Przez 12 lat chorowałam na anoreksję i zanikł mi okres. W tym roku wrócił. Początkowo nieregularnie, miałam przedłużone krwawienia. Potem się unormowało. W tym miesiącu miałam zatrucie pokarmowe, zaraz potem grypę i dużo stresów i znów się rozregulował. Od 3 tyg prawie non stop mam plamienia z 2 3-dniowymi przerwami. Cały czas jestem pod opieką ginekologa. Co wizyta (co miesiąc) robi mi USG i twierdzi, że jest wszystko w porządku. Uważa, że to hormony. Nic mi nie przepisuje, bo skoro po 12 latach okres sam wrócił, to potrzebuje czasu. Ja się bardzo martwię.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź