Szara cera sprawia, że twarz wygląda na zmęczoną i starszą, niż jest w rzeczywistości. Najczęściej odpowiadają za nią zalegające martwe komórki naskórka, smog, stres i brak snu. Wyjaśniamy, dlaczego kwasy AHA, BHA i PHA pomagają przywrócić skórze świeżość i czemu wiele osób toleruje je lepiej niż popularne retinoidy.
Szara, ziemista cera to jeden z najczęstszych powodów, dla których sięgamy po nowe kosmetyki. Skóra wygląda wtedy na zmęczoną, matową i starszą, niż jest w rzeczywistości. Przyczyn jest zwykle kilka i często nakładają się na siebie.
Zdrowy naskórek nieustannie się odnawia. Najstarsze komórki warstwy rogowej (najbardziej zewnętrznej warstwy skóry) złuszczają się, a na ich miejsce pojawiają się nowe. Z wiekiem, a także pod wpływem zmęczenia, ten proces zwalnia. Martwe komórki zalegają wtedy na powierzchni i tworzą zbitą warstwę. Światło odbija się od niej nierównomiernie, a twarz traci blask.
– W gabinecie często tłumaczę, że szara cera to także efekt smogu, dymu papierosowego czy wielu godzin spędzanych przed monitorem. W takiej sytuacji nawet dobry krem nawilżający nie da spektakularnego efektu, bo zrogowaciała warstwa naskórka utrudnia dotarcie składników pielęgnacyjnych.
Rolę zanieczyszczeń powietrza potwierdzają badania naukowe. W analizach prowadzonych w Niemczech i Chinach długotrwały kontakt z cząstkami sadzy z ruchu drogowego oraz z dwutlenkiem azotu wiązał się z większą liczbą przebarwień na policzkach i czole. Obok promieniowania UV i dymu tytoniowego smog uznaje się dziś za jeden z głównych czynników zewnętrznych, które przyspieszają starzenie się skóry.
Najczęstsze przyczyny szarej cery to:
Kwasy AHA, BHA i PHA należą do hydroksykwasów. To związki, które od dziesięcioleci są wykorzystywane w dermatologii i kosmetologii. Ich wspólną cechą jest złuszczanie: osłabiają połączenia między martwymi komórkami naskórka, dzięki czemu te łatwiej się odrywają, a skóra szybciej się odnawia. Każda grupa działa jednak nieco inaczej.
Kwasy AHA (alfa-hydroksykwasy) działają głównie na powierzchni skóry. Wyrównują jej strukturę, rozjaśniają przebarwienia i przywracają cerze promienny koloryt. – W zależności od potrzeb skóry sięgam po różne kwasy z tej grupy – wyjaśnia ekspertka. Najczęściej są to:
Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przywołuje ocenę ekspertów, według której kosmetyki z kwasem glikolowym lub mlekowym do użytku domowego są bezpieczne, jeśli stężenie kwasu nie przekracza 10 proc., a pH produktu wynosi co najmniej 3,5.
Najważniejszym przedstawicielem kwasów BHA (beta-hydroksykwasów) w kosmetykach jest kwas salicylowy. Rozpuszcza się w tłuszczach, dlatego przenika przez warstwę sebum (łoju) do wnętrza porów. – Kwas salicylowy odblokowuje pory, zmniejsza liczbę zaskórników i wycisza stany zapalne. Jeśli szaremu kolorytowi towarzyszą przetłuszczanie się skóry i wypryski, kwas BHA nie ma sobie równych – podkreśla ekspertka.
Kwasy PHA (polihydroksykwasy), takie jak glukonolakton czy kwas laktobionowy, mają znacznie większe cząsteczki niż kwasy AHA. Dzięki temu wnikają w naskórek stopniowo i rzadko powodują pieczenie czy zaczerwienienie. Dodatkowo wiążą wodę, a więc nawilżają skórę i wspierają jej barierę ochronną.
Według przeglądu opublikowanego w czasopiśmie „Cutis” kwasy PHA dobrze tolerują osoby z trądzikiem różowatym i atopowym zapaleniem skóry. W 12-tygodniowym badaniu porównującym glukonolakton z kwasem glikolowym oba preparaty podobnie poprawiały oznaki starzenia się skóry. Kwasy PHA rzadziej jednak wywoływały pieczenie i szczypanie. Co ciekawe, ziemisty koloryt nieco bardziej poprawiał się po kwasie glikolowym.
– Kwasy PHA chętnie polecam osobom z trądzikiem różowatym, uszkodzoną barierą ochronną skóry lub skrajną wrażliwością.
Retinoidy, czyli pochodne witaminy A (m.in. retinol i retinal), to skuteczne składniki przeciwstarzeniowe. Mogą jednak powodować tzw. retinoidowe zapalenie skóry: zaczerwienienie, łuszczenie, pieczenie i świąd, zwykle w pierwszych tygodniach stosowania. Badania wskazują, że ryzyko podrażnień zależy od stężenia, rodzaju preparatu i wrażliwości skóry.
– Retinoidy wymagają długiego budowania tolerancji, a błędy w ich stosowaniu często kończą się pieczeniem i czerwoną twarzą. Wiele osób właśnie z tego powodu rezygnuje z pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Dobrze dobrany tonik lub serum z kwasami AHA, BHA lub PHA daje uczucie wygładzenia i rozświetlenia bez uciążliwego łuszczenia.
Kwasy można stosować samodzielnie, o ile robi się to z umiarem. Ekspertka zaleca kilka zasad:
Ostatnia zasada ma mocne podstawy. FDA zwraca uwagę, że kwasy AHA mogą zwiększać wrażliwość skóry na słońce nawet do tygodnia po zakończeniu kuracji. Przy kwasie BHA zaleca podobne środki ostrożności, a nowy produkt radzi najpierw sprawdzić na małym fragmencie skóry.
Jeśli mimo regularnej pielęgnacji skóra nadal wygląda na zmęczoną albo pojawiają się silne podrażnienia, warto skonsultować się z dermatologiem lub doświadczonym kosmetologiem.
Szara cera najczęściej wynika z zalegania martwych komórek naskórka, na co wpływają wiek, zmęczenie, stres i zanieczyszczenie powietrza. Kwasy AHA, BHA i PHA pomagają przyspieszyć odnowę skóry i przywrócić jej blask, a każdy z nich sprawdza się przy innych potrzebach cery. Wiele osób toleruje je lepiej niż retinoidy, choć i one wymagają ostrożności. Podstawą bezpiecznej kuracji są umiar, wieczorna aplikacja i codzienna ochrona przeciwsłoneczna.
Bibliografia
Kornhauser A., Coelho S.G., Hearing V.J., Applications of hydroxy acids: classification, mechanisms, and photoactivity, Clinical, Cosmetic and Investigational Dermatology, 2010, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21437068/
Grimes P.E. i wsp., The use of polyhydroxy acids (PHAs) in photoaged skin, Cutis, 2004, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15002656/
Edison B.L. i wsp., A polyhydroxy acid skin care regimen provides antiaging effects comparable to an alpha-hydroxyacid regimen, Cutis, 2004, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15002657/
U.S. Food and Drug Administration, Alpha Hydroxy Acids, https://www.fda.gov/cosmetics/cosmetic-ingredients/alpha-hydroxy-acids
U.S. Food and Drug Administration, Guidance for Industry: Labeling for Cosmetics Containing Alpha Hydroxy Acids, 2005, https://www.fda.gov/regulatory-information/search-fda-guidance-documents/guidance-industry-labeling-cosmetics-containing-alpha-hydroxy-acids
U.S. Food and Drug Administration, Beta Hydroxy Acids, https://www.fda.gov/cosmetics/cosmetic-ingredients/beta-hydroxy-acids
Krutmann J. i wsp., Pollution and skin: From epidemiological and mechanistic studies to clinical implications, Journal of Dermatological Science, 2014 [link do uzupełnienia]
Vierkötter A. i wsp., Airborne particle exposure and extrinsic skin aging, Journal of Investigative Dermatology, 2010 [link do uzupełnienia]
Leyden J., Grove G., Zerweck C., Facial Tolerability of Topical Retinoid Therapy, Journal of Drugs in Dermatology, 2004, https://jddonline.com/articles/dermatology/S1545961604P0641X
Fluhr J.W. i wsp., Tolerance profile of retinol, retinaldehyde and retinoic acid under maximized and long-term clinical conditions, Dermatology, 1999, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10473963/
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Tak, ale wymaga to szczególnej ostrożności i codziennego stosowania filtra SPF 50. Kwasy AHA mogą zwiększać wrażliwość skóry na słońce nawet do tygodnia po zakończeniu kuracji.
Najłagodniej działają kwasy PHA, takie jak glukonolakton i kwas laktobionowy. Mają duże cząsteczki, dlatego wnikają powoli i rzadko powodują pieczenie czy zaczerwienienie.
Nie należy nakładać ich tego samego dnia, ponieważ zwiększa to ryzyko podrażnień. Jeśli chcesz korzystać z obu składników, warto ustalić plan pielęgnacji z dermatologiem lub kosmetologiem.
Korekcja powiek, lifting brwi czy botoks? Od czego zacząć, gdy twarz wygląda na zmęczoną?
Deep plane facelift – czym różni się od klasycznego liftingu twarzy?
Jesienne kosmetyki zapachowe – kiedy przyjemny aromat szkodzi skórze
Lifting ramion po odchudzaniu z Ozempikiem i Wegovy – kiedy wiotka skóra wymaga już chirurga
Lip lift zamiast powiększania ust? Kiedy problemem nie jest ich wielkość, lecz proporcje
Skin-first makeup, czyli makijaż bez makijażu – jak zadbać o zdrową bazę pod kolor
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Korekcja powiek, lifting brwi czy botoks? Od czego zacząć, gdy twarz wygląda na zmęczoną?
Deep plane facelift – czym różni się od klasycznego liftingu twarzy?
Jesienne kosmetyki zapachowe – kiedy przyjemny aromat szkodzi skórze
Lifting ramion po odchudzaniu z Ozempikiem i Wegovy – kiedy wiotka skóra wymaga już chirurga
Lip lift zamiast powiększania ust? Kiedy problemem nie jest ich wielkość, lecz proporcje
Skin-first makeup, czyli makijaż bez makijażu – jak zadbać o zdrową bazę pod kolor
Korekcja powiek, lifting brwi czy botoks? Od czego zacząć, gdy twarz wygląda na zmęczoną?
Deep plane facelift – czym różni się od klasycznego liftingu twarzy?
Jesienne kosmetyki zapachowe – kiedy przyjemny aromat szkodzi skórze