Siad na literę „W” budzi niepokój wielu rodziców, jednak nie zawsze oznacza problem rozwojowy. Kiedy jest jedynie jednym z etapów poznawania własnego ciała, a kiedy może świadczyć o trudnościach z napięciem mięśniowym lub stabilizacją? Fizjoterapeutka Weronika Nowakowska wyjaśnia, na co zwrócić uwagę i kiedy warto skonsultować się ze specjalistą.
Rozwój dziecka jest procesem bardzo obszernym i obejmuje wiele różnych zmiennych. Nawet jeśli kontrolujemy jego rozwój wraz ze specjalistą, bywa tak, że gdzieś kreatywne myślenie naszego dziecka pomija pewne szczegóły i zaczyna wdrażać kompensacje, które mogą kończyć się np. siadem na literę W.
Kompensacje to sposoby, jakie dziecko wypracowuje, aby ułatwić sobie wykonywanie pewnych czynności w sytuacji, gdy jakaś funkcja ruchowa nie jest jeszcze w pełni rozwinięta lub sprawia trudności. Na przykład, jeśli dziecko ma słabsze mięśnie tułowia i trudniej mu utrzymać stabilną pozycję siedzącą, może automatycznie zacząć siadać w literę W, bo w ten sposób łatwiej mu utrzymać równowagę i pozostać nieruchomym. Organizm szuka wtedy innego, łatwiejszego rozwiązania, które ma pomóc w osiąganiu kolejnych etapów rozwoju, ale może też prowadzić do utrwalania nieprawidłowych nawyków ruchowych.
Czy siadanie w taki sposób jest bardzo niebezpieczne? Czy od razu należy iść z tym do specjalisty? Spokojnie – nie zawsze jest to powód do niepokoju. Jeśli dziecko poza tym rozwija się prawidłowo i korzysta także z innych sposobów siadania, nie trzeba od razu martwić się ani biec do specjalisty. Warto jednak obserwować dziecko i zwracać uwagę na ogólny przebieg jego rozwoju.
Kochani, tak jak wcześniej pisałam, rozwój przebiega różnorodnie i indywidualnie. Dlatego nie zawsze siad na literze „W” jest siadem bardzo złym. Należy obserwować malucha w ciągłym rozwoju – czyli to, jak rozwijał się w kolejnych miesiącach.
Szczególnie warto zwrócić uwagę na konkretne momenty, na przykład:
Takie codzienne obserwacje pomagają szybciej zauważyć ewentualne nieprawidłowości.
Siad na literkę W może pojawić się również dużo później; niekoniecznie będzie to pierwszy siad dziecka.
Jeśli wasz maluszek rozwija się zasadniczo prawidłowo i siada na literę W, ale jest to jeden z wielu rodzajów siadu, nie należy się tym bardzo przejmować. Kreatywność w siadzie czy w czworakach jest potrzebna do tworzenia nowych połączeń nerwowych oraz budowania świadomości własnego ciała.
Natomiast jeśli siad na W jest podstawowym siadem i właściwie jedynym, to należy to skonsultować i rozpocząć rehabilitację opartą na poprawie napięcia w obrębie brzucha.
Rehabilitacja zwykle polega na indywidualnie dobranych ćwiczeniach ruchowych prowadzonych przez fizjoterapeutę. Ćwiczenia te mają na celu wzmocnienie mięśni brzucha, poprawę ogólnej stabilizacji ciała oraz rozwijanie świadomości ruchowej u dziecka. Terapeuta pokazuje rodzicom, jak prawidłowo wykonywać ćwiczenia z dzieckiem również w domu.
Przykładowe proste ćwiczenia, które można zacząć wykonywać po konsultacji ze specjalistą, to na przykład turlanie dziecka w pozycji leżenia na plecach z jednego boku na drugi, co pomaga pobudzić mięśnie brzucha, albo zabawa w siadzie skrzyżnym (po turecku), podczas której dziecko podaje zabawki z jednej strony na drugą, wzmacniając mięśnie tułowia i poprawiając równowagę.
Na początku rehabilitacji specjalista przeprowadza dokładną ocenę postawy i sprawności malucha, a następnie ustala plan działania dostosowany do potrzeb dziecka. Dzięki temu rodzic ma jasność, czego się spodziewać i w czym może aktywnie wspierać dziecko na co dzień.
Na co należy zwrócić uwagę, by rodzic nie przegapił rozpoczynających się problemów z tłocznią brzuszną?
Do najważniejszych objawów, które mogą na to wskazywać, należą:
Warto obserwować te symptomy, bo ich wczesne zauważenie pozwala szybciej zareagować i wesprzeć dziecko w treningu prawidłowych wzorców ruchowych.
To wszystko, element po elemencie, składa się na rozwój brzucha oraz prawidłową postawę.
Jeśli zaniedbamy siad na literkę „W”, może to mieć konsekwencje w całej postawie. Począwszy od płaskostopia, problemów ze stawami biodrowymi i kolanowymi, skończywszy na problemach z kręgosłupem i obręczą miedniczną.
Warto zwrócić uwagę na konkretne objawy, które mogą świadczyć o nieprawidłowościach wynikających z częstego siadu na W.
Mogą to być między innymi:
Obserwacja takich objawów powinna zachęcić rodzica do konsultacji ze specjalistą, aby zapobiec dalszym problemom z postawą i rozwojem ruchowym dziecka.
Podstawą rozwoju jest obserwacja rodzica. Im lepiej znacie swoje dziecko, widzicie jego rozwój i jesteście w konsultacji ze swoim terapeutą, tym minimalizujecie problemy nieprawidłowego siadu.
Niestety, leczenie bywa czasami długie i wymagające dla terapeuty ze względu na wiek pacjenta – czas buntów, niepewności i lęku przed obcym człowiekiem.
Warto w domu, po wcześniejszej konsultacji, poprawiać malucha: „siądź ładnie”, uzgadniając, co to znaczy „ładnie”: siad po turecku czy siad prosty. Wspaniale wspomagają również tłocznię brzuszną wszelkie zabawy z piłką oraz prace zabawowe.
Jeśli wasz maluszek ma 3–4 lata, można pomyśleć o zapisaniu go na zajęcia ze sztuk walki, tańca lub na ścianę wspinaczkową – te aktywności świetnie wspierają rozwój postawy.
Oglądajcie wasze maluszki, słuchajcie pań w żłobku czy przedszkolu i nawet jeśli coś was niepokoi, idźcie, skonsultujcie to ze specjalistą i miejcie wewnętrzny spokój.
Pamiętajcie, że możecie otwarcie porozmawiać z nauczycielami o swoich obserwacjach – najlepiej spokojnie przedstawić, co zauważyliście w domu, i zapytać, czy podobne zachowania pojawiają się także w przedszkolu. Współpraca z wychowawcami pozwoli szybciej dostrzec ewentualne trudności i wspólnie wypracować najlepsze wsparcie dla dziecka.
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Nie zawsze. Jeśli dziecko prawidłowo się rozwija, zmienia pozycje podczas zabawy i korzysta także z innych sposobów siadania, siad na literę W może być jednym z naturalnych etapów rozwoju ruchowego. Warto jednak obserwować, czy nie jest to jedyny sposób siadania.
Konsultacja jest wskazana, jeśli dziecko prawie zawsze wybiera siad na literę W, ma trudności z przyjmowaniem innych pozycji lub pojawiają się problemy z równowagą, koordynacją czy postawą. Fizjoterapeuta oceni napięcie mięśniowe, stabilizację ciała i dobierze odpowiednie wsparcie.
Nie należy gwałtownie zakazywać dziecku tej pozycji, ale warto spokojnie proponować inne sposoby siadania, np. siad skrzyżny lub siad prosty. Pomocne są również zabawy wzmacniające mięśnie tułowia i aktywności rozwijające prawidłową postawę.
Dwujęzyczność dziecka. Logopeda rozwiewa obawy rodziców
Rozwój ruchowy niemowlęcia: czy „leniwe dziecko” to mit i kiedy brak ruchu powinien niepokoić
Dlaczego inne dzieci mówią szybciej? Prawda o rozwoju mowy dziecka
Dziecko połknęło baterię? Lekarze z Białegostoku: liczą się godziny
Presja szkoły i perfekcjonizm u dzieci – jak nie wychować małego perfekcjonisty?
ZUS na Dzień Matki. Zasiłki i urlopy dla rodziców - nowy poradnik
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Dwujęzyczność dziecka. Logopeda rozwiewa obawy rodziców
Rozwój ruchowy niemowlęcia: czy „leniwe dziecko” to mit i kiedy brak ruchu powinien niepokoić
Dlaczego inne dzieci mówią szybciej? Prawda o rozwoju mowy dziecka
Dziecko połknęło baterię? Lekarze z Białegostoku: liczą się godziny
Presja szkoły i perfekcjonizm u dzieci – jak nie wychować małego perfekcjonisty?
ZUS na Dzień Matki. Zasiłki i urlopy dla rodziców - nowy poradnik
Kosmetyki dla nastolatków: mniej znaczy więcej. Eksperci ostrzegają przed modą z Internetu
Jak rozmawiać z dzieckiem o wadze, żeby mu nie zaszkodzić
Rozwój ruchowy niemowlęcia: czy „leniwe dziecko” to mit i kiedy brak ruchu powinien niepokoić