Jesienią na szczotce, ubraniach czy podczas mycia głowy możesz zauważyć więcej włosów niż zwykle. Nie zawsze oznacza to jednak problem ze zdrowiem. Cykl wzrostu włosa może wykazywać pewną sezonowość, dlatego pod koniec lata i na początku jesieni wypadanie u części osób naturalnie się nasila. Warto jednak wiedzieć, kiedy można spokojnie obserwować sytuację, a kiedy zwiększona utrata włosów powinna skłonić do sprawdzenia, czy organizmowi czegoś nie brakuje.
Każdy włos przechodzi przez kolejne etapy swojego życia. Najdłużej znajduje się w fazie wzrostu, czyli anagenie. Następnie przechodzi przez krótki etap przejściowy, a później w fazę spoczynku – telogen. Po jej zakończeniu włos wypada, a mieszek rozpoczyna kolejny cykl.
Badania nad cyklem włosowym wskazują, że u części osób odsetek włosów znajdujących się w fazie telogenu zwiększa się latem i na przełomie lata oraz jesieni. W efekcie właśnie wtedy możemy zauważać więcej włosów podczas czesania czy mycia.
Takie sezonowe nasilenie zwykle ma charakter przejściowy. Włosy wypadają równomiernie z całej głowy, nie pojawiają się wyraźne łyse miejsca, a skóra głowy nie boli, nie piecze ani nie jest objęta stanem zapalnym.
Moment, w którym włosy zaczynają wypadać, nie zawsze pokrywa się z momentem wystąpienia przyczyny. W przypadku telogenowego wypadania włosów reakcja organizmu może pojawić się dopiero kilka miesięcy po określonym wydarzeniu.
Dlatego jesienne wypadanie może mieć związek np. z przebytą latem infekcją i wysoką gorączką, silnym lub przewlekłym stresem, operacją, szybką utratą masy ciała albo bardzo restrykcyjną dietą. Znaczenie mogą mieć również zmiany hormonalne, choroby tarczycy czy niektóre przyjmowane leki.
Zamiast więc automatycznie uznawać, że „jesienią włosy po prostu wypadają”, warto przypomnieć sobie, co działo się z organizmem w poprzednich tygodniach i miesiącach.
Jednym z czynników mogących prowadzić do zwiększonego wypadania włosów są niedobory żywieniowe. Szczególnie istotne są żelazo, cynk oraz odpowiednia podaż białka.
Ryzyko niedoborów może wzrastać m.in. przy mocno ograniczających dietach, szybkiej redukcji masy ciała, niewłaściwie zbilansowanej diecie roślinnej czy problemach z wchłanianiem składników odżywczych. Niedobór żelaza może pojawić się także w związku z utratą krwi.
Sygnałem, że warto przyjrzeć się problemowi szerzej, jest nie tylko samo wypadanie włosów. Zwróć uwagę również na przewlekłe zmęczenie, osłabienie, bladość skóry, gorszą tolerancję wysiłku czy pogorszenie kondycji paznokci. Objawy te nie wskazują jednoznacznie na konkretny niedobór, dlatego zamiast diagnozować się samodzielnie, warto omówić je z lekarzem.
Kondycję włosów najlepiej wspierać od podstaw. Codzienny jadłospis powinien dostarczać odpowiedniej ilości energii i białka, a także być możliwie różnorodny.
Warto regularnie sięgać po produkty będące źródłem żelaza, cynku i białka: mięso, ryby, jajka, nabiał, rośliny strączkowe, pestki czy orzechy. Przy roślinnych źródłach żelaza pomocne jest łączenie ich z produktami zawierającymi witaminę C.
Jeżeli dieta nie pokrywa zapotrzebowania albo badania wskazują na określony niedobór, jednym z elementów postępowania mogą być odpowiednio dobrane suplementy na włosy. Powinny jednak uzupełniać dietę, a nie ją zastępować.
Nie ma też sensu przyjmować wielu składników „na wszelki wypadek”. W przypadku części witamin i minerałów nadmiar również może być niekorzystny, dlatego najlepiej dopasować suplementację do rzeczywistych potrzeb organizmu.
Jeżeli nasilone wypadanie utrzymuje się przez dłuższy czas, włosy stają się wyraźnie rzadsze albo pojawiają się miejsca pozbawione włosów, nie warto czekać na zmianę pory roku. Konsultacji wymagają także towarzyszące zmiany skóry głowy – ból, silny świąd, zaczerwienienie, łuszczenie czy pojawienie się blizn.
Lekarz na podstawie wywiadu i badania może zdecydować o dalszej diagnostyce. W zależności od objawów może ona obejmować m.in. morfologię krwi, ocenę gospodarki żelazowej czy funkcji tarczycy.
Warto również pamiętać, że włosy reagują powoli. Nawet po usunięciu przyczyny ich cykl potrzebuje czasu, żeby wrócić do równowagi. Dlatego zamiast szukać kuracji przynoszącej efekt w kilka dni, lepiej obserwować organizm, zadbać o dietę i – gdy wypadanie wyraźnie się nasila lub przedłuża – znaleźć jego rzeczywistą przyczynę.
Alopecja - kiedy wypadanie włosów to powód do niepokoju?
Skóra głowy i kondycja włosów: nie bagatelizuj problemów
Czy codzienne mycie głowy powoduje wypadanie włosów? Trychologiczne fakty i mity
Ozempic, Wegovy, Mounjaro a włosy: nowe badanie łączy leki na otyłość z ryzykiem łysienia
Recepta na Nezyr: kiedy efekty są widoczne i jak ocenia się skuteczność terapii?
Recepta online na Feroplex. Leczenie niedoboru żelaza krok po kroku
Serwis HaloDoctor ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji medycznej. W celu dokładnej diagnozy zalecany jest kontakt z lekarzem. Jeśli jesteś chory, potrzebujesz konsultacji lekarskiej, e‑Recepty lub zwolnienia lekarskiego umów wizytę teraz. Nasi lekarze są do Twojej dyspozycji 24 godziny na dobę!
Alopecja - kiedy wypadanie włosów to powód do niepokoju?
Skóra głowy i kondycja włosów: nie bagatelizuj problemów
Czy codzienne mycie głowy powoduje wypadanie włosów? Trychologiczne fakty i mity
Ozempic, Wegovy, Mounjaro a włosy: nowe badanie łączy leki na otyłość z ryzykiem łysienia
Recepta na Nezyr: kiedy efekty są widoczne i jak ocenia się skuteczność terapii?
Recepta online na Feroplex. Leczenie niedoboru żelaza krok po kroku