Moja narzeczona (21 lat) od 7 lat miała bolące miesiączki i od ponad 7 miesięcy żyje w ciągłym bólu. Dolegliwości w okolicy podbrzusza występują całą dobę, zmieniając jedynie swoją intensywność. Sporadycznie występuje krew w stolcu. Konsultowaliśmy się z wieloma lekarzami, w tym z neurologami oraz specjalistami od endometriozy, ale żaden nie dostrzega nic niepokojącego i uważa, że narzeczona jest zdrowa. Badania krwi, kolonoskopia , USG ogólne oraz ginekologiczne nic nie wykazują. Przed rozpoczęciem stosowania plastrów antykoncepcyjnych "Evra" jeden z lekarzy opisał: jajnik w kontakcie z macicą, mały mięśniak macicy, kilka małych ognisk endometriozy przy jajnikach oraz wolny płyn w zatoce Douglasa, zalecając rezonans magnetyczny w celu weryfikacji. Po 3 miesiącach terapii plastrami rezonans nic nie wykazał. Obecnie, z uwagi na nasilenie bólu, narzeczona stosuje antykoncepcję bez przerw na krwawienie. Leki zwiotczajace mięśnie i przeciwzapalne przypisane przez neurologa nie przynoszą żadnej ulgi. Jesteśmy bezradni. Prosimy o pomoc i wskazówki.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź