Od kilku miesięcy mam problemy z napięciem, nastrojem, impulsywnością i reakcjami na różne sytuacje. W kwietniu zapisałem sobie: ciągły niepokój bez wyraźnego powodu, napięcie w ciele i ucisk w klatce piersiowej, trudności z uspokojeniem się, gonitwę myśli i ciągłe analizowanie wszystkiego. Mam też duże wahania nastroju, szybko przechodzę od spokoju do złości, jestem drażliwy, szybko się odpalam, reaguję zbyt gwałtownie i później żałuję tego, co powiedziałem. Zdarzały mi się również okresy większej energii. Ostatnio zauważyłem, że czasami przez kilka dni funkcjonuję zupełnie inaczej niż zwykle. Śpię wtedy mniej, około 4–6 godzin, a mimo tego mam dużo energii i czuję się wypoczęty. Dużo mówię, mam bardzo dużo pomysłów i szybko przechodzę od pomysłu do działania. Żona, teściowa i szef zwracają uwagę, że mówię za dużo albo powinienem odpocząć. W takich okresach zdarza mi się też podejmować bardziej impulsywne decyzje, np. kupować dużo gier, próbować załatwić kredyt czy nagle organizować remont i szukać fachowców. Obecnie taki okres trwa od piątku. W ciągu ostatnich dwóch dni wydałem około 1500 zł na gry, mimo że normalnie nie zachowuję się w ten sposób. Zdarza mi się też ryzykowna jazda samochodem. Dzisiaj podczas jazdy około 160 km/h pojawiła się u mnie myśl, żeby na zakręcie nie skręcić, bo wtedy miałbym spokój. Po takich okresach zdarza mi się nagły spadek energii. Budzę się wtedy z uczuciem, jakbym miał kaca. Mam również okresy, kiedy nic mnie szczególnie nie cieszy i mam poczucie pustki. Wcześniej leczyłem się psychiatrycznie z powodu obniżonego nastroju. Przyjmuję Oroes 20 mg i Lerivon 30 mg, a wcześniej dostałem również Pramolan 50 mg w razie większego lęku. Dotychczasowe konsultacje były teleporadami. Chciałbym dowiedzieć się, co może powodować taki przebieg objawów?
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź