Ból jest nagły, rwący, punktowy. Dość mocny, powoduje, że aż podskakuje lub zginam się w pół. Pojawia się ukłucie, szybko mija i po jakiejś chwili kolejne (z różną częstotliwością) Myślałam ze to od serca, miałam robione ekg (w normie). Ból nastąpił drugiego dnia grypy a, dolegliwości występowały ponad godzinę. Byłam na sorze, dowiedziałam się tam tylko, że to nie serce. Zanim udam się do internisty to czy ktoś może doradzić, co sprawdzić? O co pytać? Co to może być?
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź