W ciągu ostatnich dwóch lat dwukrotnie przeszłam zapalenie ucha zewnętrznego. Niestety świąd utrzymuje się mimo leczenia - antybiotyki przynosiły ulgę jedynie na maksymalnie tydzień po zakończeniu terapii (za każdym razem były one przyjmowane zgodnie z zaleceniami, do końca). W okresach nasilenia objawów, gdy pojawiał się obrzęk i silniejszy świąd, stosowałam krople na receptę. Również w tym przypadku poprawa była jedynie chwilowa. Problem znacząco obniża komfort mojego życia - stale muszę uważać na uszy, unikam dotykania ich nieumytymi dłońmi oraz staram się nie dopuścić do dostawania się wody do kanałów słuchowych. Podejrzewałam reakcję alergiczną na kosmetyki do włosów, jednak kilkukrotnie zmieniałam szampony i inne produkty pielęgnacyjne, co nie przyniosło żadnej poprawy. Zauważyłam natomiast, że przy każdym przeziębieniu lub osłabieniu organizmu objawy wyraźnie się nasilają. Dolegliwości nie są zależne od pogody ani pory roku.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź