Mam 65 lat. Od kilku lat mam nasilone dolegliwości gastryczne, a od ok. roku są skrajnie dokuczliwe i uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Objawy: bardzo silne wzdęcia, uwięzione gazy, uczucie pełności już po pierwszym kęsie, ból wielogodzinny pod żebrami/rozpierający brzuch. Ruch, pozycje, leki nie pomagają. Od młodości mam zaparcia, ale od roku znacznie się pogorszyły. Senes przestał działać. Obecnie stosuję syntetyczny dwucukier w dużych dawkach oraz leki stosowane w leczeniu zespołu jelita drażliwego z zaparciami, z niepełnym lub zmiennym efektem. Wykonano m.in. kolonoskopię, gastroskopię, manometrię anorektalną, badania krwi i kału w kierunku pasożytów. Podejrzewano SIBO/IMO. Próby wątrobowe, amylaza i lipaza są w normie. W USG stwierdzono kamień w pęcherzyku żółciowym 19 mm oraz pojedyncze zwapnienia w ścianie dna pęcherzyka; pęcherzyk cienkościenny. Jestem szczupła, przez ostatni rok schudłam ponad 20 kg, bo jem bardzo mało z obawy przed objawami; dieta chuda, lekkostrawna, low-FODMAP. Proszę o ocenę i wskazówki co dalej.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź