Choroby przewlekłe i przyjmowane leki mogą wpływać na bezpieczeństwo zabiegów estetycznych. Ekspertka medycyny estetycznej, Katarzyna Zabłocka z Smart Aging Clinic, wyjaśnia, które choroby wymagają szczególnej ostrożności, jakie zabiegi są zwykle bezpieczne i jakie badania warto wykonać przed zabiegiem, aby zminimalizować ryzyko powikłań i uzyskać najlepsze efekty.
Choroby przewlekłe, które najczęściej wpływają na bezpieczeństwo zabiegów estetycznych, to przede wszystkim te, które zaburzają prawidłowe gojenie skóry, osłabiają odporność lub zwiększają ryzyko powikłań. Jedną z najważniejszych jest niewyrównana cukrzyca, ponieważ znacząco spowalnia proces regeneracji i zwiększa podatność na infekcje.
Choroby autoimmunologiczne, takie jak reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń, stwardnienie rozsiane czy Hashimoto, mogą powodować silniejsze reakcje pozabiegowe i czasem nieprzewidywalne odpowiedzi immunologiczne.
Choroby układu krążenia, zwłaszcza u pacjentów przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, zwiększają ryzyko krwawienia oraz siniaków podczas procedur medycznych. Przewlekłe choroby skóry, takie jak łuszczyca, atopowe zapalenie skóry czy trądzik różowaty, mogą zaostrzać się po niektórych zabiegach.
Także bielactwo wymaga szczególnej ostrożności, ponieważ u chorych może wystąpić tzw. objaw Koebnera, który może prowadzić do pojawienia się nowych odbarwień w miejscu mikrourazu.
Nie zapominajmy również o bardzo powszechnej opryszczce. U pacjentów z częstymi nawrotami obowiązkowo należy zastosować profilaktykę lekami przeciwwirusowymi.
Wielu pacjentów z chorobami przewlekłymi może bezpiecznie korzystać z zabiegów estetycznych, o ile ich stan zdrowia jest stabilny i dobrze kontrolowany.
Do zabiegów, które są zwykle dobrze tolerowane, należą delikatne procedury pielęgnacyjne, a także nieinwazyjne terapie świetlne i delikatnie działające lasery.
Toksyna botulinowa pozostaje jednym z bezpieczniejszych zabiegów, nawet u pacjentów kardiologicznych czy endokrynologicznych, a polinukleotydy i mezoterapia mogą być stosowane u większości osób, jeśli nie występuje silna immunosupresja ani zaburzenia krzepnięcia.
Są jednak procedury, które wymagają szczególnej ostrożności. Należą do nich wypełniacze kwasu hialuronowego, które u pacjentów z aktywną chorobą autoimmunologiczną lub po niedawnym leczeniu onkologicznym mogą wywołać silniejszą reakcję zapalną.
To samo dotyczy stymulatorów takich jak kwas L-polimlekowy cz hydroksyapatyt wapnia. Radiofrekwencja mikroigłowa oraz lasery frakcyjne ablacyjne są przeciwwskazane u pacjentów z czynnym bielactwem ze względu na ryzyko indukcji objawu Koebnera, a także nie zaleca się ich osobom w trakcie chemioterapii, radioterapii czy intensywnej terapii immunosupresyjnej.
Zabiegi frakcyjne, głębokie peelingi oraz procedury naruszające ciągłość skóry nie powinny być wykonywane również u pacjentów z niewyrównaną cukrzycą, w trakcie infekcji, przy znaczącym spadku odporności lub zaburzeniach krzepnięcia.
Przed wykonaniem zabiegu estetycznego u pacjenta z chorobą przewlekłą szczególnie ważne jest potwierdzenie, że jego stan zdrowia jest stabilny. W przypadku cukrzycy kluczowe jest oznaczenie poziomu HbA1c oraz aktualnej glikemii, ponieważ stopień wyrównania glikemii jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na gojenie skóry i ryzyko zakażeń.
Jeśli pacjent choruje na tarczycę, warto sprawdzić poziomy TSH oraz – w zależności od sytuacji – FT4 (ew. FT3), aby potwierdzić wyrównanie choroby, ponieważ zarówno niedoczynność, jak i nadczynność mogą sprzyjać obrzękom i zaburzeniom gojenia.
Pacjenci leczeni lekami przeciwzakrzepowymi wymagają oceny ryzyka krwawienia i krwiaków na podstawie dokładnego wywiadu dotyczącego leków, a w razie potrzeby także oznaczenia parametrów krzepnięcia (np. INR u osób przyjmujących antagonistów witaminy K). Wszystkie decyzje o ewentualnych modyfikacjach leczenia przeciwzakrzepowego muszą być podejmowane przez lekarza prowadzącego.
U pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi wskazane jest uzyskanie potwierdzenia, że choroba znajduje się w fazie stabilnej i nie występuje rzut, gdyż zmniejsza to ryzyko nieprzewidywalnych reakcji zapalnych i powikłań. Pacjenci z bielactwem powinni ustalić z lekarzem prowadzącym, czy choroba jest w fazie aktywnej, czyli czy pojawiają się nowe zmiany chorobowe, ponieważ ma to kluczowe znaczenie dla wyboru metody zabiegowej, zwłaszcza w przypadku procedur wywołujących mikrouraz skóry.
W przypadku pacjentów onkologicznych niezbędna jest konsultacja z onkologiem, który potwierdzi, że aktywne leczenie zostało zakończone, choroba jest w stabilnej fazie, a pacjent nie znajduje się w okresie głębokiej immunosupresji (np. ciężkiej neutropenii czy trombocytopenii).
W niektórych sytuacjach klinicznych warto również wykonać podstawowe badania laboratoryjne, takie jak morfologia krwi czy CRP, aby lepiej ocenić ogólny stan zapalny, wydolność układu odpornościowego oraz bezpieczeństwo planowanego zabiegu.
Choroby przewlekłe w znacznym stopniu mogą wpływać na to, jak skóra regeneruje się po zabiegu oraz jakie efekty można osiągnąć. Niewyrównana cukrzyca prowadzi do spowolnienia gojenia, większej podatności na zakażenia i bardziej nasilonych reakcji pozabiegowych, dlatego przed planowaniem zabiegów ważna jest kontrola glikemii.
W chorobach autoimmunologicznych skóra może reagować silniejszym zaczerwienieniem, obrzękiem lub nieprzewidywalnymi odpowiedziami zapalnymi. Czasem wydłuża to okres rekonwalescencji lub obniża przewidywalność efektów, co wymaga szczególnie ostrożnego doboru terapii i etapowego podejścia.
Zaburzenia krzepnięcia oraz stosowanie leków przeciwzakrzepowych zwiększają ryzyko powstawania krwiaków po zabiegach igłowych. W takich przypadkach konieczne jest zastosowanie bardziej delikatnej techniki, dokładna kompresja pozabiegowa oraz świadome zaplanowanie czasu potrzebnego na gojenie.
Bielactwo może wpływać na gojenie w sposób specyficzny. U części pacjentów dochodzi do zjawiska Koebnera, czyli powstawania nowych odbarwień dokładnie w miejscach mikrourazów. Z tego powodu procedury inwazyjne, takie jak radiofrekwencja mikroigłowa czy lasery frakcyjne, mogą nieść ryzyko nowych ognisk depigmentacji i u osób z aktywnym bielactwem często są odradzane lub planowane wyłącznie w bardzo ścisłej współpracy z dermatologiem.. Bardzo ważne jest ustalenie czasu ostatniego rzutu choroby.
Pacjenci onkologiczni, zwłaszcza w trakcie i po chemioterapii lub radioterapii, mają skórę bardziej delikatną, suchą i podatną na podrażnienia. Proces gojenia bywa spowolniony, a ryzyko infekcji wyższe, zwłaszcza przy zabiegach naruszających ciągłość skóry.
W praktyce oznacza to, że większość bardziej inwazyjnych zabiegów estetycznych planuje się dopiero po zakończeniu aktywnego leczenia onkologicznego, w porozumieniu z lekarzem prowadzącym, a ewentualne delikatniejsze procedury pielęgnacyjne powinny być zawsze indywidualnie ocenione pod kątem bezpieczeństwa.
Przyjmowane leki mają duży wpływ na możliwość wykonania zabiegu estetycznego oraz na to, jakie procedury można bezpiecznie zaplanować. Leki przeciwzakrzepowe zwiększają ryzyko krwawienia i powstawania krwiaków. Dlatego zabiegi igłowe wymagają ostrożniejszej techniki, dobrej kompresji i świadomego zaplanowania rekonwalescencji – zwykle bez odstawiania leczenia przeciwzakrzepowego.
Sterydy doustne, zwłaszcza stosowane przewlekle i w wyższych dawkach, osłabiają odpowiedź immunologiczną skóry, mogą wydłużać proces gojenia i podnosić ryzyko infekcji po bardziej inwazyjnych zabiegach, takich jak lasery ablacyjne czy radiofrekwencja mikroigłowa. Leki immunosupresyjne działają w podobny sposób – nie oznacza to, że każdy zabieg jest przeciwwskazany, ale procedury naruszające ciągłość skóry wymagają u takich pacjentów indywidualnej oceny ryzyka oraz współpracy z lekarzem prowadzącym.
Leki onkologiczne często powodują nadwrażliwość skóry, suchość, kruchość naczyń i obniżenie odporności organizmu. W praktyce oznacza to, że bardziej inwazyjne zabiegi estetyczne w trakcie leczenia nowotworu zwykle się odracza, a ewentualne łagodniejsze procedury można rozważyć dopiero po dokładnej ocenie stanu ogólnego i za wyraźną zgodą onkologa. Warto pamiętać również o lekach światłouczulających, które zwiększają ryzyko rumienia i przebarwień po zabiegach świetlnych (np. laserach czy IPL), oraz o retinoidach doustnych, które wymagają indywidualnego planowania zabiegów.
Bezpieczna medycyna estetyczna: jak wybrać zabieg, lekarza i gabinet, by nie ryzykować zdrowia
Naturalność zamiast wypełniaczy. Jak zmienia się medycyna estetyczna
Dzień Babci i Dziadka – dobry moment, by zadbać o zdrowie. Jakie bezpłatne badania wykonać po 50. i 60. roku życia?
Guzy nerek zamrażane na miejscu – innowacyjna metoda leczenia wrocławskiego USK
Trzustka z drukarki 3D z tytułem „Polski Produkt Przyszłości”. Co to oznacza dla osób z cukrzycą?
Nowotwory dziecięce: USK we Wrocławiu w czołówce. 9-letnia Antosia 50. pacjentką terapii CAR-T
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Bezpieczna medycyna estetyczna: jak wybrać zabieg, lekarza i gabinet, by nie ryzykować zdrowia
Naturalność zamiast wypełniaczy. Jak zmienia się medycyna estetyczna
Dzień Babci i Dziadka – dobry moment, by zadbać o zdrowie. Jakie bezpłatne badania wykonać po 50. i 60. roku życia?
Guzy nerek zamrażane na miejscu – innowacyjna metoda leczenia wrocławskiego USK
Trzustka z drukarki 3D z tytułem „Polski Produkt Przyszłości”. Co to oznacza dla osób z cukrzycą?
Nowotwory dziecięce: USK we Wrocławiu w czołówce. 9-letnia Antosia 50. pacjentką terapii CAR-T