W trakcie wczorajszej debaty prezydenckiej w telewizji doszło do wydarzenia, które wykraczało poza politykę. Krzysztof Stanowski pojawił się w studiu telewizyjnym w koszulce z napisem „Ratujmy Ignasia”. Kandydat zdecydował się zaapelować do widzów o wsparcie dla 4-letniego chłopca chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD). Jego słowa wywołały lawinową reakcję.
Ignaś Liss ma zaledwie 4 lata, a jego dzieciństwo zostało brutalnie przerwane przez diagnozę: dystrofia mięśniowa Duchenne’a (DMD). To postępująca i nieuleczalna choroba genetyczna, która prowadzi do zaniku wszystkich mięśni w ciele – także tych odpowiedzialnych za oddychanie i pracę serca.
- DMD – trzy litery, które zniszczyły nasze życie. Pojawił się lęk, strach, poczucie bezradności i bezsilności…– mówią rodzice Ignasia, Monika i Bartłomiej.
Dystrofia mięśniowa Duchenne’a to jedna z najcięższych postaci dystrofii. Występuje prawie wyłącznie u chłopców. Powodem jest mutacja w genie kodującym białko – dystrofinę – które odpowiada za strukturę mięśni.
Bez niej mięśnie ulegają postępującemu zniszczeniu. Dzieci z DMD stopniowo tracą zdolność chodzenia, samodzielnego oddychania, a w końcu umierają z powodu niewydolności krążeniowo-oddechowej.
Początek był niewinny – z pozoru drobne opóźnienia w rozwoju ruchowym.
- Nasza historia zaczęła się w maju tego roku. Zaniepokoił nas fakt, że Ignaś, mając 3,5 roku, nadal nie skakał i nie wchodził naprzemiennie po schodach. Wizyta u neurologa miała nas uspokoić, tymczasem to wtedy rozpętało się piekło!
Po badaniach w szpitalu usłyszeli diagnozę, która zmieniła ich życie:
- Zostaliśmy skierowani na oddział i po wstępnych badaniach usłyszeliśmy, że na 99% nasz syn choruje na DMD. Nie mogliśmy w to uwierzyć… Wyniki badań genetycznych potwierdziły dystrofię mięśniową Duchenne’a. Nasz świat rozsypał się jak domek z kart…
Krzysztof Stanowski zaskoczył wszystkich:
- Zachęcam, byśmy zajęli się dziećmi, które żyją i są w potrzebie – powiedział kandydat, odpowiadając na pytanie dotyczące demografii i aborcji.
Ten apel odbił się szerokim echem w całym kraju. W ciągu kilku godzin liczba darczyńców wzrosła lawinowo. Media społecznościowe zalały linki do zbiórki, a hasło „Ratujmy Ignasia” stało się jednym z najczęściej wyszukiwanych.
Leczenie, które może zatrzymać rozwój choroby, jest dostępne za granicą, ale kosztuje ponad 16 milionów złotych. To kwota nieosiągalna dla przeciętnej rodziny. Dlatego rodzice zdecydowali się poprosić o pomoc publicznie – każdy gest, każda złotówka się liczy.
- Jedynym ratunkiem dla Ignasia jest terapia genowa! Musimy działać szybko i skutecznie! Wiemy, że prosimy o cud, ale nie mamy wyjścia – musimy walczyć o życie naszego synka!
Jeszcze przed debatą na koncie zbiórki znajdowało się nieco ponad 5,2 mln zł, co stanowiło zaledwie jedną trzecią potrzebnej kwoty na leczenie Ignasia. Kandydat zaapelował o symboliczne wpłaty — „1 zł, 10 zł albo 100 zł”. Odpowiedź społeczeństwa była natychmiastowa.
W ciągu dwóch godzin kwota wzrosła do ponad 6,6 mln zł, a dziś przekroczyła już 8,3 mln zł i cały czas rośnie! Internauci wspierają rodzinę nie tylko finansowo, ale również emocjonalnie – zostawiają setki komentarzy pełnych empatii, solidarności i wiary w cud.
Zbiórka trwa: www.siepomaga.pl/ratuj-ignasia
Lex Szarlatan nie wejdzie teraz w życie. Prezydent skierował ustawę do TK. Co to oznacza dla pacjentów?
Farmaceuta nie tylko wyda lek. Resort zdrowia planuje nowe świadczenia w aptekach
Brudna restauracja? Podejrzana żywność? Sanepid przyjmuje zgłoszenia przez mObywatela
Pionierska operacja serca u 2,5-letniego Mikołaja. Lekarze dali mu szansę na nowe życie
Fałszywa refundacja dla pacjentów. Cyberprzestępcy podszywają się pod placówki medyczne
Centralna e-rejestracja rozszerzona. Od 1 sierpnia pacjenci zapiszą się online do kolejnych specjalistów
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Lex Szarlatan nie wejdzie teraz w życie. Prezydent skierował ustawę do TK. Co to oznacza dla pacjentów?
Farmaceuta nie tylko wyda lek. Resort zdrowia planuje nowe świadczenia w aptekach
Brudna restauracja? Podejrzana żywność? Sanepid przyjmuje zgłoszenia przez mObywatela
Pionierska operacja serca u 2,5-letniego Mikołaja. Lekarze dali mu szansę na nowe życie
Fałszywa refundacja dla pacjentów. Cyberprzestępcy podszywają się pod placówki medyczne
Centralna e-rejestracja rozszerzona. Od 1 sierpnia pacjenci zapiszą się online do kolejnych specjalistów