Zalecana konsultacja urologiczna, ale również wizyta u lekarza rodzinnego - zalecane wykonanie kontrolnych badań laboratoryjnych, obrazowych, wdrożenie odpowiednich zaleceń dotyczących postępowania w zakresie utrzymywania prawidłowej wagi ciała.
Zalecana stacjonarna wizyta urologiczna. Podczas konsultacji, po przeprowadzonym badaniu, specjalista odpowie na wszystkie pytania oraz podejmie decyzję w sprawie dalszego sposobu postępowania.
Tak — rzadsze współżycie może nasilać trudności z erekcją, ale zwykle nie jest ich jedyną przyczyną. To, co Pan opisuje, bardzo często wynika z połączenia czynników fizycznych (nadwaga, możliwe zaburzenia hormonalne, naczyniowe) oraz psychicznych (wstyd, stres, lęk przed oceną) — i to jest odwracalne przy odpowiednim wsparciu. Najlepszym pierwszym krokiem jest urolog lub androlog, a równolegle warto pomyśleć o wsparciu seksuologicznym — to nie jest powód do wstydu, tylko realny problem medyczny.
Powyższa odpowiedź ma charakter ogólny i edukacyjny, nie zastępuje indywidualnej konsultacji lekarskiej ani pełnej diagnostyki.
Sylwia Winiarek
psychoterapeuta dzieci i młodzieży, psycholog, psycholog kliniczny, psychoterapeuta psychoanalityczny, Psycholog diagnosta dziecięcy, Psycholog diagnosta dorosłych
Umów wizytę
Dziękuję, że tak szczerze to opisałeś. Odpowiem spokojnie i rzeczowo – bez bagatelizowania, ale też bez straszenia. To, co opisujesz, jest częste, realne i w dużej mierze odwracalne, choć wymaga podejścia całościowego.
Najpierw bardzo ważne: nie jesteś „wyjątkiem” ani „uszkodzony”. To, co przeżywasz, to połączenie czynników biologicznych, naczyniowych i psychologicznych, a nie „defekt męskości”. Z Twojego opisu wyraźnie widać trzy równoległe problemy:
1. Wygląd penisa w spoczynku (tzw. „schowany” lub cofający się)
2. Pogarszająca się erekcja i trudność w jej utrzymaniu
3. Narastający wstyd, napięcie i unikanie bliskości, które dodatkowo nasilają problem
1. Penis w spoczynku – co tu najczęściej się dzieje
To, co opisujesz („cofanie się”, bardzo mały w spoczynku), bardzo często nie ma związku z realnym rozmiarem we wzwodzie. Najczęstsze przyczyny:
- tkanka tłuszczowa nadłonowa (przy 110 kg to bardzo możliwe),
- napięcie mięśni dna miednicy i reakcja stresowa,
- słabsze ukrwienie obwodowe (cholesterol, nikotyna),
- mechanizm ochronny organizmu przy przewlekłym stresie
To nazywa się często „penis ukryty” – i nie jest wadą anatomiczną*
-2. Erekcja, szybki wytrysk i przerwa seksualna
Tu wchodzimy w sprzężenie zwrotne:
* lęk → gorsza erekcja
* gorsza erekcja → napięcie
* napięcie → szybszy wytrysk
* wstyd → unikanie → jeszcze większy problem przy próbie powrotu
Po 5 miesiącach przerwy: układ nerwowy nie jest „roztrenowany” fizycznie, ale psychicznie reaguje alarmowo.
3. Do jakiego lekarza iść – konkretnie i w jakiej kolejności
1. Urolog / androlog (pierwszy i kluczowy krok) To najważniejszy specjalista na start**.
Urolog: oceni budowę penisa (również w kontekście „ukrytego”), sprawdzi ukrwienie, wykluczy choroby organiczne, może zlecić badania i – jeśli trzeba – bezpieczne leczenie farmakologiczne, które często działa także „psychologicznie” (odzyskanie pewności).
2. Badania laboratoryjne (często zleca urolog lub lekarz rodzinny).Warto sprawdzić: testosteron (całkowity i wolny), lipidogram (cholesterol), glukozę / HbA1c, TSH, ciśnienie. Nie dlatego, że „coś z Tobą nie tak”, tylko dlatego, że erekcja to barometr zdrowia naczyniowego.
3. Psycholog / psychoterapeuta seksuolog
Nie dlatego, że „problem jest w głowie”, tylko dlatego, że: wstyd + napięcie + kontrola = blokada erekcji, masz już utrwalone unikanie, potrzebujesz bezpiecznie wrócić do bliskości bez presji.
POWODZENIA
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź