Od pewnego czasu praktycznie prawie po każdym posiłku od razu mi się chce wypróżniać. Był to zazwyczaj w dodatku kał luźny. Czasem jest na przemian luźny i twardy. Podjąłem dietę i jem bardzo suche rzeczy głównie. Wykonano mi badania morfologii krwi i moczu oraz kału i nie ma tam krwi, a wszystko jest w normie. Brzuch raczej zazwyczaj mnie nie bolał poza sytuacjami czasami gdy musiałem się wypróżnić. Odpada chyba zatem jeden z głównych czynników o podejrzenie zespołu jelita drażliwego według tych tzw. kryteriów rzymskich. Dodam, że ostatnio zauważyłem też zmianę koloru kału na zielony z powodu prawdopodobnie zjedzenia szpinaku dzień wcześniej, chociaż nigdy takie coś nie miało chyba miejsca, a być może nie zwracałem na to uwagi. Mam liczne schorzenia psychiczne w postaci zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych, depresyjnych, wegetatywnych występujących pod postacią częstomoczu, innych nieokreślonych nerwicowych oraz zaburzenia osobowości anankastycznej. Biorę leki psychotropowe. Wyniki wątrobowe mam w normie.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź