26 tys. zł za godzinę pracy neurochirurga. Taka kwota działa na wyobraźnię, szczególnie gdy pacjenci latami czekają na wizyty u specjalistów. Sprawa szpitala w Mogilnie ponownie postawiła pytanie: czy wysokie wynagrodzenia lekarzy są jednym z głównych problemów polskiej ochrony zdrowia?
Sprawa kontraktu szpitala w Mogilnie ze spółką neurochirurgów wywołała ogromne emocje. Według medialnych doniesień placówka miała płacić za świadczenia stawki sięgające nawet 26 tys. zł za godzinę pracy.
Dla wielu osób takie kwoty są trudne do zaakceptowania, zwłaszcza gdy jednocześnie słyszą o zadłużonych szpitalach, ograniczonej dostępności świadczeń i kolejkach do lekarzy.
Ale pojedynczy, rekordowy kontrakt nie daje pełnej odpowiedzi na pytanie, ile naprawdę kosztuje system ochrony zdrowia i gdzie powstają jego największe problemy.
Najwyższe kwoty, które trafiają do mediów, dotyczą zazwyczaj kontraktów zawieranych między placówką a lekarzem lub podmiotem medycznym. Nie oznacza to automatycznie, że cała suma trafia do kieszeni jednego lekarza.
Osoba pracująca na kontrakcie musi pokryć między innymi podatki, składki, ubezpieczenie oraz koszty prowadzenia działalności.
Nie zmienia to jednak faktu, że lekarze z niektórych specjalizacji, szczególnie wykonujący skomplikowane procedury, mogą osiągać bardzo wysokie dochody.
To jedno z najczęściej powtarzanych pytań przy okazji podobnych historii. Dane pokazują jednak, że obraz jest bardziej skomplikowany.
Lek. Łukasz Blukacz, specjalista ginekologii i położnictwa, przywołał analizę danych 321 placówek przygotowaną przez Porozumienie Rezydentów OZZL.
Według tych danych wynagrodzenia lekarzy stanowią średnio około 23 proc. budżetów szpitali. Cały personel medyczny - lekarze, pielęgniarki, położne, ratownicy, diagności oraz inni pracownicy bezpośrednio zaangażowani w leczenie - odpowiada za około 55 proc. wydatków.
- Szpital nie działa samym budynkiem, aparaturą i procedurami. Ktoś musi diagnozować, operować, dyżurować, podawać leki, monitorować stan pacjenta, reagować w nocy, w święta i w sytuacjach nagłych - wskazał lekarz.
Jak podkreślił, sprowadzanie problemów finansowych szpitali wyłącznie do wynagrodzeń lekarzy jest zbyt dużym uproszczeniem.
Wynagrodzenia to tylko jedna część kosztów funkcjonowania placówek. Szpitale płacą również za leki, sprzęt medyczny, energię, utrzymanie budynków, obsługę zadłużenia oraz realizację świadczeń, których wyceny nie zawsze pokrywają rzeczywiste koszty.
Dlatego pytanie o zarobki lekarzy nie wyczerpuje problemu finansów ochrony zdrowia.
Sprawa Mogilna pokazuje natomiast, jak ważna jest kontrola nad publicznymi pieniędzmi i przejrzystość zawieranych umów.
- Jeżeli chcemy naprawdę rozmawiać o naprawie systemu, potrzebujemy danych, a nie szukania winnych. Bo szpital bez ludzi, którzy leczą, po prostu nie działa - podsumował Łukasz Blukacz.
Znajdź odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Nie ma danych, które potwierdzałyby, że pensje lekarzy są najważniejszym powodem problemów finansowych szpitali. Analiza 321 placówek wskazuje, że wynagrodzenia lekarzy stanowią średnio około 23 proc. budżetów szpitali.
Nie zawsze. Takie kwoty dotyczą najczęściej wartości kontraktu lub rozliczenia świadczeń, a lekarz z tej kwoty musi pokryć między innymi podatki, składki, ubezpieczenie i koszty działalności.
Wysokie wynagrodzenia dotyczą głównie specjalistów wykonujących skomplikowane procedury, posiadających duże doświadczenie i pracujących w określonych modelach zatrudnienia. Na wysokość zarobków wpływa m.in. specjalizacja, liczba wykonywanych świadczeń oraz forma współpracy ze szpitalem.
Sprawdź lodówkę. Ten popularny ser został wycofany z powodu groźnej bakterii
eDILO zmienia onkologię w Polsce. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej
Mała Zosia: 700 gramów i pompa insulinowa. Ta historia brzmi jak medyczne science fiction
Sejm przyjął ustawę „lex szarlatan”. Nowe przepisy mają uderzyć w pseudomedycynę
Od 1 lipca centralna e-rejestracja obowiązkowa dla mammografii, testu HPV HR i wizyt kardiologicznych
Wydrukuj i noś przy sobie. Lista Na Ratunek może pomóc uratować zdrowie
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Sprawdź lodówkę. Ten popularny ser został wycofany z powodu groźnej bakterii
eDILO zmienia onkologię w Polsce. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej
Mała Zosia: 700 gramów i pompa insulinowa. Ta historia brzmi jak medyczne science fiction
Sejm przyjął ustawę „lex szarlatan”. Nowe przepisy mają uderzyć w pseudomedycynę
Od 1 lipca centralna e-rejestracja obowiązkowa dla mammografii, testu HPV HR i wizyt kardiologicznych
Wydrukuj i noś przy sobie. Lista Na Ratunek może pomóc uratować zdrowie