We wrześniu dowiedziałam się, że mam niedoczynność tarczycy i przepisano mi na nią lek. Niestety, odkąd zaczęłam go przyjmować, źle się po nim czuję. Dodatkowo moje wyniki pokazują podwyższone przeciwciała: anty-TPO 191 i anty-TG 501. Zastanawiam się, czy warto udać się do endokrynologa, czy może lepiej rozważyć zmianę leku na inny. Chciałabym również wiedzieć, co mogę jeszcze zmienić, aby poprawić swoje samopoczucie. Od poniedziałku regularnie przyjmuję także magnez oraz witaminy B i D. Bardzo zależy mi na konkretnych wskazówkach, co powinnam zrobić, ponieważ mój lekarz wysyła mnie tylko do endokrynologa, a wiem, że w niektórych przypadkach poprawa samopoczucia może być osiągnięta poprzez odpowiednią suplementację lub zmianę leku, bez konieczności natychmiastowej wizyty specjalistycznej. Będę wdzięczna za wszelkie porady i praktyczne zalecenia.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź