Wypadanie macicy i pochwy to problem, z którym zmaga się coraz więcej kobiet, nie tylko w podeszłym wieku. O tym, czym jest to schorzenie, jakie są jego przyczyny, objawy i sposoby leczenia, opowiada fizjoterapeutka uroginekologiczna Anna Szczotka.
Jak tłumaczy ekspertka Anna Szczotka, o wypadaniu macicy czy też pochwy możemy mówić w sytuacji, kiedy dochodzi do całkowitego wysuwania się tych elementów poniżej przedsionka pochwy. Wg ICD-10 lekarz może zdiagnozować wówczas wypadanie żeńskich narządów rozrodczych, przypisując kod: N81.
- Dużo częściej używamy natomiast szerszego pojęcia jakim jest obniżenie narządu rodnego, którego najbardziej zaawansowanym stadium będzie całkowite lub częściowe wypadanie narządu.
Co więcej w zakres obniżenia narządu rodnego mogą wchodzić:
Głównymi przyczynami są czynniki zwiększające ciśnienie śródbrzuszne oraz osłabienie struktur dna miednicy. Fizjoterapeutka uroginekologiczna, Anna Szczotka podkreśla:
- Im większe obciążenie dla mięśni dna miednicy, tym większe ryzyko ich osłabienia i niewydolności w podtrzymywaniu narządów.
Do czynników ryzyka należą:
Jednym z charakterystycznych objawów jest uczucie ciała obcego w pochwie lub kulki w pochwie.
- Pacjentki często miewają także częstsze parcie na mocz, nieprawidłowy strumień moczu, uczucie niecałkowitego wypróżnienia lub parcia na stolec czy mocz, problemy z nietrzymaniem moczu (w trakcie wysiłku lub nie), bóle przy stosunku czy też problem z aplikacją tampona - wylicza fizjoterapeutka.
I przyznaje:
- Przy zaawansowanym stadium obniżenia pacjentka może nie być zdolna do oddania moczu, bez uprzedniej repozycji (podniesienia manualnego) narządu. Niektóre pacjentki odczuwają lub wprost obserwują wysuwanie się narządu rodnego z okolicy pochwy.
Najczęściej narażone są pacjentki w okresie okołomenopauzalnym po przebytej w przeszłości ciąży, w tym zakończonych porodem siły natury.
- Musimy zdać sobie sprawę, że żaden z czynników sam w sobie nie wpływa od razu na całkowite wypadanie narządu rodnego. Wyobraźmy sobie, że młoda kobieta zachodzi w ciążę, która sama w sobie już może generować I stopień obniżenia, następnie rodzi poprzez siły natury, co dodatkowo może przyczynić się do nasilenia objawów, jednak jeśli po ciąży i porodzie pacjentka ta nie będzie mieć żadnych objawów fizycznych ani wizualnych obniżenia, lub w przypadku niewielkiego obniżenia będzie stosować się do zaleceń - z powodzeniem wyjdzie z grupy ryzyka - tłumaczy Anna Szczotka.
I dodaje:
- Gorzej jest jeśli mamy do czynienia z mechanicznym urazem mięśni lub więzadeł odpowiedzialnych za statykę narządu rodnego lub jeśli nałoży nam się kilka czynników ryzyka: czyli np. może to być pacjentka, która w trakcie pierwszej ciąży miała nietrzymanie moczu podczas kaszlu, następnie po pierwszej ciąży i porodzie dolegliwości może i się złagodziły, ale wizualnie podczas badania ginekologicznego lekarz stwierdził I stopień obniżenia, pacjentka będąc w I stopniu zaszła w kolejną ciążę, gdzie dodatkowo przybrała na masie, co doprowadziło do II stopnia obniżenia, a następnie dalej nie poddała się leczeniu. Po kilku latach, przy braku rehabilitacji problem się pogłębia, jeśli do tego dodamy aktywność fizyczną, brak profilaktyki i okres okołomenopauzalny, a także związane z nim zmiany hormonalne - wówczas problem może pogłębić się na tyle, że konieczna będzie interwencja chirurgiczna.
Diagnozę obniżenia narządu rodnego może przeprowadzić lekarz ginekolog lub uroginekolog podczas rutynowego badania w gabinecie. Jak wyjaśnia Anna Szczotka:
- W trakcie badania lekarz poprosi pacjentkę o parcie lub kaszel i oceni statykę oraz wydolność mięśni dna miednicy. W gabinecie fizjoterapeutycznym, tak jak w gabinecie lekarskim do oceny stopnia obniżenia najczęściej posługujemy się międzynarodową skalą POP-Q, gdzie
Niezależnie od stopnia obniżenia narządu rodnego fizjoterapia jest nieodzownym elementem leczenia.
- W zależności od stopnia obniżenia, skali dolegliwości i złożoności problemu pacjentki, może zostać zaproponowane leczenie zachowawcze lub operacyjne. W obydwu jednak przypadkach rehabilitacja oparta o reedukację oddechową, kinezyterapię (ćwiczenia) oraz prawidłową aktywizację i relaksację mięśni dna miednicy będą kluczowe w przywróceniu prawidłowej funkcji i statyki narządu rodnego - wylicza ekspertka.
I dodaje:
- Ćwiczenia i reedukacja mogą, i w wielu przypadkach powinny, być wspomagane przez EMG-biofeedback lub ćwiczenia pod kontrolą USG, a niekiedy także przez elektroterapię.
Interwencja chirurgiczna bywa konieczna w przypadku zaawansowanego wypadania, urazów przyczepów więzadeł lub braku poprawy po terapii zachowawczej. Decyzję zawsze podejmuje lekarz prowadzący.
- Jeśli mamy do czynienia ze złożonym problemem obejmującym uszkodzenia lub zerwania przyczepów mięśni lub więzadeł w wyniku urazu lub bardzo zastarzały problem z dużą wiotkością tkanek - wówczas leczenie zachowawcze może okazać się niewystarczające - zauważa Anna Szczotka
I dodaje:
- Także w przypadku pacjentek, które mają stopień I lub II, ale nie rokują dobrze lub nie mają postępów w przypadku fizjoterapii zachowawczej lekarz może zdecydować się na leczenie chirurgiczne.
W zapobieganiu wypadania macicy najważniejsza jest profilaktyka czyli unikanie przeciążenia mięśni dna miednicy.
- To nie znaczy, że nagle mamy zrezygnować z form ulubionej aktywności fizycznej. Możemy jednak unikać parcia w trakcie oddawania moczu, odpowiednio asekurować się w trakcie kichania lub kasłania, wykonując skręt tułowia. Wprowadzić regularny trening mięśni dna miednicy, w oparciu o skurcz i relaksację, w trakcie ciąży czy okresu przekwitania udać się na wizytę do wykwalifikowanego fizjoterapeuty/tki dna miednicy, tak aby w miarę możliwie wcześnie wyłapać wszelkie problemy już na wczesnym etapie dysfunkcji - radzi fizjoterapeutka.
Na czas dużych obciążeń takich jak trening, długie spacery można także zaopatrzyć się w indywidualnie dobrany pessar lub tampon podtrzymujący.
- Polecam każdej kobiecie, aby profilaktycznie udała się na wizytę do fizjoterapeuty, aby ocenić stan swojego dna miednicy i potencjalne ryzyko obniżenia, aby rozpocząć profilaktykę już dziś.
Brak leczenia może prowadzić do:
Przede wszystkim należy pamiętać, że obniżenie narządu rodnego to nie norma po porodzie, a choroba wymagająca leczenia. Anna Szczotka przyznaje:
- Jeszcze niedawno kobiety z naszego bliskiego otoczenia, w tym nasze matki lub babki uznawały obniżenie narządu rodnego za coś normalnego, za normę po przebytych ciążach i porodach. Wiele kobiet do dzisiaj uważa, że nietrzymanie moczu po ciąży to stan fizjologiczny. Nic bardziej mylnego.
I dodaje:
- Każdorazowo stan taki wymaga diagnostyki i leczenia, gdyż zaniechanie rehabilitacji lub leczenia chirurgicznego może mieć poważne skutki zdrowotne.
Kolejnym mitem, jest to że problem dotyczy głównie kobiet starszych lub po porodach siłami natury.
- Niestety coraz więcej młodych pacjentek, w tym nierodzących zgłasza się z problem obniżenia lub nietrzymania moczu. Co więcej wiemy już, że nie poród siłami natury, a już sama ciąża przyczyniają się do powstawania dysfunkcji - zauważa ekspertka.
Pamiętaj! Wczesna diagnostyka i odpowiednie leczenie mogą znacząco poprawić komfort życia. W przypadku niepokojących objawów warto udać się do fizjoterapeuty uroginekologicznego.
Wzdęcia mimo prawidłowej diety. Jaką rolę odgrywają mięśnie i oddech?
Ćwiczenia hipopresyjne – dlaczego pokochali je fizjoterapeuci i sportowcy?
Nietrzymanie moczu i problemy z pęcherzem u nastolatek – kiedy szukać pomocy?
Planujesz ciążę? Zapisz: fizjoterapia
Choroba reumatyczna a płodność. Dlaczego o ciąży i ochronie rozrodu trzeba rozmawiać odpowiednio wcześnie?
Boli mnie podczas seksu, ale badania nic nie wykazują. Co może być przyczyną?
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Wzdęcia mimo prawidłowej diety. Jaką rolę odgrywają mięśnie i oddech?
Ćwiczenia hipopresyjne – dlaczego pokochali je fizjoterapeuci i sportowcy?
Nietrzymanie moczu i problemy z pęcherzem u nastolatek – kiedy szukać pomocy?
Planujesz ciążę? Zapisz: fizjoterapia
Choroba reumatyczna a płodność. Dlaczego o ciąży i ochronie rozrodu trzeba rozmawiać odpowiednio wcześnie?
Boli mnie podczas seksu, ale badania nic nie wykazują. Co może być przyczyną?
ZUS zmienia formularze zasiłkowe. Jeden wniosek zamiast kilku
Choroba reumatyczna a płodność. Dlaczego o ciąży i ochronie rozrodu trzeba rozmawiać odpowiednio wcześnie?
Twoja twarz, szyja i dekolt wyglądają, jakby należały do dwóch różnych osób? Sprawdź, co robisz nie tak