Jestem w 7 tyg ciąży (dokładnie 6+4) byłam na USG w 5+3, lekarz powiedział, że na tym etapie wszystko w porządku. Był zarodek 3.87 mm i serduszko 105 ud/ min. Kolejną wizytę mam 26.11 dopiero. Czy to może być normalne, że poza bolącymi piersiami i częstszym oddawaniem moczu nie mam innych objawów? Czytam różne fora - dziewczyny na tym etapie mają mdłości i wymioty itd. Zastanawiam się czy wszystko ok ze mną, zaczęłam się martwić, że coś nie tak, bo w lutym miałam ciążę obumarłą.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź