Krwawię przy wypróżnianiu się, nie ma bólu ani niczego, po prostu albo krew jest na papierze albo cała muszla klozetowa. Robiłam kolonoskopię, nic nie wykazała nawet z pobranych wycinków histopatologicznych. Hemoroidy zostały wykluczone. Cały czas biorę żelazo, ale wyniki cały czas spadają głównie właśnie żelazo, które jest na poziomie 7. Masa ciała co próbuje żeby wzrosła, ona i tak zaraz spada. Już nie wiem czego się chwycić żeby pozbyć się tego problemu. Bóle brzucha są sporadyczne ale napięcie mięsniowe non stop. Proszę o poradę.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź