Problemy z bólem głowy Od dłuższego czasu męczę się z niekontrolowanymi bólami głowy. Zaczęło się wszystko od prozaicznej rzeczy - zawrotów głowy; obraz był rozmazany i miałam poczucie wirowania, taki stan trwał długo, praktycznie dzień w dzień i nasilał się podczas ruchu w pomieszczeniach. Sprawa ostatnio nasila się do takiego stanu, że częstotliwość się zmniejszyła. Pojawiały się także omdlenia lub częściej - chwilowa utrata widoczności (dosłownie nic nie widzę). Rozmawiałam z endokrynologiem, gdyż stosuję leki na zahamowanie laktacji, które mogą wytwarzać bóle głowy, jednak mówił mi, że nie powinno do takiego stanu dochodzić. W tym momencie jestem przebodźcowana, coraz częściej jestem poddenerwowana, przewrażliwiona na bodźce. Dostaję szczękościsku i drżą oczy w momencie czytania. Leki przeciwbólowe działają, jak w odpowiedniej chwili połknę.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź