Monety, baterie guzikowe, magnesy czy elementy zabawek – przedmioty, które dla dorosłych są codziennością, dla dziecka mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia i życia. Specjaliści z Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku apelują przed wakacjami o czujność i przypominają, jak postępować w przypadku połknięcia ciała obcego.
Przed wakacjami lekarze z Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego im. L. Zamenhofa w Białymstoku zwracają uwagę na problem, który co roku powraca na oddziały pediatryczne – przypadkowe połknięcia ciał obcych przez dzieci.
Jak podkreślano podczas briefingu prasowego pod hasłem „Co połykają dzieci? Mały przedmiot – duże zagrożenie”, który odbył się 18 czerwca w Pracowni Endoskopii Przewodu Pokarmowego UDSK, to jeden z najczęstszych stanów nagłych w pediatrii i gastroenterologii dziecięcej.
– Choć wiele przypadków kończy się bez powikłań, część z nich wymaga natychmiastowej interwencji medycznej. Każde opóźnienie diagnostyki i leczenia może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych – podkreślali specjaliści.
Lekarze nie mają wątpliwości: lista połykanych przez dzieci przedmiotów jest powtarzalna i dobrze znana personelowi SOR-ów oraz oddziałów gastroenterologicznych. Najczęściej są to monety, baterie guzikowe, magnesy, elementy zabawek, koraliki i biżuteria, a także drobne elementy metalowe, takie jak śrubki czy nakrętki.
Do tego dochodzą środki chemii gospodarczej – w tym tabletki do zmywarek i żrące płyny. Ich wygląd i kolorystyka sprawiają, że dzieci mogą pomylić je ze słodyczami.
Szczególną uwagę lekarze zwracają na trzy grupy: baterie guzikowe, magnesy i substancje chemiczne. To one najczęściej odpowiadają za najpoważniejsze powikłania.
Z medycznego punktu widzenia kluczowy jest czas reakcji.
Bateria guzikowa, jak przypominają specjaliści, może w ciągu kilku godzin doprowadzić do martwicy tkanek przełyku, perforacji i ciężkich powikłań. W przypadku magnesów zagrożenie wynika z ich wzajemnego przyciągania się w przewodzie pokarmowym, co może skutkować uszkodzeniem jelit. Z kolei środki chemiczne powodują oparzenia jamy ustnej, przełyku i żołądka.
Do sygnałów alarmowych należą m.in. trudności w połykaniu, ślinotok, ból brzucha lub klatki piersiowej, kaszel i duszność, wymioty oraz nagła zmiana zachowania dziecka. W takich sytuacjach – jak podkreślają lekarze – konieczna jest szybka konsultacja medyczna.
Eksperci zdecydowanie odradzają podejmowanie działań domowych, które mają „pomóc” dziecku.
– Nie wywoływać wymiotów oraz nie podawać jedzenia ani picia w celu ‘przepchnięcia’ ciała obcego – zaznaczają lekarze UDSK.
Takie postępowanie może jedynie zwiększyć ryzyko powikłań.
W wielu przypadkach możliwe jest małoinwazyjne usunięcie połkniętych przedmiotów podczas zabiegu endoskopowego. Tylko w trudniejszych sytuacjach konieczna jest interwencja chirurgiczna.
Jak podkreślają specjaliści, wyposażenie Centrum Gastroenterologii UDSK – w znacznej części sfinansowane dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy – pozwala na szybkie i bezpieczne leczenie takich przypadków.
Lekarze wracają do najprostszej, ale najważniejszej zasady: większości takich sytuacji można uniknąć.
Drobne przedmioty i chemia gospodarcza powinny być przechowywane poza zasięgiem dzieci, najlepiej w oryginalnych, zabezpieczonych opakowaniach.
– Mały przedmiot może oznaczać wielkie zagrożenie. W przypadku połknięcia kluczowe są czas i szybka reakcja – przypominają specjaliści.
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Należy natychmiast skontaktować się z lekarzem lub udać się na SOR. Nie wolno wywoływać wymiotów ani podawać jedzenia czy picia, ponieważ może to zwiększyć ryzyko powikłań.
Bateria guzikowa może w krótkim czasie doprowadzić do martwicy tkanek przełyku i poważnych uszkodzeń przewodu pokarmowego. W wielu przypadkach konieczna jest pilna interwencja endoskopowa.
Do niepokojących objawów należą trudności w połykaniu, ślinotok, ból brzucha lub klatki piersiowej, kaszel, duszność i wymioty. Każda nagła zmiana zachowania dziecka również powinna wzbudzić czujność rodzica.
NFZ będzie dokładniej kontrolował kolejki do szpitali. Ważne zmiany od 1 października
GIS ostrzega przed herbatką z pokrzywy. Wycofano konkretną partię produktu
GIS ostrzega przed sosem bolońskim. W jednej partii może być szkło
Lex Szarlatan nie wejdzie teraz w życie. Prezydent skierował ustawę do TK. Co to oznacza dla pacjentów?
Farmaceuta nie tylko wyda lek. Resort zdrowia planuje nowe świadczenia w aptekach
Brudna restauracja? Podejrzana żywność? Sanepid przyjmuje zgłoszenia przez mObywatela
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
NFZ będzie dokładniej kontrolował kolejki do szpitali. Ważne zmiany od 1 października
GIS ostrzega przed herbatką z pokrzywy. Wycofano konkretną partię produktu
GIS ostrzega przed sosem bolońskim. W jednej partii może być szkło
Lex Szarlatan nie wejdzie teraz w życie. Prezydent skierował ustawę do TK. Co to oznacza dla pacjentów?
Farmaceuta nie tylko wyda lek. Resort zdrowia planuje nowe świadczenia w aptekach
Brudna restauracja? Podejrzana żywność? Sanepid przyjmuje zgłoszenia przez mObywatela
Zastawkę serca wszczepili dziecku przez żyłę. Nowoczesny zabieg bez otwierania klatki piersiowej
Dziecko nie ma przyjaciół. Kiedy to powód do niepokoju? Psycholog wyjaśnia
Dziecko szybko przybiera na wadze? Dietetyk pediatryczny mówi, kiedy to już powód do niepokoju