Coraz więcej osób sięga po leki z grupy agonistów receptora GLP-1, by schudnąć lub leczyć cukrzycę typu 2. Najnowsze badanie opublikowane w „BMJ” pokazuje, że leki na otyłość a wypadanie włosów to związek, który warto znać przed rozpoczęciem terapii. Naukowcy z University of Pennsylvania przeanalizowali dane tysięcy pacjentów i ustalili, o ile wyższe jest ryzyko łysienia w porównaniu z innymi lekami przeciwcukrzycowymi.
Agoniści receptora GLP-1, do których należą między innymi semaglutyd (obecny w Ozempicu i Wegovy) oraz tirzepatyd (Mounjaro), od lat zdobywają popularność jako leki wspomagające odchudzanie i leczenie cukrzycy typu 2. Już wcześniej pojawiały się pojedyncze zgłoszenia pacjentów informujące o utracie włosów w trakcie terapii, ale brakowało badań, które sprawdziłyby to ryzyko na dużą skalę i porównały je z innymi lekami przeciwcukrzycowymi.
Lukę tę wypełniło badanie zespołu z University of Pennsylvania Health System (Penn Medicine), opublikowane 22 lipca 2026 roku w czasopiśmie „BMJ”. Autorzy – Huilin Tang i współpracownicy – przeanalizowali elektroniczne dane medyczne dorosłych pacjentów z cukrzycą typu 2, którzy między styczniem 2019 a wrześniem 2024 roku rozpoczęli leczenie jednym z trzech typów leków: agonistami receptora GLP-1, inhibitorami SGLT-2 (flozynami) lub inhibitorami DPP-4 (gliptynami).
Badanie objęło ponad 23 tysiące osób. Naukowcy porównali:
Aby wynik był wiarygodny, badacze zastosowali metodę zwaną emulacją docelowego badania klinicznego (target trial emulation) oraz uwzględnili w analizie czynniki, które mogłyby zniekształcić rezultaty – wiek, płeć, przynależność etniczną, choroby współistniejące, inne przyjmowane leki oraz wskaźnik masy ciała (BMI).
Po uwzględnieniu wspomnianych czynników okazało się, że stosowanie leków z grupy GLP-1 wiązało się z:
Co istotne, zależność ta dotyczyła wyłącznie łysienia niebliznowaciejącego, czyli takiego, w którym mieszki włosowe pozostają nienaruszone, a włosy mają szansę odrosnąć. W tej konkretnej grupie ryzyko było jeszcze wyraźniejsze – wyższe odpowiednio o 53 proc. i 72 proc. w porównaniu z SGLT-2 i DPP-4.
Autorzy podkreślają jednak, że mimo względnie dużej różnicy procentowej, bezwzględne ryzyko utraty włosów pozostaje niskie. Oznacza to, że łysienie nie jest częstym powikłaniem terapii, ale u części pacjentów rzeczywiście może wystąpić.
Naukowcy wskazują kilka możliwych wyjaśnień tego zjawiska. Pacjenci przyjmujący leki z grupy GLP-1 mieli na starcie badania wyższy wskaźnik BMI niż osoby z pozostałych grup, co wiąże się z bardziej intensywnym procesem odchudzania.
Do najważniejszych mechanizmów, które mogą tłumaczyć powiązanie leków na otyłość z wypadaniem włosów, należą:
Autorzy badania zaznaczają, że konieczne są dalsze analizy, które pozwolą dokładnie ustalić, który z tych mechanizmów odgrywa największą rolę.
Badanie ma też pewne słabości, o których uczciwie piszą sami autorzy. Ze względu na charakter danych – pochodzących z dokumentacji medycznej, a nie z dedykowanego badania klinicznego – nie było możliwe dokładne określenie nasilenia, zasięgu ani czasu trwania łysienia. Nie wiadomo też, czy i jak szybko włosy odrastały po zakończeniu terapii. Naukowcy nie wykluczają również wpływu innych czynników, których nie uwzględniono w analizie.
Mimo tych ograniczeń badacze podkreślają, że wykorzystali dane wysokiej jakości, dotyczące dużej i reprezentatywnej grupy pacjentów, a wyniki pozostały spójne po dodatkowych analizach – co zwiększa ich wiarygodność.
Autorzy badania nie sugerują rezygnacji z leczenia, lecz zwracają uwagę na potrzebę świadomego podejmowania decyzji terapeutycznych. Jak podkreślają, wiedza o możliwym ryzyku łysienia może pomóc pacjentom i lekarzom lepiej zaplanować leczenie oraz reagować, jeśli problem się pojawi.
Warto pamiętać, że leki z grupy GLP-1 mają udokumentowane korzyści zdrowotne wykraczające poza kontrolę cukrzycy i redukcję masy ciała – w innych badaniach wiązano je również z możliwą ochroną przed niektórymi nowotworami czy spadkiem ryzyka otępienia. Decyzja o rozpoczęciu lub kontynuowaniu terapii powinna więc uwzględniać całościowy bilans korzyści i potencjalnych skutków ubocznych, ustalony indywidualnie z lekarzem prowadzącym.
Nawet jeśli dana osoba decyduje się na leczenie lekami z grupy GLP-1, istnieje kilka sposobów, by ograniczyć ryzyko problemów z włosami związanych z szybką utratą masy ciała. Eksperci zajmujący się dietetyką kliniczną zwracają uwagę na kilka elementów, które warto omówić z lekarzem lub dietetykiem przed rozpoczęciem terapii:
Warto również pamiętać, że łysienie telogenowe, czyli najczęstszy typ wypadania włosów towarzyszący szybkiej redukcji masy ciała, ma zwykle charakter przejściowy. Po ustabilizowaniu wagi i wyrównaniu ewentualnych niedoborów włosy w większości przypadków odrastają samoistnie w ciągu kilku miesięcy.
Nowe badanie opublikowane w „BMJ” potwierdza, że leki na otyłość a wypadanie włosów to realny, choć statystycznie niewielki problem. Agoniści receptora GLP-1 wiążą się z wyższym ryzykiem niebliznowaciejącego łysienia niż inne leki stosowane w cukrzycy typu 2, a najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest szybka utrata masy ciała i towarzyszące jej niedobory składników odżywczych. Ryzyko bezwzględne pozostaje niskie, a ewentualne łysienie ma charakter przejściowy. Decyzję o leczeniu warto podejmować wspólnie z lekarzem, biorąc pod uwagę zarówno korzyści, jak i możliwe skutki uboczne terapii.
Bibliografia
Tang H. i wsp., Risk of hair loss associated with glucagon-like peptide-1 receptor agonists in adults with type 2 diabetes: target trial emulation, BMJ, 2026, doi: 10.1136/bmj-2026-100077, https://doi.org/10.1136/bmj-2026-100077
Popularne leki na cukrzycę oraz otyłość powiązano z ryzykiem łysienia, Źródło: naukawpolsce.pl, 2026
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Nie. Badanie wykazało zwiększone ryzyko statystyczne, ale bezwzględna liczba przypadków łysienia pozostaje niska. Większość pacjentów nie doświadcza tego skutku ubocznego.
Zaobserwowany związek dotyczył głównie łysienia niebliznowaciejącego, w którym mieszki włosowe pozostają nienaruszone. Daje to możliwość odrostu włosów, choć badanie nie potwierdziło tego bezpośrednio z powodu braku danych o dalszych losach pacjentów.
Warto zgłosić ten objaw lekarzowi prowadzącemu leczenie, który oceni stan odżywienia i ewentualne niedobory żelaza czy cynku. Nie należy samodzielnie odstawiać leków bez konsultacji medycznej.
Co warto wiedzieć o skutkach ubocznych leków GLP-1?
Aplikacja do liczenia kalorii – na co zwrócić uwagę przy wyborze?
Dlaczego kolejna dieta nie działa? Psychologiczne mechanizmy efektu jojo
Wegovy w tabletce zatwierdzony w Unii Europejskiej. Nowa opcja leczenia otyłości
Dlaczego po 40. roku życia trudniej schudnąć? Obesitolog wyjaśnia
Rewolucja w psychiatrii? Jak leki na otyłość zmieniają sposób w jaki myślimy i reagujemy
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Co warto wiedzieć o skutkach ubocznych leków GLP-1?
Aplikacja do liczenia kalorii – na co zwrócić uwagę przy wyborze?
Dlaczego kolejna dieta nie działa? Psychologiczne mechanizmy efektu jojo
Wegovy w tabletce zatwierdzony w Unii Europejskiej. Nowa opcja leczenia otyłości
Dlaczego po 40. roku życia trudniej schudnąć? Obesitolog wyjaśnia
Rewolucja w psychiatrii? Jak leki na otyłość zmieniają sposób w jaki myślimy i reagujemy
Aplikacja do liczenia kalorii – na co zwrócić uwagę przy wyborze?
Kalkulator BMI – jak obliczyć wskaźnik masy ciała i co naprawdę mówi o zdrowiu
Jedzmy powoli. Co tempo posiłków ma wspólnego z odchudzaniem?