Podczas wizyty u kosmetyczki zauważono u mnie na czole brodawki wirusowe płaskie. Byłam w szoku, jak to usłyszałam, bo nie mam pojęcia, jak mogłam się zarazić tym wirusem. Mam 36 lat, od 6 lat mam stałego partnera, przed nim nie miałam żadnego, cały czas stosujemy prezerwatywy. 3 lata temu, a więc po 3 latach związku miałam robioną cytologię i badanie pod kątem HPV i nie wykazało obecności wirusa. U mojego partnera też zauważyłam na twarzy podobne zmiany. Jestem już umówiona na cytologię i do dermatologa i na usuwanie zmian. Jestem załamana, bo całe życie bardzo dbam o higienę, często myję ręce, używam osobnych ręczników, często je zmieniam, pościel i ubrania też, nie pozwalam nikomu pić z tej samej butelki co ja itd., a mimo to skądś złapałam te brodawki. Czy do końca życia mogę zarażać tym wirusem innych? Czy będzie on ciągle aktywny? I czy jest sens, aby zaszczepić się przed pozostałymi typami wirusa HPV?
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź