Od około dwóch tygodni męczy mnie kaszel. W ciągu dnia nie ma większej tragedii, ale nocy w ogóle nie przesypiam, czasem mam problem w złapaniu oddechu. Nie mam pojęcia czy kaszel jest suchy czy mokry, czasem odksztuszam przezroczystą wydzielinę jak katar. Dodatkowo mam katar, ale nie leje mi się z nosa, a raczej siedzi w zatokach. Czy to już wymaga konsultacji z lekarzem czy nadal kontynuować domowe leczenie?
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź