Od pewnego czasu kaszel, gęsta wydzielina (ślina), której nie mogę odkrzusić, codziennie mam ataki duszności gęstą wydzieliną. Najpierw leczył internista antybiotykami na zatoki i oskrzela. Teraz byłam u laryngologa, stwierdził, że refluks przełyku na tle nerwowym, dostałam leki na wyciszenie, ale to niewiele pomaga, ataki powtarzają się coraz częściej, codziennie, probuję odkrząknąć i mnie ta gęsta wydzielina nagle dusi, nie mogę złapać oddechu. Już nie wiem co mam robić.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź