Endometrioza może powodować przewlekły ból również poza miesiączką. Zrosty, ograniczenie mobilności tkanek, napięcie mięśni dna miednicy oraz uwrażliwienie układu nerwowego mogą sprawiać, że dolegliwości utrzymują się także pomiędzy miesiączkami. Jaką rolę w łagodzeniu bólu i poprawie funkcjonowania pacjentki może mieć fizjoterapia uroginekologiczna?
Endometrioza jest przewlekłą, zapalną chorobą, której diagnostyka nie jest prosta i często trwa miesiącami lub latami od momentu wystąpienia pierwszych objawów. Istnieją także przypadki pacjentek, które diagnozę otrzymują późno, gdyż przez wiele lat choroba nie dawała objawów, a konsekwentnie postępowała.
I tutaj właśnie pojawia się największy problem związany z endometriozą, czyli skutki postępującej choroby zapalnej, które obejmują zrosty, ograniczenie mobilności oraz funkcji wielu narządów.
Endometrioza może bowiem wpływać zarówno na mobilność struktur miednicy mniejszej, ograniczenie mobilności narządu ruchu: bioder, stawów krzyżowo-biodrowych czy kręgosłupa lędźwiowego, ale może także wpływać na mobilność samej macicy, pęcherza, jajowodów, funkcje jelit czy funkcje przepony.
W trakcie miesiączki ból nasila się na skutek działania estrogenów oraz wywoływania stanu zapalnego. Na skutek przebytego stanu zapalnego powstają zrosty, które mechanicznie podrażniają struktury: mięśnie, więzadła, struktury nerwowe czy narządy, ograniczając ich mobilność oraz funkcję, a to może powodować ból poza okresem menstruacji.
Coraz częściej mówi się także o mechanizmie centralnej sensytyzacji, gdzie długotrwały ból skutkuje uwrażliwieniem struktur układu nerwowego, w wyniku czego organizm może odbierać różne bodźce jako bolesne, nawet jeśli nie dochodzi do jawnego uszkodzenia lub podrażnienia.
Co więcej, należy także pamiętać o tym, iż pacjentki zmagają się z chorobą, która znacząco obciąża je także psychicznie: wpływając na ogólny dobrostan, zdolność do spełniania swoich pasji, możliwość realizacji zawodowej czy też relacje. To może skutkować obniżonym samopoczuciem, stanami lękowymi czy też depresją, które także mogą wiązać się z występowaniem nadwrażliwości układu nerwowego na bodźce oraz dosłownie objawiać się fizycznym bólem.
Wyróżniamy tutaj szczególnie dwa mechanizmy: jeden bezpośrednio związany z ograniczeniem mobilności oraz występowaniem stanu zapalnego, drugi jako reakcję wtórną na występowanie przewlekłego bólu.
W momencie, kiedy w okolicy dna miednicy występuje cyklicznie pojawiający się stan zapalny, który następnie powoli się goi, każdorazowo może pozostawiać po sobie zrosty i ograniczenia mobilności lub elastyczności samych mięśni.
Natomiast należy także pamiętać o drugim mechanizmie. Kiedy pacjentka odczuwa regularnie ból i ograniczenie, często unika bólu, przyjmując pozycje przeciwbólowe. Czasem ból uniemożliwia realizację aktywności fizycznej, zawodowej czy też seksualnej.
Co więcej, aktywności te mogą zacząć kojarzyć się z bólem, a mechaniczne drażnienie struktur, np. podczas wysiłku fizycznego lub współżycia, może powodować napięcie mięśni jako reakcję obronną na ból.
Czasem to napięcie zostaje w ciele lub w przypadku potencjalnego zagrożenia może nawracać, czyli pacjentka może zupełnie nieświadomie reagować napięciem mięśni na samą myśl o możliwym pojawieniu się bólu przed rozpoczęciem aktywności, współżycia, badania ginekologicznego czy pracy manualnej z ciałem.
Mamy wówczas do czynienia z kołem zamkniętym, gdzie ból nasila napięcie, ale samo napięcie może wtórnie powodować ból. Wówczas pomocna może okazać się zarówno praca z ciałem, jak i psychoterapia.
Obecnie rekomenduje się, aby każda pacjentka z endometriozą była pod opieką wielospecjalistycznego zespołu specjalistów. Zespół taki powinien obejmować lekarza ginekologa, fizjoterapeutę, dietetyka oraz psychologa, którzy specjalizują się w prowadzeniu pacjentek z tą chorobą.
Nie w każdym przypadku konieczne jest, aby uczęszczać do wszystkich specjalistów regularnie na wizyty, ale na pewno z każdym z nich pacjentka powinna spotkać się chociaż raz w ramach oceny obecnej wiedzy, przygotowania do życia z endometriozą oraz edukacji zdrowotnej.
W przypadku fizjoterapii nasze cele są ściśle określone. Przede wszystkim fizjoterapia ma służyć profilaktycznie i ograniczyć powstawanie zrostów, poprawiać mobilność, a tym samym sprawność pacjentki, łagodzić objawy bólowe zarówno w trakcie miesiączki, jak i pomiędzy nimi, poprawiać funkcje pozostałych narządów, w tym oddziaływać np. na poprawę perystaltyki jelit czy łagodzenie objawów związanych z nadmiernymi obrzękami.
Kolejnym filarem naszej pracy z pacjentką jest oczywiście edukacja oraz instruowanie pacjentek, jak mogą bezpiecznie ćwiczyć oraz stosować autoterapię w domu.
Fizjoterapia ma także nie mniej ważne znaczenie przy przygotowaniu pacjentki do potencjalnego zajścia w ciążę. Wówczas zajmujemy się opieką nad pacjentką w trakcie ciąży, przygotowaniem do porodu i opieką po porodzie.
Oczywiście bierzemy także udział w przygotowaniu pacjentki do operacyjnego leczenia endometriozy oraz stosujemy odpowiednio dobrane leczenie po takim zabiegu.
Fizjoterapia w leczeniu endometriozy może wyglądać różnie w zależności od etapu życia pacjentki.
Często, kiedy wyobrażamy sobie pacjentkę z endometriozą, przed oczami mamy kobietę w wieku 25–35 lat. Już w tym przedziale wiekowym pacjentki mogą mieć różne potrzeby: jedne zgłoszą się na wizytę świeżo po diagnozie, aby dowiedzieć się, jak bezpiecznie w warunkach domowych przeciwdziałać zrostom, inne przychodzą z problemem bolesnych miesiączek lub bolesnym współżyciem, a jeszcze inne marzą o zajściu w ciążę i to jest nasz cel.
Nie możemy jednak zapominać o młodszych pacjentkach: nastolatkach, które mogą już w bardzo młodym wieku cierpieć z powodu bólu podczas miesiączki lub z powodu bardzo obfitych miesiączek.
Mamy także pacjentki w dojrzałym wieku, które nawet jeśli już nie miesiączkują, mogły mieć nieleczoną endometriozę latami, która obecnie w dojrzałym wieku pozostawiła pokłosie w postaci zrostów, ograniczeń mobilności czy funkcjonowania układu moczowego lub trawiennego.
Z każdą z tych pacjentek będziemy pracować inaczej, w zależności od celu oraz obecnych objawów.
U niektórych pacjentek skupiamy się na pracy wisceralnej, delikatnych technikach drenażowych, pracy z oddechem, przeponą, na ćwiczeniach poprawiających mobilność kręgosłupa, klatki piersiowej czy bioder.
U innych stosujemy elektroterapię lub terapię falami radiowymi w celu łagodzenia bólu. U części pacjentek pracujemy, wykorzystując głównie ruch, u innych pracę globalną. Wykonujemy techniki manualne w okolicy kręgosłupa, klatki piersiowej, powłok brzusznych, a u niektórych pacjentek, oczywiście za ich zgodą, pracujemy także, stosując techniki manualne per vaginum lub per rectum, czyli poprzez bezpośrednią pracę z mięśniami dna miednicy.
Jak najbardziej tak. Współczesna fizjoterapia dysponuje wieloma narzędziami, które skutecznie mogą pomóc w walce z bólem oraz niwelowaniu przyczyn bólu podczas miesiączki, współżycia, defekacji czy mikcji.
Zawsze to podkreślam, aby w miarę możliwości nie zapominać o ruchu: jeśli jesteśmy w stanie w trakcie miesiączki wykonać chociaż niewielką aktywność, nawet leżąc na łóżku, będzie to działało na naszą korzyść.
W zależności od przyczyn występowania bólu możemy skutecznie spróbować dobrać techniki, które z powodzeniem można wykorzystywać w gabinecie lub profilaktycznie w ramach autoterapii w domu.
Należy jednak pamiętać także o stosowaniu się do zaleceń innych specjalistów oraz profilaktyce zalecanej dla pacjentek z endometriozą: farmakoterapii, diecie przeciwzapalnej, suplementacji, ograniczeniu używek oraz wsparciu psychologicznym.
Nie każda pacjentka z endometriozą, ale także ogólnie nie każda kobieta powinna ćwiczyć mięśnie dna miednicy.
Ważne jest to, aby mieć świadomość, gdzie te mięśnie są, wiedzieć, czy są wydolne oraz świadomie nimi pracować. Jeśli nie zgłaszamy objawów czy problemów w zakresie bólu lub funkcji, wówczas nie ma potrzeby wykonywać izolowanych ćwiczeń na mięśnie dna miednicy, a jeśli coś nas niepokoi, wówczas warto wybrać się do certyfikowanego fizjoterapeuty uroginekologicznego.
W przypadku pacjentek z endometriozą sytuacja wygląda podobnie. Nie ma konieczności wykonywać specjalnych ćwiczeń na mięśnie dna miednicy, należy jednak pamiętać o regularnej obserwacji i kontroli ich stanu u fizjoterapeuty.
W przypadku pacjentek chorujących na endometriozę zdecydowanie ważniejsze będzie zadbanie o ogólną sprawność, wydolność i mobilność całego kompleksu lędźwiowo-krzyżowego, klatki piersiowej, kręgosłupa piersiowego czy bioder.
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Fizjoterapia może być ważnym elementem kompleksowego postępowania u pacjentek z endometriozą i pomagać m.in. w łagodzeniu bólu oraz poprawie ruchomości i funkcjonowania. Sposób terapii powinien być dobierany indywidualnie do objawów i potrzeb pacjentki.
Nie każda pacjentka z endometriozą potrzebuje ćwiczeń wzmacniających mięśnie dna miednicy, ponieważ w niektórych przypadkach problemem może być ich nadmierne napięcie. Przed rozpoczęciem ćwiczeń warto skonsultować się z fizjoterapeutą uroginekologicznym.
Ból poza miesiączką może być związany m.in. ze zrostami, ograniczeniem ruchomości tkanek, napięciem mięśni oraz uwrażliwieniem układu nerwowego na bodźce. Znaczenie może mieć także przewlekły charakter choroby i związane z nim mechanizmy bólowe.
„Endomkit” Ewy Chodakowskiej wycofany po fali krytyki. Lekarze: to nie diagnostyka
Endometrioza: od 1 lipca bezpłatna opieka dla kobiet
Bezpłatne leczenie endometriozy od lipca – co się zmieni?
Endometrioza. Jak wpływa na codzienne życie kobiet?
Endometrioza. Jak zwiększyć szanse na ciążę?
Endometrioza. Jakie metody pomagają w walce z bólem?
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
„Endomkit” Ewy Chodakowskiej wycofany po fali krytyki. Lekarze: to nie diagnostyka
Endometrioza: od 1 lipca bezpłatna opieka dla kobiet
Bezpłatne leczenie endometriozy od lipca – co się zmieni?
Endometrioza. Jak wpływa na codzienne życie kobiet?
Endometrioza. Jak zwiększyć szanse na ciążę?
Endometrioza. Jakie metody pomagają w walce z bólem?
Operacja plastyczna za granicą. Chirurg plastyczny o powikłaniach, opiece po zabiegu i kosztach
Krwotok w mózgu w 29. tygodniu ciąży bliźniaczej. Jak szczecińscy lekarze uratowali troje pacjentów
Obfite miesiączki po 40. roku życia. Ginekolog wyjaśnia, kiedy trzeba się zbadać