Od ponad roku męczy mnie ostry ból prawego ucha. Są okresy kiedy nie ma bólu miesiąc, a czasem ból jest codziennie. Raz słabiej, a innym razem wykrzywia mi twarz z bólu aż płacze. Ból jest zewnętrznie na całej małżowinie, ucho robi się czerwone piecze w środku. Byłam już raz u laryngologa - stwierdził, że to nie jest problem z uchem a z zębami lub kręgosłupem. Byłam u stomatologa to nie od zębów. Neurolog i rezonans kręgosłupa czysto. W grudniu kolejny atak. Muszę dodać, że cały czas boję się dotykać ucha. Czasem jak wstaję i obrócę głowę czuje ze coś ciągnie mnie pod uchem, godzina spokoju i zaczyna się ból trwający cały dzień. Budzi mnie w nocy, jak leżę na prawym boku. Nie mam pojęcia, co to może być, kilka razy chciałam jechać na ostry dyżur laryngologiczny, ale boję się, że stwierdza, że nie jest to od ucha.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź