Influencer Piotr „Łatwogang” Garkowski zorganizował wielodniowy charytatywny stream, w ramach którego zebrano ponad 250 mln zł na leczenie dzieci chorych na raka. Akcja, prowadzona we współpracy z fundacją Cancer Fighters, przyciągnęła miliony widzów i zakończyła się rekordem świata w kategorii największej kwoty zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne.
Zbiórka była prowadzona na platformie YouTube w formule tzw. long streamu - nieprzerwanej transmisji na żywo, która trwała łącznie 9 dni i rozpoczęła się 17 kwietnia.
Pierwotnie transmisja miała zakończyć się w niedzielę w godzinach popołudniowych, jednak ze względu na ogromne zainteresowanie była kilkukrotnie przedłużana. Ostatecznie zakończyła się późnym wieczorem, po kilkukrotnych zmianach planu.
W szczytowym momencie finałowej fazy transmisję oglądało jednocześnie ponad 1,4 mln osób.
Tuż przed zakończeniem zbiórki licznik przekroczył 250 mln zł, a ostateczna kwota wyniosła ponad 251 mln zł.
Całość środków zostanie przekazana fundacji Cancer Fighters i przeznaczona na leczenie dzieci z chorobami nowotworowymi.
W akcję zaangażowały się zarówno tysiące anonimowych darczyńców, jak i znane osoby ze świata sportu, muzyki i internetu. Wśród nich znaleźli się m.in. Robert Lewandowski, Doda, Adam Małysz, Cezary Pazura czy Roksana Węgiel.
Część gości pojawiała się w transmisji online, inni odwiedzali organizatora osobiście w mieszkaniu na warszawskiej Pradze, gdzie prowadzony był stream.
Symbolicznym elementem akcji były także gesty solidarności - niektóre znane osoby, w tym Edyta Pazura, Katarzyna Nosowska czy Blanka Lipińska, zdecydowały się na ogolenie głowy w geście wsparcia dla dzieci chorych na raka.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na leczenie dzieci z chorobami nowotworowymi - w tym na kosztowne terapie, rehabilitację oraz wsparcie w trakcie i po leczeniu.
Jak podkreślał w rozmowie na antenie TVN24 założyciel fundacji Cancer Fighters, Marek Kopyść, działania fundacji mają również szerszy wymiar społeczny:
- Zmieniamy podejście do walki z chorobą nowotworową. Zawsze pokazywaliśmy to w inny sposób.
Kopyść zwrócił uwagę, że fundacja od lat stara się przełamywać stereotypowe podejście do choroby i sposobu jej komunikowania:
- Można zobaczyć nasze filmy w social mediach, gdzie nasze dzieci często się wygłupiają z naszymi wolontariuszami - mówił w TVN24, podkreślając, że chodzi o pokazanie codzienności pacjentów, a nie wyłącznie ich choroby.
Fundacja Cancer Fighters podkreśliła, że tak duże zaufanie społeczności wiąże się z ogromną odpowiedzialnością.
- To ogromne zaufanie, które ludzie przekazali tej akcji, Fundacji Cancer Fighters i wszystkim osobom zaangażowanym w jej realizację. Dlatego chcemy jasno powiedzieć - ta kwota to nie tylko wielka szansa na pomoc, ale też ogromna odpowiedzialność.
Fundacja zapowiedziała, że działania będą prowadzone w trzech głównych kierunkach: pilnej pomocy dla podopiecznych, wsparciu systemowym dla klinik oraz pełnej transparentności wydatkowania środków.
Inspiracją do rozpoczęcia streamu była piosenka rapera Bedoesa 2115 nagrana wspólnie z 11-letnią podopieczną fundacji Mają Mecan - „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”.
Utwór szybko zdobył popularność w sieci i stał się impulsem do uruchomienia akcji, która w krótkim czasie przerodziła się w jedno z największych internetowych wydarzeń charytatywnych w Polsce.
Sukces zbiórki opierał się na prostym przekazie i bezpośrednim kontakcie z widzami. Nie było skomplikowanej kampanii ani formalnej narracji - kluczowe było poczucie wspólnego działania i realnego wpływu każdej wpłaty.
Akcja Łatwogangu stała się jednym z najgłośniejszych wydarzeń charytatywnych ostatnich lat w polskim internecie. Jednocześnie wywołała dyskusję o roli oddolnych zbiórek w systemie ochrony zdrowia i ich relacji do finansowania publicznego.
Jedno pozostaje jednak pewne - w tym przypadku internetowa mobilizacja przełożyła się na realną, wieloskalową pomoc dla dzieci chorych na raka.
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Łatwogang zebrał ponad 250 milionów złotych podczas 9-dniowego streamu charytatywnego. Ostateczna kwota trafi na leczenie dzieci chorych na raka poprzez fundację Cancer Fighters.
Zbiórka była prowadzona w formie nieprzerwanej transmisji na żywo (tzw. long stream) na YouTube. Widzowie mogli wspierać akcję przez 9 dni, a transmisję oglądały miliony osób.
Tak, według organizatorów zbiórka ustanowiła rekord świata w kategorii największej kwoty zebranej podczas transmisji live na cele charytatywne. W finale oglądało ją ponad 1,4 mln osób jednocześnie.
Darmowa tomografia płuc na NFZ. Kto może skorzystać z badania NDTK?
Guz nerki usunięty z pomocą robota. Pierwsza taka operacja w Polsce
Lek, którego potrzebujesz, jest na liście zagrożonych brakami. Co zrobić, jeśli nie ma go w aptece?
10-latek z guzem mózgu przeszedł nowatorską operację. Pierwszy taki zabieg w południowej Polsce
70-latek miał dwa niezależne nowotwory. Lekarze przeprowadzili wyjątkowo rozległą operację robotyczną
Szczepionka mRNA na czerniaka. Pierwsze tak duże badanie zakończone sukcesem
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Darmowa tomografia płuc na NFZ. Kto może skorzystać z badania NDTK?
Guz nerki usunięty z pomocą robota. Pierwsza taka operacja w Polsce
Lek, którego potrzebujesz, jest na liście zagrożonych brakami. Co zrobić, jeśli nie ma go w aptece?
10-latek z guzem mózgu przeszedł nowatorską operację. Pierwszy taki zabieg w południowej Polsce
70-latek miał dwa niezależne nowotwory. Lekarze przeprowadzili wyjątkowo rozległą operację robotyczną
Szczepionka mRNA na czerniaka. Pierwsze tak duże badanie zakończone sukcesem
Darmowa tomografia płuc na NFZ. Kto może skorzystać z badania NDTK?
Zastawkę serca wszczepili dziecku przez żyłę. Nowoczesny zabieg bez otwierania klatki piersiowej
Dziecko nie ma przyjaciół. Kiedy to powód do niepokoju? Psycholog wyjaśnia