnia boli najbardziej – zmieńmy trasę albo godzinę wstawania.
Otwarte rozmowy o stracie z domownikami i dziećmi pomagają w przeżywaniu żałoby.
- Zdecydowanie warto rozmawiać i to szczerze. Dzieci są mądrzejsze niż nam się wydaje i wyczuwają fałsz. Unikam mówienia o ‘zasypianiu’ czy ‘wyjeździe’, bo to budzi w dzieciach lęk. Mówmy wprost: serduszko przestało bić, ciało przestało działać. Wspólne płakanie nie jest oznaką słabości rodzica, ale lekcją empatii.
Psycholog radzi też, by ustalić wspólnie, co robić z rzeczami po pupilu:
- Dla jednej osoby widok smyczy w przedpokoju będzie kojący, dla innej nie do zniesienia. Szanujmy te różnice w przeżywaniu, bo każdy z nas ma inne tempo godzenia się ze stratą.
Niektórzy próbują szybko „zastąpić” pupila nowym zwierzęciem.
- Zawsze powtarzam: nowy zwierzak nie może być plastrem na ranę po poprzednim. Jeśli szukamy psa, który wygląda identycznie i oczekujemy, że będzie miał ten sam charakter – to znak, że jeszcze nie jesteśmy gotowi. Zdrowy moment jest wtedy, gdy czujemy, że w sercu zrobiło się miejsce na nową relację, a nie tylko dziura do zatkania.
Psycholog zauważa, że największym problemem jest wstyd.
- Widuję dorosłych, twardo stąpających po ziemi ludzi – prezesów, prawników, lekarzy – którzy w gabinecie przepraszają mnie za to, że płaczą po kocie. To blokowanie emocji jest niebezpieczne, bo one i tak znajdą ujście, często w chorobach psychosomatycznych.
Inne błędy to zbyt szybkie sprzątanie po zwierzaku albo zatrzymywanie domu w stanie „muzeum”, co utrudnia pogodzenie się ze stratą.
- Najważniejsze to nie izolować się i szukać ludzi, którzy rozumieją, co czujemy – choćby na grupach dla miłośników zwierząt.
Rytuały pamięci: nie tylko we Wszystkich Świętych. Jak dodają nam otuchy?
Żałoba. Jak sobie radzić po stracie ukochanej osoby?
Żałoba – jak przeżywać stratę, radzić sobie z emocjami i kiedy szukać wsparcia
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Rytuały pamięci: nie tylko we Wszystkich Świętych. Jak dodają nam otuchy?
Żałoba. Jak sobie radzić po stracie ukochanej osoby?
Żałoba – jak przeżywać stratę, radzić sobie z emocjami i kiedy szukać wsparcia