Po starannym myciu twarzy wiele osób sięga po pierwszy ręcznik z brzegu. Tymczasem to, czym i jak osuszasz skórę, może wpływać na jej kondycję, zwłaszcza przy cerze trądzikowej i wrażliwej. Sprawdź, czy osobny ręcznik do twarzy jest konieczny, jaki wybrać i jak o niego dbać.
Ręcznik wydaje się czysty, dopóki nie zacznie nieprzyjemnie pachnieć. Tymczasem po każdym użyciu jest wilgotny i ciepły, a takie warunki sprzyjają rozwojowi drobnoustrojów. Japońscy naukowcy przez pół roku badali ręczniki używane na co dzień w domach. Już po dwóch miesiącach pojawiał się zapach i szarawy nalot. Z czasem na włóknach tworzył się biofilm, czyli lepka warstwa bakterii i wytwarzanych przez nie substancji. Liczba żywych bakterii rosła wraz z upływem czasu.
Ręcznik do ciała zbiera dodatkowo pot, resztki żelu i martwy naskórek z całego ciała. Skóra twarzy jest delikatniejsza i łatwiej reaguje podrażnieniem. Dlatego osobny ręcznik do twarzy warto traktować jako element codziennej pielęgnacji, a nie fanaberię. Dotyczy to zwłaszcza osób z cerą trądzikową i wrażliwą.
- Pytam o ręcznik szczególnie wtedy, gdy pielęgnacja jest dobrze dobrana, a zmiany na skórze wciąż wracają. Często okazuje się, że twarz jest starannie myta, ale potem wycierana ręcznikiem, który od kilku tygodni wisi zwinięty przy prysznicu.
Dobrym wyborem nie jest też ręcznik do rąk. Korzystają z niego zwykle wszyscy domownicy, i to wiele razy w ciągu dnia, więc rzadko zdąży wyschnąć i szybko się brudzi.
Osobny, czysty ręcznik przyda się każdemu, ale w niektórych sytuacjach jest ważniejszy niż zwykle. Należą do nich:
W takich przypadkach nawet drobne podrażnienie lub kontakt z bakteriami może nasilać zmiany i opóźniać ich gojenie.
Materiał ma znaczenie, bo decyduje o tym, jak mocno ręcznik ociera skórę i jak szybko schnie.
Bawełna – najtańsza i łatwo dostępna, dobrze chłonie wodę. Po wielu praniach może twardnieć, dlatego warto co jakiś czas wymieniać ją na nową.
Tkanina „bambusowa” – zwykle to wiskoza, czyli włókno wytwarzane chemicznie z celulozy bambusa. Jest miękka i przyjemna w dotyku, co docenią osoby z cerą wrażliwą. Nie warto jednak wierzyć w jej „naturalne działanie antybakteryjne”. Amerykańska Federalna Komisja Handlu (FTC) wskazała, że proces produkcji wiskozy niszczy właściwości rośliny, i zakwestionowała takie reklamy.
Ręczniki jednorazowe – każde osuszanie odbywa się czystym materiałem. To dobre rozwiązanie przy aktywnym trądziku, po zabiegach kosmetycznych i przy nawracających infekcjach skóry. Minusem są koszty i odpady.
Niezależnie od materiału ręcznik powinien być przede wszystkim miękki i czysty. Tak zaleca Amerykańska Akademia Dermatologii (AAD).
Technika jest równie ważna jak sam ręcznik. Większość z nas od dziecka wyciera twarz energicznymi ruchami. Tymczasem tarcie podrażnia skórę. Według AAD pocieranie i szorowanie cery trądzikowej może nasilać wypryski.
Jak robić to dobrze?
Nie ma badań naukowych, które wskazywałyby jedną właściwą częstotliwość. Wiadomo jednak, że liczba bakterii na ręczniku rośnie wraz z czasem używania.
- Przy cerze trądzikowej i problematycznej radzę zmieniać ręcznik co kilka dni, a najpóźniej raz w tygodniu. Przy skórze normalnej i suchej można robić to nieco rzadziej, pod warunkiem, że ręcznik zawsze dobrze wysycha między użyciami.
Do prania rzeczy, które dotykają twarzy, warto wybierać łagodne środki bez dodatku substancji zapachowych. To ważne zwłaszcza przy skórze wrażliwej i skłonnej do alergii. Ręcznik należy wysuszyć do końca, zanim trafi do szafy. Wilgotna tkanina zamknięta w ciasnym miejscu szybko nabiera stęchłego zapachu.
Nawet czysty ręcznik szybko zbiera drobnoustroje, jeśli długo pozostaje wilgotny. Pomogą w tym proste zasady:
Po kąpieli dobrze jest też przewietrzyć łazienkę. Wilgotne powietrze wydłuża schnięcie tkanin, a to sprzyja namnażaniu się drobnoustrojów.
Ręcznik to przedmiot osobisty, podobnie jak maszynka do golenia. Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) ostrzegają, że gronkowiec złocisty oporny na metycylinę (MRSA) może przetrwać na ręcznikach od kilku godzin do nawet kilku tygodni. Dlatego zalecają, by nie pożyczać ręczników ani myjek. Zasada ta obowiązuje także wśród domowników, nawet w bliskich relacjach.
Jeśli mimo zmiany nawyków niedoskonałości nie ustępują, warto skonsultować się z dermatologiem. Nawracające zmiany mogą wymagać leczenia, a nie tylko lepszej higieny.
Osobny ręcznik do twarzy to prosty sposób, by nie przenosić na świeżo umytą skórę bakterii, potu i resztek kosmetyków z ciała. Liczy się nie tylko materiał, ale też technika: twarz należy delikatnie osuszać, przykładając ręcznik, a nie pocierając nim skóry. Ręcznik trzeba regularnie prać, suszyć w rozłożeniu i trzymać z dala od toalety. Nie należy też dzielić się nim z innymi, nawet z domownikami. Jeśli zmiany na skórze nie ustępują, warto zgłosić się do dermatologa.
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Lepiej tego unikać, bo ręcznik do rąk jest używany wiele razy dziennie i szybko zbiera drobnoustroje. Twarz najlepiej osuszać osobnym, czystym i miękkim ręcznikiem.
Większość ręczników „bambusowych” to wiskoza, która nie zachowuje właściwości rośliny. Jest za to miękka, co może być zaletą przy wrażliwej cerze.
Są najbardziej higieniczne, bo każde osuszanie odbywa się czystym materiałem. Sprawdzają się zwłaszcza przy aktywnym trądziku i po zabiegach kosmetycznych.
Szara cera bez blasku? Jak kwasy AHA, BHA i PHA pomagają odświeżyć skórę
Korekcja powiek, lifting brwi czy botoks? Od czego zacząć, gdy twarz wygląda na zmęczoną?
Deep plane facelift – czym różni się od klasycznego liftingu twarzy?
Jesienne kosmetyki zapachowe – kiedy przyjemny aromat szkodzi skórze
Lifting ramion po odchudzaniu z Ozempikiem i Wegovy – kiedy wiotka skóra wymaga już chirurga
Lip lift zamiast powiększania ust? Kiedy problemem nie jest ich wielkość, lecz proporcje
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Szara cera bez blasku? Jak kwasy AHA, BHA i PHA pomagają odświeżyć skórę
Korekcja powiek, lifting brwi czy botoks? Od czego zacząć, gdy twarz wygląda na zmęczoną?
Deep plane facelift – czym różni się od klasycznego liftingu twarzy?
Jesienne kosmetyki zapachowe – kiedy przyjemny aromat szkodzi skórze
Lifting ramion po odchudzaniu z Ozempikiem i Wegovy – kiedy wiotka skóra wymaga już chirurga
Lip lift zamiast powiększania ust? Kiedy problemem nie jest ich wielkość, lecz proporcje
Szara cera bez blasku? Jak kwasy AHA, BHA i PHA pomagają odświeżyć skórę
Korekcja powiek, lifting brwi czy botoks? Od czego zacząć, gdy twarz wygląda na zmęczoną?
Deep plane facelift – czym różni się od klasycznego liftingu twarzy?