We Wrocławiu odnotowano przypadki błonicy – choroby zakaźnej, która przez wiele lat była w Polsce niemal całkowicie wyeliminowana. Pierwszym pacjentem było sześcioletnie dziecko, które po powrocie z wakacji w Afryce trafiło do szpitala w ciężkim stanie. Dziecko nie było zaszczepione przeciwko błonicy, co znacznie zwiększyło ryzyko ciężkiego przebiegu choroby.
Dziecko, które trafiło do szpitala, było w bardzo ciężkim stanie, a lekarze intensywnie walczyli o jego życie. Po przyjęciu do szpitala, wykonano natychmiastowe leczenie i rozpoczęto podawanie antybiotyków oraz surowicy przeciwdiphterycznej. Na chwilę obecną stan dziecka jest stabilny, ale nadal wymaga intensywnej opieki medycznej.
Eksperci podkreślają, że błonica może prowadzić do poważnych powikłań, w tym uszkodzeń serca i nerek, dlatego leczenie musi być szybkie i kompleksowe.
Niedługo po wykryciu pierwszego przypadku błonicy, do wrocławskiego szpitala przy ulicy Koszarowej trafił drugi pacjent – dorosła osoba, która miała kontakt z chorym dzieckiem. Pacjent wykazuje wczesne objawy błonicy, a lekarze przeprowadzają teraz badania diagnostyczne w celu potwierdzenia zakażenia.
Wstępne informacje wskazują na możliwość zakażenia, ale pełna diagnoza będzie znana dopiero po otrzymaniu wyników.
Błonica, znana również jako dyfteryt, to poważna choroba zakaźna wywoływana przez bakterie Corynebacterium diphtheriae. Bakterie te produkują toksyny, które mogą uszkadzać serce, nerki i układ nerwowy. Najbardziej niebezpiecznym objawem jest tworzenie się tzw. błon rzekomobłoniastych w gardle, które utrudniają oddychanie i mogą prowadzić do zgonu.
W skrajnych przypadkach choroba kończy się śmiercią, szczególnie jeśli nie zostanie szybko wykryta i leczona.
Eksperci podkreślają, że spadek liczby szczepień przeciwko błonicy może prowadzić do jej nawrotu, podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych chorób zakaźnych, które były niemal wyeliminowane dzięki masowym szczepieniom. Zjawisko spadku wyszczepialności, szczególnie wśród młodszych pokoleń, może stanowić zagrożenie dla całego społeczeństwa.
- Pamięć ludzka jest krótka i wybiórcza. Wiele osób, które nigdy nie słyszały o błonicy, przestaje widzieć sens w szczepieniu przeciw tej chorobie. W ostatnich latach 'antyszczepionkowcy' stali się coraz bardziej widoczni, a ich opinie mogą mieć katastrofalne skutki – komentuje w swoich mediach społecznościowych dr n. med. Agnieszka Matkowska-Kocjan, specjalista pediatrii i chorób zakaźnych.
W Polsce szczepienia przeciwko błonicy są obowiązkowe i obejmują dzieci oraz młodzież w wieku od 1 do 19 lat. Jednak eksperci zauważają, że osoby dorosłe, zwłaszcza planujące podróże do krajów, w których błonica nadal występuje, powinny rozważyć uzupełnienie szczepienia. Warto skonsultować się z lekarzem, który oceni potrzebę takiej profilaktyki.
Kalendarz szczepień dzieci i młodzieży na 2025 rok znajdziesz tutaj>>
Centralna e‑rejestracja startuje w całej Polsce - jak teraz umawiać wizyty i badania?
Nestlé wycofuje wybrane partie mleka dla niemowląt. GIS ostrzega: możliwa obecność toksyny
Zasiłek pogrzebowy z ZUS wzrasta do 7 tys. zł – co musisz wiedzieć od 1 stycznia
Przełom w kardiochirurgii dziecięcej: trzyletni Arturek z nowym sercem
Robot mikrochirurgiczny w akcji. W Krakowie ratuje pacjentów przed kalectwem
Pacjenci mogą spotkać się ze swoimi pupilami! Legnicki szpital stawia na dobrostan emocjonalny
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Centralna e‑rejestracja startuje w całej Polsce - jak teraz umawiać wizyty i badania?
Nestlé wycofuje wybrane partie mleka dla niemowląt. GIS ostrzega: możliwa obecność toksyny
Zasiłek pogrzebowy z ZUS wzrasta do 7 tys. zł – co musisz wiedzieć od 1 stycznia
Przełom w kardiochirurgii dziecięcej: trzyletni Arturek z nowym sercem
Robot mikrochirurgiczny w akcji. W Krakowie ratuje pacjentów przed kalectwem
Pacjenci mogą spotkać się ze swoimi pupilami! Legnicki szpital stawia na dobrostan emocjonalny