Równo miesiąc temu miałem złamanie proksymalnego końca kości piszczelowej od wyniosłości miedzyklykciowej do tyłu. Według jednego ortopedy nogi nie powinienem obciążać do 4-5 tygodni, według drugiego do 8 tygodni. Odłam kostny to 11x9x21mm. Nogę jednak zacząłem lekko obciążać już od tygodnia z kulami lecz lekko się podpierałem od jakichs 2 dni zacząłem normalnie chodzić bez kul z pełną ostrożnością - nie cały czas, lecz małe dystanse po domu. Miałem także podejrzenie uszkodzenia więzadłowego lecz badanie nie wykazało niczego poważnego, a nogę mogę zginąć jak chce bez żadnego bólu. Gips miałem dwa tygodnie, potem został zmieniony na ortezę.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź