Od 5 lat zmagam się z nawracającym trądzikiem w okolicach żuchwy policzek czy trójkąta śmierci. Stosowałem różne preparaty od pasty cynkowej i tormentiolu do acne derm czy plasterków hydrokoloidowych. Od 27 września stosuje unidox solutab z acnelec i normaliclin. Trądzik znormalizował się w sensie takim, że nie było ogromnych zmian, ale zaczerwienienia i blizny nie znikły. Aktualnie za tydzień ze skierowania robię badania pod rozpoczęcie kuracji izotekiem. Mam pytanie, czy izotek to ostateczność?
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź