Mam taki problem. Od ponad dwóch miesięcy mój brzuch w dolnej części jest cały czas okropnie wzdęty. Jest on dość miękki, ale jego obwód znacznie różni się od normalnego. Nie boli ani nic takiego, jedynym objawem jest to okropne rozdęcie. Nie jest to kompletnie zależne od jedzenia. Próbowałam już przez ten czas każdego rodzaju pokarmów, dietę low fodmap, a także bardzo małych ilości jedzenia w ciągu dnia. Nie mam żadnych objawów jelitowych, powiedziałabym, że wszystko jest rewelacyjnie jak nigdy. Taki stan rzeczy utrzymuje się od samego rana po przebudzeniu i zostaje przez 24h/dobe. Nigdy wcześniej tak nie miałam, zawsze budziłam się rano z płaskim brzuchem. Od razu powiem, że sibo itp. mam negatywne. Nie łączę tego z problemem gastrologicznym, bo przez całe dwa miesiące próbowałam wszystkiego jak chodzi o leki z symetikonem, rozkurczowe, nawet gastrolog przepisał mi xifaxan i po niczym nie było żadnej różnicy tak jak po rodzajach jedzenia. Jem też wszystko bezglutenowe 100%, więc nie chodzi o celiakię. Byłam też u ginekologa na cytologi, w której wyszło jedynie jakieś zapalenie, na które został mi przepisany Gynalgin, ale z tego, co wiem, nie jest on stricte na takie objawy, jakie ja mam. Miałam USG, które pokazało wszystko w normie. Dodam tylko, że dziwnym trafem zaczęło się to dokładnie w dniu, w którym wzięłam 1 tabletkę berberyny swanson, którą brałam przez dwa tygodnie (utrzymywało się to cały czas, ale myślałam, że to skutek uboczny), a później przerwałam ze względu na to i myślałam, że wzdęcie samoistnie ustąpi. Niestety tak się nie stało. Nie wiem, czy to zbieg okoliczności czy nie, ale zaczęło się dokładnie w tym momencie, kilka godzin po zażyciu pierwszej tabletki.
Odpowiedzi pacjentów
Dodaj odpowiedź