Mąż 38 latek leży na SORze 3 tydzien. Glejak wielopostaciowy 4 stopnia potwierdzony rezonansami. Dokumentacja była wysłana do specjaliostów w Polsce, ale nikt nie daje żadnej nadzieji przy tym co jest teraz. Jest pod respiratorem, bo widocznie ucisk na jakąś częśc mózgu odpowiedzialną za oddychanie nie pozwala na samodzilne. Jest cały czas nieprzytomny. Śpi, ale nie jest w śpiączce farmakologicznej. Według lekarzy na SORze mózg umiera. Mam pytanie odnosnie moich praw decydowania co dalej. Czy jest jakiś termin pobytu na SORze (potem.. nie wiem, hospicjum)?
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź