Pani Waleria wygrała 14-letnią batalię sądową z koncernem farmaceutycznym GlaxoSmithKline (GSK) – podała Gazeta Wyborcza. To pierwszy w Polsce wyrok, w którym producent leku został uznany odpowiedzialnym za skutek uboczny – próbę samobójczą pacjentki. Łączna kwota odszkodowania i odsetek wynosi około 1,8 miliona złotych.
Historia sięga 2007 roku. Pani Waleria, prawniczka z Warszawy zaczęła zażywać lek Requip w związku z chorobą Parkinsona. Początkowo przyniósł on ulgę, łagodząc objawy choroby. Niestety, kilka miesięcy później kobieta doświadczyła zaburzeń psychicznych, które zakończyły się dramatycznym zdarzeniem. Pacjentka rzuciła się pod pociąg w warszawskim metrze, tracąc obie nogi i doznając poważnych obrażeń ciała.
Po wypadku okazało się, że w polskiej ulotce Requipu brakowało informacji o możliwych działaniach niepożądanych takich jak próby samobójcze, które były opisane w ulotkach na rynkach zagranicznych, m.in. w USA i Wielkiej Brytanii.
18 listopada 2024 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie pod przewodnictwem sędziego Przemysława Feligi uznał, że GSK ponosi odpowiedzialność za brak dostatecznych ostrzeżeń w ulotce.
Jak relacjonuje Gazeta Wyborcza, sąd stwierdził, że „jedynym źródłem zachowania powódki mogła być psychoza polekowa spowodowana lekiem Requip”. Podkreślono także, że zmiana treści ulotki w Polsce nastąpiła dopiero dwa lata po wypadku Walerii.
GSK wypłaci jej odszkodowanie w wysokości 800 tys. zł, zadośćuczynienie oraz odsetki, które łącznie wynoszą ok. 1,8 mln zł. Firma ma też pokryć koszty sądowe.
Wyrok pozostaje ważnym precedensem, który może zachęcić pacjentów do dochodzenia swoich praw w sądach.
Dotychczas bowiem w Polsce sądy rzadko przyznawały odszkodowania od producentów leków. Sprawy tego typu zazwyczaj dotyczyły wad fizycznych wyrobów medycznych, takich jak stymulatory serca czy implanty.
Przypadek Walerii to pierwszy wyrok uznający związek przyczynowo-skutkowy między skutkami ubocznymi leku a wydarzeniem zagrażającym życiu.
Koncern GSK nie zgadza się z wyrokiem, choć zobowiązał się do wypłaty zasądzonych kwot. Biuro prasowe GSK cytowane przez Gazetę Wyborczą argumentuje, że nie ma wiarygodnych dowodów na powodowanie zachowań samobójczych przez lek.
Firma zapowiedziała analizę pisemnego uzasadnienia, by rozważyć ewentualną skargę kasacyjną.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Hantawirus na statku MV Hondius. Czy jest powód do niepokoju? Eksperci wyjaśniają źródło zakażeń
Trzy zgony na statku wycieczkowym. Czy to hantawirus? Co wiadomo o chorobie
Przed majówką warto to wiedzieć: kiedy nie jechać na SOR
Rewolucja w ochronie zdrowia. Rząd przyjął ustawę o e-zdrowiu – co zmieni się dla pacjentów?
Nie jedz tego tatara. Wykryto groźną bakterię Salmonella
Szpitale powiatowe alarmują: „toniemy”. Czarny tydzień w całej Polsce
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Hantawirus na statku MV Hondius. Czy jest powód do niepokoju? Eksperci wyjaśniają źródło zakażeń
Trzy zgony na statku wycieczkowym. Czy to hantawirus? Co wiadomo o chorobie
Przed majówką warto to wiedzieć: kiedy nie jechać na SOR
Rewolucja w ochronie zdrowia. Rząd przyjął ustawę o e-zdrowiu – co zmieni się dla pacjentów?
Nie jedz tego tatara. Wykryto groźną bakterię Salmonella
Szpitale powiatowe alarmują: „toniemy”. Czarny tydzień w całej Polsce